DWA GOLE ROBERTSA I KOLEJNA WYGRANA

Drużyna Celticu ma duże szanse, by zakończyć sezon ligowy niepokonana. W sobotnie popołudnie The Bhoys ograli bez większych problemów St. Johnstone (4:1).

W składzie gospodarzy, prócz doświadczonych graczy, znalazło się miejsce dla debiutantów. Byli nimi 18-latkowie: Anthony Ralston i Michael Johnston. Drugi z nich miał nawet szansę, by w pierwszej połowie wpisać się na listę strzelców, ale nie zdołał pokonać Zandera Clarka.

Bramkarz Świętych skapitulował tuż po przerwie, gdy do siatki trafił Patrick Roberts. Goście zdołali odpowiedzieć i za sprawą Stevena MacLeana doprowadzili do wyrównania.

Celtowie szybko odpowiedzieli jednak kolejnymi bramkami, nie dając złudzeń drużynie przyjezdnych. Najpierw, po rzucie rożnym, głową do siatki trafił Dedryck Boyata, a następnie swojego drugiego gola strzelił Roberts. Wynik ustalił rezerwowy Callum McGregor.

CELTIC - ST. JOHNSTONE 4:1
Roberts 47, 62 Boyata 52, McGregor 72 - MacLean 49

CELTIC (4-2-3-1) Gordon; Ralston, Simunovic, Boyata, Tierney; Bitton, Armstrong; Roberts (Forrest 83), Rogic (McGregor 70), Johnston (Sinclair 57); Griffiths

ST JOHNSTONE (4-4-2) Clark; Foster, Anderson, Shaugnessy, Easton; Alston (Wotherspoon 69), Paton, Craig, Swanson (Kane 80); MacLean, Cummins (Thomson 61)

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 06.05.2017; 22:42