Deila: Rodgers zbiera owoce mej pracy

Wielu kibiców zastanawiało się co do powiedzenia o obecnych, rewelacyjnych wynikach Celticu ma Ronny Deila. Norweg udzielił wywiadu, w którym stwierdził, iż Brendan Rodgers czerpie z jego dokonań na Celtic Park.

- Cieszę się, że tak wielu graczy, których miałem w swojej drużynie, radzi sobie teraz tak dobrze. Pracując w Celticu, nie patrzyłem tylko na wynik i zdobywanie trofeów. Chciałem sprawić, by tamtejsi zawodnicy się rozwijali i stawali się jeszcze lepsi. I bez wątpienia mi się to udało. Virgil van Dijk został sprzedany za 15 milionów funtów, co jest rekordowym transferem Celticu. Chyba nie muszę przypominać, który menedżer brał w tym udział - wspomina w wywiadzie Deila. - Zrobiłem w Celticu wiele dobrego i mój następca zbiera tego owoce. Liczę, że z równie dużym powodzeniem będę pracować teraz w Valerendzie - dodał z przekonaniem.

Dziennikarz zwrócił jednak Deili uwagę, że ten nie cieszy się wcale w Glasgow dużym uznaniem. Odparł na to: - Ludzie mogą mówić co chcą, ale fakty są po mojej stronie. Przegrałem 19 ze 120 meczów jako menedżer, pracując tam dwa sezony. Uważam, że wyszedłem z tego obronną ręką. Bycie szkoleniowcem w tak wielkim klubie z takimi oczekiwaniami sprawiło, że jestem silniejszy.

Norweg odniósł się do zatrudnienia Brendana Rodgersa, mówiąc: - Nie mam wątpliwości, że pozyskanie takiego menedżera to dla Celticu krok naprzód. Ze swojej pracy w tym klubie nie mam jednak sobie nic do zarzucenia. Uważam, że temu sprostałem i zdobyłem cenne doświadczenie.

Wypowiedzi Deily spotkały się z negatywną reakcją kibiców na wyspach. Ci przypominają Norwegowi, że Celtic przegrał z  nim dwukrotnie eliminacje do Ligi Mistrzów. Drużyna rozczarowywała też w kraju, gdzie nie udało jej się nawiązać walki o Treble. Błędna jest także kwota transferu, gdyż van Dijk miał opuścić Glasgow za 10, a nie 15 milionów funtów.

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 04.02.2017; 20:58