Gol Ntchana na wagę trzech punktów

Celtic zanotował drugie zwycięstwo na starcie sezonu Scottish Premier League. Jedyną bramę w piątkowym meczu z Partick Thistle zdobył Olivier Ntcham.

Trzeba szczerze przyznać, że nie był to wielki mecz drużyny Brendana Rodgersa. Owszem, Celtic dochodził od początku spotkania do dobrych sytuacji, a dwukrotnie pudłował James Forrest. Prowadzenie gościom dał ostatecznie nowy zawodnik, Olivier Ntcham, który w 25. minucie popisał się efektownym strzałem z dystansu.

Później celownik Celticu zaciął się jednak na dobre. Strzały były niecelne, a po przerwie coraz odważniej zaczęli poczynać sobie gracze Partick Thistle. Wystarczy wspomnieć o sytuacji Doolana. Ten, znajdując się sam na sam z Craigiem Gordonem, uderzył głową nad poprzeczką.

Sporo kontrowersji wzbudziła poza tym sytuacji z ostatnich minut spotkania, gdy w polu karnym Nir Bitton walczył o piłkę z zawodnikiem rywali, który upadł na murawę. Kibice gospodarzy domagali się rzutu karnego, ale sędzia pozostał niewzruszony.

PARTICK THISTLE - CELTIC 0:1
Ntcham 25'

CELTIC (4-2-3-1) Gordon; Lustig, Bitton, Simunovic, Tierney; Brown, Ntcham (Armstrong 78); Hayes (Griffiths 61), McGregor (Rogic 61), Sinclair; Forrest

PARTICK THISTLE (4-5-1) Cerny; Elliot, Turnbull, Keown, Booth; Lawless (Erskine 64), Bannigan (McCarthy 82), Barton, Edwards, Sammon; Doolan (Storey 55)

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 11.08.2017; 20:47