Diego Laxalt
fot. www.celticfc.net

Diego Laxalt dołączając do Celticu z Milanu, stał się ostatnim wzmocnieniem mistrzów Szkocji w letnim okienku transferowym. Po parafowaniu umowy, urugwajski zawodnik nie ukrywał, że bardzo cieszy się z finalizacji swojej przeprowadzki do Glasgow.

– Jestem niezmiernie szczęśliwy, że podpisałem kontrakt z klubem, który jest bardzo dobrze znany na całym świecie. To klub z wielkimi tradycjami i nie mogę się doczekać, kiedy wyjdę na boisko – powiedział Laxalt.

Wiem, że w ten weekend nie odbędzie się żaden mecz, ale zamierzam rozpocząć treningi i nie mogę się doczekać spotkania z moimi nowymi kolegami z drużyny. Kiedy stoimy razem w tunelu, a potem na boisku, wtedy zaczynamy budować wspomnienia i budować się jako zespół.

– Po raz pierwszy usłyszałem plotki o zainteresowaniu Celticu około tydzień temu, ale nie chciałem traktować niczego poważnie, dopóki nie byłem absolutnie pewien. Byłem bardzo spokojny, ale kiedy usłyszałem, że to się dzieje naprawdę, nie mogłem w to uwierzyć i jestem niezmiernie szczęśliwy, że stało się to rzeczywistością.

– Nie przychodzi mi do głowy żaden inny gracz z Urugwaju, który grał w Celticu, więc zdaję sobie sprawę, że jestem pierwszy. Bardzo się z tego cieszę, ponieważ jestem zawodnikiem, który lubi zostawiać na boisku całego siebie. Jestem bardzo szczęśliwy i nie mogę, się doczekać, kiedy założę koszulkę Celticu podczas meczu.

Źródło: www.celticfc.net