CELTOWIE ZDEMOLOWALI RANGERS!

Totalna deklasacja - tak w skrócie podsumować można ostatnie w tym sezonie derby Old Firm, do których doszło na Ibrox Park. Celtic rozbił Rangers 5:1, wyrównując najwyższą wygraną na tym obiekcie w historii.

Menedżer The Gers zapowiadał przed meczem, że jego podopieczni chcą być pierwszą ligową drużyną, która pokona w tym sezonie Celtów. Drużyna Brendana Rodgersa zagrała jednak wielki mecz, po raz kolejny pokazując rywalowi z Glasgow swoje miejsce z szeregu.

Goście szybko rozpoczęli strzelanie w tym spotkaniu, bo już w siódmej minucie objęli prowadzenie. Po bezmyślnym faulu Mylesa Beermana na Patricku Robertsie, jedenastkę na gola zamienił Scott Sinclair. Tuż po upływie pierwszego kwadransa efektownym strzałem z okolic piętnastego metra popisał się Leigh Griffiths.

Król strzelców poprzedniego sezonu mógł zdobyć więcej goli. Wystarczy wspomnieć o tym, że trafił w pierwszej połowie w poprzeczkę. Przynajmniej dwie stuprocentowe okazje miał poza tym Sinclair.

Celtowie nie mieli litości dla słabo dysponowanych Rangers, a kolejne gole zdobyli po przerwie. W 52. minucie wynik podwyższył Callum McGregor, a następnie - po dośrodkowaniu Griffithsa, głową do siatki trafił Dedryck Boyata.

Honor Rangers starał się uratować w tym meczu Kenny Miller. Doświadczony napastnik zdobył gola na otarcie łez. Ostatnie słowo należało tak czy inaczej do Celticu. Po indywidualnej akcji swoją pierwszą bramkę w sezonie zdobył Mikael Lustig.

Celtic wyrównał tym samym swój rekord, jeśli chodzi o najwyższe zwycięstwa na Ibrox. Wcześniej udało mu się pokonać The Gers 4:0.

RANGERS - CELTIC 1:5
Miller 81' - Sinclair 7' (k.), Griffiths 18', McGregor 52', Boyata 66', Lustig 87'

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 29.04.2017; 14:54