Jaką drogę wybrać?

Autor: Robert Pryłowski | 06.03.2010; 01:43

Po trzech mistrzowskich tytułach i trzech sezonach spędzonych w najbardziej prestiżowych rozgrywkach piłkarskich w Europie, nastał dla piłkarzy, kibiców i wszystkich zainteresowanych losem Celticu dużo słabszy sezon. Odpadnięcie w kwalifikacjach można jeszcze zrozumieć, porażka z Arsenalem to przecież żaden wstyd, tym bardziej jeśli spojrzymy w jaki sposób Kanonierzy zdobywali bramki na Parkhead.

Jednak słaba postawa podopiecznych Tony'ego Mowbraya w fazie grupowej Ligi Europejskiej, a przede wszystkim w rozgrywkach ligowych martwi nas wszystkich. Do tego dochodzą problemy finansowe, o których mówią włodarze klubu. Czy w takim razie najlepszą receptą na sukces sportowy i wyjście z trudnej sytuacji materialnej mogą być transfery kluczowych piłkarzy do innych zespołów z silniejszych lig?

Z jednej strony wydaje się, że może być to dobra droga. Kilku piłkarzy Celticu, jak choćby Aiden McGeady czy Artur Boruc, to uznani w Europie zawodnicy i na pewno znajda się kluby chętnie ich zatrudnić. W ich miejsce można zatrudnić młodych, utalentowanych i tańszych piłkarzy, którzy z powodzeniem mogą ich zastąpić. No właśnie... mogą, ale niekoniecznie muszą i wtedy o wynik sportowy będzie jeszcze trudniej.

Spore pieniądze niesie za sobą gra w Champions League, jednak aby się tam dostać najlepiej wygrać rozgrywki ligowe, a w tym roku będzie o to bardzo ciężko. Po reorganizacji systemu kwalifikacji do tych rozgrywek wicemistrza Szkocji czeka bardzo trudne zadanie, wyeliminowania czołowego klubu z jednej z najlepszych lig w Europie. A przecież niedługo tylko mistrz kraju będzie mógł ubiegać się o prawo gry w tych elitarnych rozgrywkach.

Jaką drogą powinien podążyć nasz ukochany klub, tak aby wyjść z kryzysu finansowego i jednocześnie osiągać zadowalające wszystkich wyniki sportowe? Do dyskusji zapraszamy wszystkich kibiców.

Robert Pryłowski

Źródło: własne

komentarze (18)

7even  |  11.03.2010; 15:45
Sam awans do fazy grupowej daje spore dochody, które mogą zdecydowanie ulepszyć naszą pozycję finansową. Jak już się nie dostaniemy do Champions League to trzeba powalczyć w tej Lidze Europejskiej, bo nie chce mi się wierzyć, że Celtic nie stać na jej wygranie. Musimy utrzymać tę drugą pozycję i do boju!
Krzysiek  |  06.03.2010; 17:59
A mamy inny wybór,jesli szybko nasza drużyna nie zacznie grac tak jak powinna i jeżeli znowu w tym roku nie awansujemy do LM to mozemy miec podobne kłopoty finansowe co smerfy.Narazie sytuacja jest stabilna,ale wiadomo praktycznie wszystko zależy od LM.
TrueCelt  |  06.03.2010; 16:12
Nowej drużyny nie robi sie w pół roku :/
Krzysiek  |  06.03.2010; 15:29
Ja jednak licze,że Mowbray zdoła do końca sezonu to poukładac,bo jak wiadomo kolejna zmiana trenera moze wpłynąc na zespół jeszcze gorzej.
Joker  |  06.03.2010; 15:16
Mowbray mial już wystarczająco dużo czasu by to wszystko zgrać
Krzysiek  |  06.03.2010; 13:20
Myślę,że Mowbraya może już tylko uratowac wygranie Pucharu Szkocji i znaczna powtarzam ZNACZNA poprawa gry całego zespołu do końca sezonu.
TrueCelt  |  06.03.2010; 12:37
a) Dać czas Mowbrayowi na zgranie ekipy. Gdy sprzedamy Aidena i Boruca , na transfery bedzie (optymistycznie zakładając) 10 milionów. Mogga za taką kapuchę nasprowadza cały autokar "młodych perspektywicznych"..
b) Dać Mowbrayowi czas na zgranie The Hoops. Nie ma już odwrotu, stary Celtic poszedł w pi*du, Caldwell, McDonald i reszta już nie wrócą (Caldwell?? Boże uchowaj!!!). Możemy albo zatrzymać Moggę na rok - dwa i mieć nadzieję że zrobi z nas konkretny zespół, albo zatrudnić nowego ogórasa i przechodzić to bagno od nowa.
c) Sprzedać Darrena O'Dea oraz Samarasa
d) WYKUPIĆ definitywnie N'Guemo, Kamarę i jak Bóg pozwoli - Braafheida.
Joker  |  06.03.2010; 11:50
Na pewno sprzedaż kluczowych zawodników nie wchodzi w grę. Potrzebujemy nowego trenera który będzie miał jakąś sensowną koncepcje a nie wymieniać pół składu na gorsze!! Bo sorry ale zawodnicy sprowadzeni przez Mowbraya do pięt nie dorównują transferom Strachana.
Tak jak to Krzysiek napisał stary dobry Celtic odszedl wraz z Strachanem...
Krzysiek  |  06.03.2010; 09:11
Stary,dobry Celtic odszedł wraz z odejściem Strachana,niestety.
Krzysiek  |  06.03.2010; 09:09
Stywek codzi mi o to,że jeżeli przyjdzie Stokes lub jakiś inny dobry napastnik to należy sprzedac Samarasa.Jest też młody McGowan i Hutchinson im też trzeba dac szansę.
stywek_celtic  |  06.03.2010; 08:58
Borubar  |  06.03.2010; 08:46
Młodzi potrzebują 2-3 sezonów żeby się ograć i zacząć prezentować porządną piłkę.
stywek_celtic  |  06.03.2010; 08:37
Samarasa? a KTO bedzie podstawowym napastnikiem?

