SANKT PAULI. DLACZEGO WŁAŚNIE ONI?
Od niemal trzydziestu lat kibice Celticu utrzymują bliskie stosunki z niemiecką drużyną z Hamburga – FC Sankt Pauli. Co łączy te kluby i dlaczego są sobie tak bliskie? O historii tej wielkiej przyjaźni i swoich spostrzeżeniach na temat Celticu opowiedział Heiko Schlesselmann, wieloletni kibic niemieckiego zespołu.
„Wielu przyjaciół i kibiców innych klubów wielokrotnie zadawało mi pytanie, dlaczego kibice St. Pauli Hamburg są tak bardzo zżyci z Celtikiem. Dlaczego my, Niemcy, niekatolicy, zaprzyjaźniliśmy się właśnie z nimi? Cóż, to długa historia.
Fani The Bhoys są wyjątkowi. I nie chodzi tu tylko o ich zachowanie i bliską więź z klubem. Dzielimy podobne poglądy polityczne i przede wszystkim podobnie jak Celtic jesteśmy otwarci na różnorodność - inne religie, przekonania i styl życia. The Bhoys są dumni ze swoich irlandzkich korzeni i mimo założenia klubu przez Brata Walfrida nie zamykają się tylko na jedną religię.
By dowidzieć się jak to wszystko się zaczęło, trzeba cofnąć się do lat 80. Sankt Pauli zyskało wówczas sporą popularność w całym kraju. Wszystko z powodu awansu do 1. Bundesligi, w której graliśmy trzy lata z rzędu. Na niemieckich stadionach nie było wówczas za kolorowo. Trybuny większości klubów były opanowane przez bojówki faszystowskie i chuliganów. Większość porządnych ludzi po prostu bała się chodzić na stadiony. Staliśmy się pierwszym klubem, który sprzeciwiał się rasistowskim poglądom i walczył z nietolerancją, jaką szerzyły prawicowe kluby w kraju. Staliśmy się prawdziwą antyfaszystowską i lewicową alternatywą, dzięki czemu zyskaliśmy sympatię tysięcy kibiców z całego kraju. Zostaliśmy stawiani jako wzór kibicowania i zrobiło się o nas głośno nawet na Wyspach.
Jeden z przedstawicieli kibiców Sankt Pauli został z tego powodu zaproszony do Anglii, gdzie prowadził dyskusje z brytyjskimi kibicami. Pewnego wieczoru poznał kibiców Celticu. Wtedy też zrozumieliśmy jak wiele nas łączy. Po powrocie do Niemiec namówiliśmy większą grupę kibiców do zwrócenia uwagi na drużynę z Glasgow. Wielu z nas zaczęło wybierać się na ich wyjazdowe mecze w Europie, jak chociażby z Bernie, Lizbonie czy Dortmundzie. Więź łącząca nas z Celtikiem stawała się coraz mocniejsza i także oni zaczęli przyjeżdżać na nasze mecze.
Wspólne poglądy i otwartość to jednak nie wszystko. Nie ma co ukrywać, że The Bhoys bardzo nam zaimponowali. W latach 90. kiedy przez dziewięć lat prym w Szkocji wiedli Rangers, a Celtic nie odnosił żadnych sukcesów, kibice się od niego nie odwrócili. Jak mówili, sukcesy są ważne, ale najwierniejsza jest pasja i oddanie klubowi. Wszystko czego oczekują od piłkarzy to zostawienie serca na boisku. Jeśli widzą, że drużyna dała z siebie wszystko, wybaczą jej najgorszy rezultat.
Fani Celticu ratują też wizerunek kibiców piłkarskich na wyjazdach w Europie. Trzeba przyznać, że potrafią się zachować i nie pasują do stereotypu kibiców, którzy wszczynają awantury i dewastują puby. Doceniła to UEFA, w 2003 roku po finale Pucharu UEFA w Sevilli przyznając im tytuł najlepszych kibiców na tym kontynencie. Dla nas nie było to jednak żadne zaskoczenie, znaliśmy ich przecież od tej strony od dawna.
Celtic ma kibiców na całym świecie i mogliśmy się o tym przekonać właśnie w czasie finału z FC Porto. W Sevilli spotkaliśmy fanów z Nowego Jorku, Australii, Argentyny, a także faceta, który pracował na Antarktydzie! Wiele podróżowałem po Europie i nieraz spotkałem się z agresją i wandalizmem kibiców. Ale kiedy przyjeżdżałem na Parkhead, zawsze czułem się jak u siebie w domu. Wraz z The Bhoys wybraliśmy się w 1996 roku właśnie na ich mecz z Motherwell. Podróż zajęła nam cały weekend, ale było naprawdę warto. Zrozumieliśmy wtedy, że dopingowanie zespołu to nie wszystko. Liczy się także cała otoczka, to co reprezentuje klub i jego kibice. Dzięki temu przynależność do zespołu i dopingowanie nabiera głębszego sensu.”
Opowiedział Heiko Schlesselmann, kibic FC Sankt Pauli dla kerrydalestreet.com

Mick Wachowski
Spoko nie, no ale raczej chodziło mi o takie konflikty między kibicami jednej drużyny, nie powinno ich być od strony religijnej, czy poglądowej! I tyle!
A Hunkom baty oczywiście, chciałbym w końcu zobaczyć takie OFD, w których byśmy ich rzeczywiście zgnoili : )
http://www.youtube.com/watch?v=U-x32q37QLg&feature=player_embedded
PS Dlaczego bramka Braafheida niebyła uznana?
a ja tam bede kibicowal Sankt Pauli, bo HSV nienawidze!
ale TrueCelt dobrze mowisz, moze nie w tym , ale zwlaszcza w tamtej edycji Pucharu UEFA Hamburg gral bardzo dobra dla oka i skuteczna pilke...
Skończmy tematy polityczne i skupmy się lepiej na najbliższym meczu. Teraz trochę niepolitycznie : STRASZNIE podoba mi się styl gry HSV (nomen - omen : największych wrogów Sankt Pauli). A przynajmniej podobał mi się w ubiegłej edycji Pucharu Uefa
Każdy ma jakieś tam swoje poglądy, ważne jest że wszystkich nas łączy chęć kibicowania takiemu wspaniałemu klubowi jakim jest Celtic ;)
masz racje w wielu punktach,bo jak pisalem wczesniej mnie tez kolo dupy lata w kto co wierzy itp. a w szczegolnosci masz racje w tym punkcie:
"...ale jednoczyć się jako jedna wielka Celtycka rodzina! Tyle."
tylko to jest nie realne i zakrawa o teorie spisku,to jest na zasadzie cudownego swiata bez wojen i cierpienia i takie tam bzdety!Przeciez gdyby nie konflikty religijne,rasowe,terytorialne itp. to nie byloby podzialu na panstwa,wszyscy by sie kochali itp
Malo tego gdyby nie konflikt religijny i terytorialny to nigdy bysmy nie byli Celtami bo tego klubu by nie bylo i nie byloby Old Firm Derby,a przeciez uwielbiasz jak Celtic hunom baty sprawia,co nie??
ja mysle,ze po prostu,ze fani Celtica(Szkoci,Irlandczycy) ogolnie nie dopuszczaj innej wiary do siebie,buduja przeciez swoj zespol i wizerunek na podstawie katolickiej religii(wlascie powinienem rzec,ze zbudowali)przeciez nasze najwspanialsze Old Firm Derby ma podteksty w zasadzie religijne,nie prawdaz??
moja opinia jest na podstawie ludzi ,ktorych znam i ich zachowania.
Lenny-pewnie,ze sa protestanci i muzulmanie ale mi chodzilo o ogol
jesli chodzi o St Pauli to mi sie wydaje,ze klubowa przyjazn polega na wspolnej i identycznej interpretacji zasad pokojowego,przyjaznego kibicowania itp.
nazizm, komunizm, marksizm - co łączy te ideologie? każda z nich chciała "stworzyć" nowego człowieka bądź nadczłowieka.
pozostawie ekspertowi Lennemu natomiast chcialbym skomentowac artykul a w zasadzie takie zdanie:
The Bhoys są dumni ze swoich irlandzkich korzeni i mimo założenia klubu przez Brata Walfrida nie zamykają się tylko na jedną religię. "
Nie chce mi sie w to wierzyc,malo tego absolutnie w to nie wierze,uwazam,ze dla katolickiej czesci szkotow,ktora w wiekszosci jest fanami Celtica,fanatykami religijnymi z Irlandii(nie tak fanatycznymi jak w Polsce oczywiscie-bo u nas to juz jest mega jazda-ultrakatolicyzm) religia ma ogromne znaczenie i nie sadze aby byli oni otwarci powiedzmy na muzulmanizm,nie wspomne o protestantach!
Adrian, widzisz historia to nie matematyka, w tym przypadku ciężko podać treść wolną od oceny tego
kto mówi czy pisze książke. Dobór i intonacja słów itp., kosmos o prostu. Tak jak mówisz byłoby najlepiej ale to raczej niemożliwe do wykonania. Czasem się mówi "z faktami sie nie dyskutuje" ale każdy fakt trzeba sobie zinterpretować a to jest subiektywne, i nauczyciele też od tego nie uciekną choćby chcieli.
Wracając do orjętacji nazizmu to w tym nurcie są obok siebie elementy prawicowe (symbolika narodu, pastwa) jak i lewicowe (gospodarka, egalitaryzm ale w obrembe węższej grupy niż cale społeczeństwo)
Nazizm = nienawiść do Żydów i innych mniejszości, na odstawie mętnej filozofi shizofrenika Hegla i Nietzsche'go, był potrzebny hiterowi i jego ludziom do osiągnięcia władzy. Wtedy w niemczech była taka bieda że ludzie jedli trawe, a hitler znalazł im wroga (Żydów, którym wiodło się tylko trochę), na którym mogli wyładować frustracje, to był czysty populizm. Dla mnie to nie jest prawica w rzadnym wypadku.
Dramatem jest to że w tych czasach wszelkimi wartościami, typu prawica, lewica, kościół, .....(tu wstawcie dowolną wartość jaką można wyznawać) wycirało sobie gęby zbyt wielu złych ludzi, przez co wszystko uległo dewaluacji, WSZYSTKO można zmieszać z błotem dostarczając dziesiątki trafnych argumentów.
Następny meczOstatni mecz
11.02.2012 / 16:00 - Celtic Park
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 25 | 52-16 | 62 |
| 2. | Rangers | 25 | 47-14 | 58 |
| 3. | Motherwell | 24 | 31-29 | 41 |
| 4. | Hearts | 25 | 30-22 | 35 |
| 5. | St. Johnstone | 24 | 32-27 | 35 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Treble? Wskakuj, będzie szybciej.








