Albian Ajeti
fot. www.celticfc.net

Napastnik Celticu Glasgow, Albian Ajeti pojawił się na konferencji prasowej przed środowym meczem z St. Mirren. Szwajcar opowiedział między innymi o swoich początkach oraz transferze do ekipy The Bhoys.

– Celtic dał mi możliwość pokazania moich zalet i wierzono tutaj w moje umiejętności, dlatego zdecydowałem się na podpisanie umowy. Czuję się coraz lepiej jako gracz. O wiele lepiej niż kiedy przyjechałem. To były moje pierwsze występy od siedmiu lub ośmiu miesięcy, dlatego zajmie mi trochę czasu, kiedy będę gotowy na całe 90 minut, ale w sobotę z przyjemnością zagrałem 60.

– Postrzegam Celtic jako duży klub, który znany jest wszystkim, a trafiłem tutaj dzięki trenerowi. Rozmawiałem z nim kilka razy i dodał mi pewności siebie, dzięki czemu szybko podjąłem decyzję. To był jeden z głównych powodów, dla których podpisałem kontrakt. Kolejnym ważnym punktem było to, że musiałem wrócić do gry w piłkę nożną. Nie ma nic gorszego niż napastnik, który nie gra.

– Obejrzeliśmy kilka filmów ze spotkaniami St. Mirren. Musimy przygotowywać się gra po grze. Jutro będzie ciężki mecz, będą próbowali walczyć i utrzymywać 0-0 tak długo, jak to możliwe. W każdej chwili możemy jednak zdobyć bramkę, co oznacza, że ​​będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość.

Źródło: www.celticfc.net