Celtic Park
fot. www.celticfc.net

Prezes Celticu FC, Peter Lawwell wydał oficjalne oświadczenie dotyczące kontrowersyjnej decyzji dotyczącej wyjazdu szkockiego klubu na zimowe zgrupowanie do Dubaju, która spotkała się z ogromną falą krytyki. 

Zawodnicy Celticu rozpoczęli zgrupowanie w Dubaju

Klub Parkhead potwierdził po powrocie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich potwierdził pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa u Christophera Julliena, ale wszyscy pozostali zawodnicy i pracownicy klubu uzyskali negatywny. Pomimo to 13 innych graczy, trener Neil Lennon i asystent John Kennedy zostali uznani za bliskie kontakty Julliena i musieli podobnie jak on poddać się kwarantannie.

– To było niezwykle trudne kilka dni dla Celticu FC. Patrząc z perspektywy czasu oraz tego jak zakończył się nasz wyjazd na zgrupowanie do Dubaju, najwyraźniej była to pomyłka. Chciałbym bardzo przeprosić za to naszych kibiców – powiedział Lawwell w oficjalnym oświadczeniu skierowanym do fanów The Bhoys.

– Wyjechaliśmy na obóz przygotowawczy, ponieważ jego uzasadnienie było bardzo dobre. Jeśli spojrzymy wstecz na ostatnie cztery lata, wyjazd na obóz w Dubaju zawsze okazywał się dla drużyny bardzo udany. Tym razem sprawy nie poszły tak, jak chcieliśmy, a efekt naszego wyjazdu jest godny pożałowania. Decyzja, którą podjęliśmy była podyktowana jak najlepszym interesem zespołu i całego klubu Celtic FC.

– Chcieliśmy zabrać zespół do światowej klasy obiektów sportowych po bardzo napiętym harmonogramie w listopadzie i grudniu, co w przeszłości zawsze okazywało się wielką korzyścią pod względem wydajności zawodników w drugiej części sezonu. Zdecydowaliśmy się na wyjazd już w listopadzie i otrzymaliśmy na to zgodę. Od tego czasu sytuacja diametralnie się zmieniła, szczególnie w okresie poprzedzającym nasz wyjazd do Dubaju – mam tutaj na myśli wskaźnik infekcji i tak dalej. W tamtym czasie Dubaj był jednak częścią zielonego korytarza podróży do Wielkiej Brytanii i Szkocji, aż do naszego wyjazdu.

– Podczas wyjazdu do Dubaju wdrażaliśmy te same protokoły, które stosowaliśmy od czasu rozpoczęcia pandemii i bardzo długo nie uzyskiwaliśmy żadnych przypadków zachorowań. Procedury są solidne i sprawdzone, dlatego zostały wdrożone na czas podróży do Dubaju. Uważam, że decyzja o wyjeździe zapadła z właściwych powodów, ale niestety ze względu na sytuację jaka ma miejsce obecnie, okazała się rozczarowaniem.

– Uważam, że pomimo wszystko jesteśmy niesprawiedliwie postrzegani jako klub. Rozumiem ludzi, którzy kwestionują decyzję o wyjeździe, ale wartości i standardy, które wyznajemy jako Celtic FC w zakresie uczciwości, szacunku i pokory jak najbardziej zostały zachowane. Patrząc wstecz na pandemię, można śmiało powiedzieć, że jako klub zrobiliśmy bardzo dużo w walce z nią. Nasze podejście jeśli chodzi o ochronę naszych pracowników i naszych graczy było na najwyższym poziomie i mieliśmy ogromny wpływ na przywrócenie szkockiej piłki nożnej do treningu i gry.

– Za pośrednictwem naszej fundacji przekazaliśmy ponad 1 milion funtów osobom, które najbardziej ucierpiały na skutek tej straszliwej pandemii. Myślę więc, że to niesprawiedliwe. Popełniliśmy błąd, za co przepraszamy, ale klub, który kibice mieli i chcieliby mieć, wciąż jest tutaj.

Źródło: www.celticfc.net