Celtic nie strzelił goli w Pradze

Środowy sparing ze Slavią Praga zakończył się bezbramkowym remisem. To kolejny mecz testowy, w którym The Bhoys nie wygrali, ale w ich grze widać było progres.

W przeciwieństwie do meczu z Rapidem, Celtowie nie popełniali już tylu prostych błędów. Dużo grali piłką (posiadanie w pierwszej połowie wyniosło 69 proc.). Byli też dobrze zorganizowani i próbowali grać kombinacyjnie.

Podobnie jak wcześniej, szwankowała niestety skuteczność. Swoje okazje mieli Mikael Lustig i Tom Rogić, ale brakowało im precyzji. W drugiej połowie obraz gry był podobny, a stuprocentowej sytuacji na gola nie wykorzystał Scott Sinclair. Aktywny był poza tym Callum McGregor, ale też nie trafił czysto w światło bramki.

CELTIC (4-3-3) Gordon, Lustig, Simunovic (Sviatchenko 63), Boyata (Hayes 46),Tierney; McGregor (Bitton 79), Brown, Rogic; Forrest, Griffiths (Dembele 63) Sinclair (Armstrong 63)

SLAVIA (4-3-3) Lastuvka; Michal (Boril 46), Jakub, Simon (Bilek 46), Flo (Svento 73);  Jasmin; Husbauer (Altintop 46), Rotan (Alvir 73); Stanislav (van Buren 46), Skoda (Mesanovic 46), Mingazov

Napisane przez: Redakcja dnia 04.07.2017; 21:22