Autor: Mick Wachowski | 18.10.2017; 22:40

Nie było niespodzianki w środowym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów w Monachium. Bayern Roberta Lewandowskiego pokonał Celtic 3:0.

Trzeba oddać drużynie Brendana Rodgersa, że nie schowała się w tym meczu za podwójną gardą. Starała się wychodzić do przeciwnika, a po przerwie, gdy wynik był przesądzony, potrafiła przejąć nawet inicjatywę.

Gospodarze trafili do siatki już w pierwszej akcji meczu, ale sędziowie jej nie uznali, gdyż stwierdzili, że piłka przy dośrodkowaniu Roberta Lewandowskiego wyszła za linię boczną. Gol dla Bayernu wisiał w każdym razie w powietrzu. Mistrzowie Niemiec dopięli swego w 17. minucie, kiedy do siatki trafił Thomas Muller. Udział przy golu miał Lewandowski, po którego strzale z okolic piątego metra piłkę wybijał pod nogi rywala bramkarz Celticu, Craig Gordon.

Do przerwy Bawarczycy prowadzili 2:0, a wynik po akcji i wrzutce Kingsleya Comana podwyższył strzałem głową Joashua Kimmich. 

Bayern nie forsował w kolejnych minutach tempa, ale nadal miał wszystko pod kontrolą. Tuż po zmianie stron podwyższył jeszcze wynik. W 51. minucie po rzucie rożnym do siatki trafił bowiem Mats Hummels. 

Celtic starał się strzelić choćby honorowego gola. Do siatki trafił w końcówce meczu Scott Silanclar, ale trafienie to nie zostało uznane, gdyż sędziowie dopatrzyli się nieznacznego spalonego.

BAYERN - CELTIC 3:0
Muller 17', Kimmich 29', Hummels 51'

BAYERN: Ulreich - Kimmich (80' Rafinha), Boateng, Hummels, Alaba - Rudy, Alcantara (67'  Vidal) - Robben, Muller, Coman (78' Rodriguez) - Lewandowski.

CELTIC: Gordon - Gamboa, Lustig, Boyata, Tierney - Brown, Ntcham - Roberts (78' Forrest), Armstrong (65' Rogić), Sinclair - Griffiths (65' Dembele).

Źródło: inf. własna

komentarze (2)

Gregoryan  |  19.10.2017; 19:20
Ogólnie rzecz biorąc, bez względu na wynik, mecz nie był taki zły... Ktoś wczoraj zapytał, dlaczego w takim meczu nie gramy autobusu z tyłu jak za Lennona. A ja odpowiem: Rodgers jest konsekwentny i dobrze! Zmienił kompletnie zamysł drużyny pod kątem wyprowadzania akcji, odkąd przybył na Parkhead. Skoro (moim zdaniem w końcu) próbujemy wyprowadzać akcje od bramki i unikamy, i ograniczamy długie wybicia piłki do kompletnego minimum, starając się kontrolować piłkę i tempo gry w każdym innym meczu, to jaki sens ma wprowadzanie zupełnie innej taktyki na być może 2-4 mecze w sezonie? Wiadomo, przeciwnik przynajmniej o klasę wyższy technicznie, doświadczeniem i budżetowo, ale po przerwie wcale nie wyglądało to tak źle. Świeży zmiennicy dali powiew optymizmu, strzelaliśmy na bramkę, Forrest i Tierney poważnie zagrozili bramce Bawarczyków, a Sinclair nawet wpakował im piłkę do siatki, choć niestety ze spalonego. To oczywiste, że narażamy się w taki sposób na straty po swojej stronie, ale czy naprawdę nie warto?:D Czy faktycznie mogliśmy się w tym momencie spodziewać, że zajmiemy drugie miejsce w grupie? Natomiast doświadczenie zdobyte w takim meczu grając swoją piłkę, może skutkować tym, że w przyszłym roku (może też przy nieco szczęśliwszym losowaniu :P) walka o tę lokatę będzie naprawdę realna.
Hail! Hail!
CelticBhoy96  |  18.10.2017; 22:43
Celtic naprawdę obudził się w końcówce, szkoda że nie udało się nic ukuć.
Motherwell

26.11.2017
godz. 16:00
Pierwszy zespół - Betfred Cup
Hampden

Paris Saint-Germain 7:1

22.11.2017
godz. 20:45
Pierwszy zespół - Liga Mistrzów

1 Celtic 13 30-6 33
2 Aberdeen 13 20-14 27
3 Hibernian 14 22-16 25
4 Rangers 13 27-15 24
5 Motherwell 13 20-15 22
Motherwell vs. Celtic 26.11.2017; 16:00
Motherwell vs. Celtic 29.11.2017; 20:45
Celtic vs. Motherwell 02.12.2017; 16:00
Celtic vs. Anderlecht 05.12.2017; 20:45
Hibernian vs. Celtic 10.12.2017; 13:30

Które miejsce w grupie LM zajmie Celtic?

3.:
90%
2.:
10%
4.:
0%
1.:
0%
Głosowano: 10 razy
Stroje piłkarskie Celtic

cialis, kamagra, viagra - apteka internetowa online kup tanią kamagrę lub viagrę na Cialisnajtaniej.pl

Jeśli widzisz braki lub uważasz, że możesz wnieść do tematu coś ciekawego, skontaktuj się z nami!