Udana inauguracja. Celtic rozbił Hearts

Czy także sezon 2017/18 zakończy się ligową dominacją Celticu? Inauguracja na to wskazuje. Drużyna Brendana Rodgersa nie dała szans Hearts, wygrywając 4:1.

Wyeliminowanie norweskiego Rosenborga zdecydowanie podniosło morale zespołu. W sobotę na Parkehad oglądaliśmy świeży i żywy zespół, który podobnie jak w czasie poprzedniego sezonu ligowego, cieszył kibiców swoją ofensywną grą.

Co ważne, tym razem nie szwankowała skuteczność. Już po niespełna dwóch kwadransach wynik otworzył Leigh Griffiths, który koniec końców zdobył tego popołudnia dwa gole. Z bardzo dobrej strony pokazał się też Callum McGregor, który potwierdził, że stać go nie tylko na asysty. W 73. minucie mocnym strzałem pod poprzeczkę zdobył dwa Celtów czwartego gola. Wcześniej na listę strzelców wpisywał się ponadto Scott Sinclair.

Rywale ze stolicy mieli niewiele do powiedzenia. Przebudzili się na dobrą sprawę w końcówce. Błąd popełnił wówczas Craig Gordon, który nie poradził sobie ze strzałem Goncalvesa - mimo że ten uderzał przy pilnowanym przez niego słupku. Szkocki bramkarz podniósł nieco swoją ocenę za ten mecz, popisując się refleksem przy groźnym uderzeniu z dystansu.

Celtic rozpoczął ligowy sezon mocnym uderzeniem i pozostaje nam czekać, jak odpowiedzą na to Rangers oraz Aberdeen, którzy swoje mecze rozegrają w niedzielę.

CELTIC - HEARTS 4:1
Griffiths 29',63', Sinclair 51', McGregor 73' - Goncalves 84'

CELTIC: Gordon - Lustig, Bitton, Simunović, Tierney - Brown, Ntcham (87' McGregor), Forrest, McGregor (75' Rogić), Sinclair, Griffiths (67' Hayes)

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 05.08.2017; 13:00