Ferencváros rozpoczął fazę ligową Ligi Europy od efektownego zwycięstwa 3:1 nad Celtikiem. Węgierski zespół po raz kolejny potwierdził wysoką formę na europejskiej arenie.
Ferencváros z kolejnym ważnym zwycięstwem
Po wyeliminowaniu Trabzonsporu w fazie play-off Ferencváros sprawił kolejną niespodziankę. Tym razem drużyna z Węgier pokonała Celtic na jego stadionie, wygrywając w Glasgow aż 3:1.
Gospodarze rozpoczęli spotkanie obiecująco, jednak po raz kolejny zawiedli w defensywie. Celtic stracił trzy gole w drugim meczu z rzędu – kilka dni wcześniej w podobny sposób zakończyło się jego starcie z Rangersami.
Węgrzy skuteczni przed przerwą
Ferencváros objął prowadzenie w 20. minucie. Na listę strzelców wpisał się Bamidele Yusuf, który wykorzystał słabość obrony gospodarzy.
Celtic zdołał odpowiedzieć tuż przed przerwą. W przypadku zespołu prowadzonego przez Martina O’Neilla nadzieję przywrócił Mika Baur, doprowadzając do wyrównania. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Kristoffer Zachariassen ponownie wyprowadził Ferencváros na prowadzenie.
Daniel Arzani ustalił wynik spotkania
Martin O’Neill próbował odmienić obraz gry po zmianie stron, ale już w 47. minucie goście zadali kolejny cios. Daniel Arzani popisał się znakomitym uderzeniem i podwyższył wynik na 3:1.
Gol Arzaniego praktycznie rozstrzygnął losy spotkania. Celtic próbował jeszcze odrobić straty, a najbliżej zdobycia bramki był Benjamin Nygren. Gospodarze nie potrafili jednak przełamać dobrze zorganizowanej defensywy Ferencvárosu.
Węgrzy bez większych problemów utrzymali przewagę do końcowego gwizdka i rozpoczęli rywalizację w Lidze Europy od niezwykle cennego zwycięstwa na wyjeździe.
Defeat for Celtic in their Europa League opener. #BBCFootball pic.twitter.com/3W8I81t5AS
– BBC Sport Scotland (@BBCSportScot) September 17, 2026



