Neil Lennon
fot. www.celticfc.net

Szkoleniowiec Celticu FC, Neil Lennon ma nadzieję, że wygrana The Bhoys w meczu z OSC Lille może być dla zespołu zastrzykiem motywacyjnym w kolejnych spotkaniach. Opiekun Celticu podczas pomeczowej rozmowy z mediami, przyznał także, że świetny występ Davida Turnbulla w spotkaniu z francuskim klubem dał mu wiele do myślenia.

Lille przyjechało na Celtic Park mając na swoim koncie tylko jedną porażkę w swoich 18 występach we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, ale doskonały występ Celticu zapewnił mistrzom Szkocji komplet punktów punktów w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Europy.

– Jestem zachwycony. To był wspaniały występ przeciwko dobrej drużynie. To był naprawdę wyrównany mecz, więc jestem bardzo zadowolony, że zakończyliśmy go wygraną. Strzeliliśmy naprawdę ładne gole i dobrze funkcjonowaliśmy jako zespół. Chłopaki zasłużyli na to zwycięstwo bez dwóch zdań – powiedział po mecz Lennon.

– Wiem na co stać tych zawodników i wiem, jaki jest ich sposób myślenia. Atmosfera w zespole była dobra i nie uważam, aby wszystkie wyniki jakie ostatnio osiągaliśmy były adekwatne do naszej gry.

Lennon pochwalił również Ismaila Soro i Davida Turnbulla. Obaj piłkarze odegrali kluczową rolę w wygranej Celticu, a szkoleniowiec był zachwycony ich postawą.

– Moim zdaniem Soro rozegrał świetnie spotkanie i znakomicie czytał grę. Turnbull miał z kolei wpływ na wszystkie bramki. Był wspaniały, a trzeci gol był tego zwieńczeniem. Nie miał ostatnio lekko. Zmagał się z koronawirusem i stracił miesiąc, dlatego musieliśmy go powoli wprowadzać do składu. W niedzielę wniósł naprawdę pozytywny wkład do gry i zrobił to także dziś wieczorem, więc jest to bardzo optymistyczne na przyszłość.

Źródło: www.celticfc.net