Christopher Jullien
fot. www.celticfc.net

Środkowy obrońca Celticu FC, Christopher Jullien uważa, że najbliższe wyjazdowe spotkanie z Kilmarnock z pewnością będzie miało nietypowy charakter. Francuski stoper uważa, że brak wsparcia kibiców The Bhoys w spotkaniu wyjazdowym będzie dla piłkarzy swego rodzaju nowością.

– Mecz z Hamilton był dobry i odnieśliśmy nasze pierwsze zwycięstwo. To dopiero początek i przed nami cała droga, ale w każdej grze kierujemy się naszą mentalnością, która pozwala wygrywać – uważa 27-letni Francuz.

– Nasz pierwszy mecz był dobry. W pierwszej połowie nie zagraliśmy całkowicie tak, jak chcieliśmy, ale poprawiliśmy to w drugiej części. Każdy sezon jest dla Celticu coraz trudniejszy, ponieważ nasi przeciwnicy są silniejsi. Z racji tego, że jesteśmy mistrzami są niezwykle zdeterminowani, aby nas pokonać. W tym roku mamy wielki cel na koniec sezonu, ale będziemy po prostu skupiać się na każdym meczu i przygotowywać się najlepiej jak potrafimy, aby wygrać.

– Mecz z Kilmarnock bez naszych kibiców będzie na pewno nietypowy. Każdy mecz wyjazdowy, w którym grałem dla Celticu, był niesamowity. Fani byli z nami, ich wsparcie było odczuwalne, więc gra bez nich będzie zupełnie inna.

Źródło: www.celticfc.net