Lennon: Wynik nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku

0
Neil Lennon
fot. www.celticfc.net

Szkoleniowiec Celticu FC, Neil Lennon był rozczarowany porażką swojej drużyny 1:4 w spotkaniu ze Spartą Praga rozegranym w ramach 4. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale według opiekuna The Bhoys końcowy wynik spotkania, nie odzwierciedla ogólnego przebiegu spotkania.

Lennon twierdzi, że widział wystarczająco dużo pozytywów w 90 minutach spotkania – zarówno w pierwszej połowie, jak i po przerwie, kiedy The Hoops zdominowali przeciwnika i szukali wyrównania, aby odwrócić losy rywalizacji.

– Myślę, że wynik nie oddaje tego, jak wyglądało to spotkanie. Dobrze rozpoczęliśmy, ale po raz kolejny nie utrzymaliśmy prowadzenia, co jest rozczarowujące. Przy drugiej bramce dla Sparty mogliśmy lepiej poradzić sobie z dośrodkowaniem – powiedział Neil Lennon po meczu.

– Moim zdaniem nasza reakcja po przerwie była bardzo dobra. Przez 35 minut graliśmy na naprawdę wysokim poziomie i moim zdaniem zasłużyliśmy na przynajmniej remis. Później straciliśmy trzeciego gola po kontrze, co było bardzo rozczarowujące z naszego punktu widzenia. Uzyskaliśmy rozczarowujący wynik, ale uważam, że z ogólnego występu można wyciągnąć wiele pozytywów.

– Szkoda, że nie utrzymaliśmy prowadzenia przez dłuższy okres meczu. Strzeliliśmy wspaniałego gola, ale w defensywie musimy być lepsi jako zespół. Jestem rozczarowany. Jestem rozczarowany zawodnikami, ponieważ mamy zadanie do wykonania. Odbyliśmy długą rozmowę z graczami. Piłkarze bardzo chcą zmienić obecną sytuację, są bardzo zjednoczeni i wiedzą, że mogą grać lepiej – zarówno indywidualnie, jak i zespołowo, w co wierzymy. Będziemy grać lepiej. Wiem o tym i gracze też to wiedzą.

– Miałem trudniejsze sytuacje jako zawodnik i menedżer. Wyniki nie są świetne, ale nie można dać się ponieść emocjom. Wystawiliśmy dziś wieczorem dobrą drużynę, która grała dobrze przez większość meczu, ale wynik mimo wszystko pochlebia Sparcie. Szczęście ewidentnie nie jest po naszej stronie.

– Nie brakuje nam pasji i chęci do ciężkiej pracy, nie jesteśmy zrezygnowani. Pod koniec meczu rzuciliśmy się do przodu, aby spróbować wyciągnąć z tej gry coś pozytywnego i zostaliśmy za to ukarani. Nie zamierzam jednak krytykować piłkarzy z tego powodu. Moim zdaniem przez 35 minut drugiej połowy byliśmy wspaniali i powinniśmy byli wyrównać. Mieliśmy duże szanse na wyrównanie i zasłużyliśmy na lepsze zakończenie tego meczu. Zawodnicy są na tyle zdeterminowani i uczciwi przed sobą, aby przyznać, że mogą grać lepiej i odwrócić sytuację.

Źródło: www.celticfc.net