PRZEGRANY SEZON NA IBROX
Bramka z doliczonego czasu gry Maurice'a Edu dała Rangersom nie tylko zwycięstwo, ale prawdopodobnie także mistrzostwo Szkocji. Usprawiedliwieniem dla zupełnie bezradnej drużyny Tony'ego Mowbraya nie może być niezrozumiała czerwona kartka dla Scotta Browna. W przeciągu 90 minut Celtowie oddali zaledwie jeden groźny strzał na bramkę gospodarzy. Uderzenie Robbie'ego Keane'a w znakomitym stylu obronił jednak Allan McGregor.
Celtic przystępował do meczu z 7-punktową stratą do lidera i nie pozostawało mu nic innego jak zwycięstwo na Ibrox. Huczne zapowiedzi przedmeczowe nie miały niestety przełożenia na wydarzenia na boisku. W pierwszej, w miarę wyrównanej połowie, oba zespoły stworzyły sobie po jednej stuprocentowej okazji do zdobycia gola. Celtowie mogli wyjść na prowadzenie za sprawę Keane'a. Niemiłosiernie faulowany Irlandczyk oddał perfekcyjny strzał z woleja, który z wielkim trudem wybronił McGregor. Tuż przed zejściem do szatni sytuacji sam na sam z Arturem Borucem nie wykorzystał Kris Boyd. Jak się później okazało była to tylko zapowiedź tego, co miało wydarzyć się po przerwie.
Druga połowa należała już tylko do The Huns, którzy od 66. minuty grali dodatkowo z przewagą jednego zawodnika. Za starcie z Laffertym czerwoną kartką - naszym zdaniem na wyrost - ukarany został Scott Brown. Nie była to jedyna kontrowersyjna decyzja arbitra w czasie tego meczu. Kilka minut wcześniej The Huns domagali się rzutu karnego po faulu na Edu.
Grający bez lidera i wiary w swoje umiejętności Celtic utrzymywał bezbramkowy remis przede wszystkim dzięki znakomitej postawie Boruca. Polski bramkarz skapitulował niestety w 93. minucie, kiedy po jego interwencji piłkę z bliskiej odległości do siatki skierował Edu.
Szanse na odzyskanie tytułu są już tylko iluzoryczne. The Bhoys tracą do The Huns 10 punktów, a lider ma jeszcze do rozegrania zaległe spotkanie z St Johnstone. Celticowi nie pomogły zimowe wzmocnienia, nawet wypożyczony za wielkie pieniądze Robbie Keane. Dziś śmiało możemy jednak stwierdzić, że największą pomyłką było co innego - zatrudnienie Tony'ego Mowbraya.
RANGERS 1
Edu 90+3'
CELTIC 0
RANGERS: McGregor, Weir, Papac, Whittaker, Bougherra, McCulloch (Edu 26), Davis, Thomson, Boyd, Miller, Lafferty (Novo 70).
CELTIC: Boruc, Hinkel, Braafheid, Rogne (O'Dea 31), Thompson, N'Guemo, Brown, McGeady (Samaras 61), Keane, Fortune (Ki 68), Kamara.
Mick Wachowski
Fortune mial szanse na wygranie meczu - rowniez sie nie udalo, niestety.
Co do sedziowania, jak zwykle na b. niskim poziomie, ze spora iloscia bledow tak po jednej, jak i po drugiej stronie, wiec nie ma sie o co czepiac. Troche szkoda Browna, moim zdaniem to nie on wtedy zawinil, w takiej sytuacji niejeden z nas by sie postawil.
- reputacje,
- ligę,
- puchar ligi,
- LE,
- derby,
- swoja karierę
. Jak zdobędziemy mistrza to bedzie chyba najlepszy trener w historii. bo po prawdopodobnie 13 punktach straty się podniesiemy i wywalczymy mistrzostwo to będzie wyczyn stulecia. Oczywiście trener nie gra ale bez przesady. Ciekawe ile treningów bedzie przed meczem z Falkirk. Mam nadzieję, że chociaż z 3 dni. A z resztą nie znam terminarzu Celtów(trenigi).
Ludzie opanujcie się. Po wakacjach też jest sezon i nowe szanse.
PS jak zauważyliście nie obraziłem tu nikogo więc ktokolwiek nie mieszka w Glasgow i nie ma ochoty na sprawdznie się niech nie odpisuje na mój post bo szkoda waszego czasu. Czekam na konkretne propozycje
Myślałem, że przeczytam info, że Tony Mowbray okaże się facetem "z jajami" i na pomeczowej konferencji prasowej powie: "Przepraszam kibiców Celticu, za brak moich umiejętności, za to, że nic nie potrafię i jetem nieudolny. PODAJĘ SIĘ DO DYMISJI I REZYGNUJĘ Z PRACY W KLUBIE. Wtedy powiedziałbym O.K, gość potrafi się zachować.
Ale, nie, nic takiego nie przeczytałem (przynajmniej na razie). Ja rozumiem, że najtrudniejszą i najcięższą do przeprowadzenia operacją hirurgiczną, wymagającą "wielu trudnych posunięć i precyzyjnych cięć", jest zabieg odcięcia dupy od stołka. No, ale w przypadku Tonego trzeba się poddać temu zabiegowi i to niezwłocznie ku radości nas wszystkich.
PS. Ja już na Mowbraya patrzeć nie mogę. Niech zabiera też kilka swoich wymysłów takich jak N'Guemo.
Nie zrozumiałeś mojego wpisu, w poprzednim komentarzu napisałem ze mowbary powinien odejsć a ten 2 był odpowiedzią na wpis Kaco123. Delikatnie zakpiłem sobie ;P
dumni po zwycięstwie - wierni po porażce.
Yhm, zapewne masz racje, bo Mowbray to wspaniały trener... ; ]
Dobrze spisywał się Boruc, lecz reszta poniżej oczekiwań na przodzie z McGeady. Fatalna postawa i brak znów woli walki. Miałem wrażenie, że to Rangersi mieli nóż na gardle. TB zdecydowanie do zwolnienia. Nic z tą drużyną nie zrobił i nic już nie zrobi. Sezon stracony już od dawna. Dzisiejszy i kolejne mecze tylko będą to potwierdzały. Jak ktoś (zwłaszcza TM) powie jeszcze. że mamy szanse, to parskne śmiechem.
jeżeli Brown dostał czerwoną kartkę to Kyle też powinien ostać no ale cóż sedziowie najwidoczniej idą ża smerfami no trudno
te derby to najgorsze jakie oglądałem nic ciekawego tam nie było poza atakujacymi hunami a taki widok mnie za bardzo nie interesuje myślałem ze będzie remis no ale oczywiscie RZUT ROŻNY w końcówce
ta gra w drugiej połowie to jakieś kpiny...
Wspaniały występ Boruca i Thompsona ; p
Trudno, czekamy na sierpień i ruszamy po tytuł! Teraz trzeba uważać na Dundee, więc nie można odpuszczać, a i pamiętajmy, ze cuda się zdarzają:)
Następny meczOstatni mecz
31.07.2010 / 15:00 - Emirates Stadium
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Dundee United | 0 | 0-0 | 0 |
| 2. | St. Johnstone | 0 | 0-0 | 0 |
| 3. | Hibernian | 0 | 0-0 | 0 |
| 4. | Hearts | 0 | 0-0 | 0 |
| 5. | Celtic | 0 | 0-0 | 0 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Efrain Juarez to największa gwiazda sprowadzona do Celticu w letnim okienku transferowym.










