Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

Rasmussen: musimy walczyć do końca

Autor: Robert Pryłowski | 08.03.2010 - 19:44

Pozyskany w zimowym okienku transferowym, Morten Rasmussen ciągle wierzy w możliwość zdobycia tytułu mistrza Szkocji przez swój nowy klub. Duński napastnik z dobrej strony zaprezentował się w niedzielnym meczu z Falkirk i ma nadzieję na częstsze niż dotychczas wybieganie na murawę w pierwszym składzie The Bhoys.

- Myślę, że nie mamy problemu z odpowiednią motywacją przed każdym meczem. Jako profesjonalni piłkarze staramy się pokazać wszystkie nasze umiejętności. Musimy wygrać wszystkie spotkania, które nam zostały i wtedy zobaczymy co z tego wyjdzie. Czy zdobycie tytułu jest już niemożliwe? Na pewno nie - nie traci nadziei "Duncan".

W niedzielne popołudnie, Rasmussen po raz pierwszy wybiegł w podstawowym składzie Celticu w meczu ligowym, mając za partnera w ataku Robbie Keane'a.

- To miło występować w ataku z tak świetnym zawodnikiem. Możesz bardzo dużo nauczyć się trenując i grając z kimś takim. Choć tak naprawdę w naszej drużynie jest wielu piłkarzy prezentujących bardzo wysoki poziom.

Robert Pryłowski

Źródło: celticfc.net
Dodaj komentarz:
7even | 12 marca 2010; 17:32
Jestem zwolennikiem częstszej gry Rasmussena! Samaras nie powinien się łapać do podstawowej 11, ani wchodzić jako joker, bo kompletnie nic nie gra!! Keane - Rasmussen, a Fortune powinien wchodzić do gry na 25-35 ostatnich minut, bo potrafi zrobić coś z tą piłką w przeciwieństwie do Greka!
Krzysiek | 9 marca 2010; 19:16
A co ma byc,dalej gra padake jak grał.
TrueCelt | 9 marca 2010; 19:14
Nie! A co z SAMARASEM!!? :( :( :( :( :( :(!!
omodok29 | 9 marca 2010; 14:55
Nie no huny juz na pewno tyle punktow nie staraca,
trzeba sie pogodzic z zaistniala sytuacja i tyle.
Przed nami jeszcze wiele sezonow!

HAIL!HAIL!
stywek_celtic | 9 marca 2010; 09:47
Dobra załóżmy, że wygramy derby(znowu?), to będzie aż 10 pkt straty czyli "złotówy" musieliby przegrać 4 spotkania co jest teoretycznie niemożliwe.
stywek_celtic | 9 marca 2010; 09:07
Niee, trener totenhamu powiedział, że od razu wraca do Londynu więc nie ma co myślec...
Krzysiek | 9 marca 2010; 07:18
Też stawiam na taki duet w przyszłym sezonie,jednak ciągle tak po cichu marzę,że Keane zostanie u nas na dłużej.
Mati Juda | 8 marca 2010; 19:49
mysle ze na nastepny sezon w ataku bedzie Rassmusen i Fortune

Następny meczOstatni mecz

Ol. Lyon vs Celtic
31.07.2010 / 15:00 - Emirates Stadium

Tabela SPLTerminarz

1.Dundee United00-00
2.St. Johnstone00-00
3.Hibernian00-00
4.Hearts00-00
5.Celtic00-00
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

Efrain Juarez to największa gwiazda sprowadzona do Celticu w letnim okienku transferowym.

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Jak zakończy się dwumecz ze Sportiniem Bragą?
To będzie zacięte starcie. Ciężko mi powiedzieć
Portugalczycy są silniejsi i to oni awansują
Jestem spokojny o awans Celticu
160x600
AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky