Scott Brown
fot. www.celticfc.net

Kapitan Celticu FC, Scott Brown wypowiedział się na temat odejścia z zespołu The Bhoys trenera Neila Lennona. 35-latek nie ukrywał, że wiele zawdzięcza Lennonowi, który potrafił wydobyć z niego to co najlepsze na boisku.

– To był trudny sezon pod wieloma względami, więc żal mi trenera Neila Lennona. Jako zawodnicy musimy również wziąć za to odpowiedzialność. To smutny dzień, ponieważ nasza współpraca na Celtic Park była bardzo dobra. Nawet po tym, jak Neil Lennon po raz pierwszy opuścił Celtic jako trener, utrzymywaliśmy kontakt przez cały czas i bardzo ucieszyłem się, kiedy wrócił – powiedział kapitan Celticu FC, Scott Brown o odejściu Lennona z klubu.

– Lennon bardzo mi pomógł, kiedy pierwszy raz rozpoczął pracę w Celticu jako trener. Zatrzymał mnie w zespole jako kapitana i dał mi dużo pewności siebie. Kiedy przyszedł po raz drugi, byłem trochę starszy, a on dalej na mnie polegał.

– Na pewno decyzja o odejściu była dla niego trudna, ponieważ Celtic to klub, który kocha. Zawsze chciał, aby Celtic wygrywał tydzień po tygodniu, niezależnie od tego, czy był trenerem, czy nie.

– To nie był dobry sezon dla nas, ale musimy wziąć się w garść i występować najlepiej jak potrafimy do końca rozgrywek. Wciąż to powtarzamy, ale musimy spróbować to zrobić. Musimy wrócić na ścieżkę zwycięstw, przywrócić zaufanie fanów i dumę w Celticu.

– Neil Lennon przez całe życie kibicował Celtikowi i chciał grać w tym klubie. Zdobył potrójną koronę zarówno jako zawodnik, jak i trener. Oddał 15-20 lat temu klubowi i zasługuje na szacunek, a także na pochwałę za to, co zrobił dla klubu i za sukcesy, który nam przyniósł. Prawdopodobnie nie byłbym nadal kapitanem Celticu, gdyby nie Neil Lennon. 

– Jedną dobrą rzeczą w piłce nożnej jest to, że za rogiem zawsze jest następny mecz. Musimy stać się lepsi, wrócić na ścieżkę zwycięstw i ponownie zacząć przekształcać Celtic Park w fortecę.

Źródło: www.celticfc.net