Keaneo odejdzie to wchodzi Duncan i będzie z Fortune a jak ktoś będzie zmęczony czy coś to wpuścisz np Ki na atak?
Krzysiek  |  06.03.2010; 08:23
Nasz dług wynosi coś ponad 3 miliony funtów,więc nie jest to jakaś porażająca kwota.Sprzedac Boruca,Crosasa,Mizuno,Zhenga i Samarasa,a kupic tak jak pisałem wcześniej Stokesa,Wallace i na bramke Ruddego.
stywek_celtic  |  06.03.2010; 08:19
7even na jakie transfery?

DŁUGI
stywek_celtic  |  06.03.2010; 08:18
Kasa będzie ale składu już nie. Za Artura i Aiden'a byśmy dostali 20-15 mln euro to będzie dobrze. My mamy tylko z 4 mln funtów długu a złotówy ponad 30 mln czyli więcej niż ich budżet. A my mamy 2x więcej kasy. Zobaczymy jak to będzie i oby Mowbray nam składu nie zniszczył, bo już 4 podstawowych wywalił o i jeszcze McDonald. N'guemo wykupić i Kamarę to będzie dobrze i jeszcze Braafheid
7even  |  06.03.2010; 08:15
Powinniśmy sprzedać Boruca, który już zrobił dla nas wiele. I jeśli uzyskamy te 3 miliony funtów za niego to powinniśmy przeprowadzić drobne transfery. Myślę, że Załuska nie będzie aż tak bardzo odstawał od Boruca.
Krzysiek  |  06.03.2010; 08:10
Wydaje mi się,że napewno nie powinna to byc droga polegająca na sprzedaży kluczowych zawodników i budowania zespołu praktycznie od początku.Po pierwsze trzeba zmienic trenera ( bo w Mowbraya już nie wierzę).Nowy trener powinien przeprowadzic jakieś niedrogie,ale dobre transfery (np.Anthony Stokes z Hibernianu i Lee Wallace z Hearts),a następnie trzeba poukładac tą drużynę,tak żeby grała jak za czasów Strachana.Nasza sytuacja finansowa nie jest aż tak tragiczna (w przeciwieństwie do hunów),więc narazie o przyszłośc klubu nie powinniśmy się martwic.
Zenit

22.02.2018
godz. 19:00
Pierwszy zespół - Europa League

0:0 St. Johnstone

18.02.2018
godz. 16:00
Pierwszy zespół - Ladbrokes Premiership
Celtic Park

1 Celtic 26 54-18 60
2 Aberdeen 26 43-29 52
3 Rangers 26 48-28 49
4 Hibernian 26 36-30 44
5 Hearts 26 27-23 37
Zenit vs. Celtic 22.02.2018; 19:00
Aberdeen vs. Celtic 25.02.2018; 14:30
Celtic vs. Dundee United 28.02.2018; 20:45
Rangers vs. Celtic 10.03.2018; 16:00

Czy Celtic wygra dwumecz z Zenitem w LE?

Tak:
58%
Nie:
42%
Głosowano: 12 razy
Stroje piłkarskie Celtic

cialis, kamagra, viagra - apteka internetowa online kup tanią kamagrę lub viagrę na Cialisnajtaniej.pl

Jeśli widzisz braki lub uważasz, że możesz wnieść do tematu coś ciekawego, skontaktuj się z nami!