Siedem goli na Fir Park!

Prawdziwą kanonadę urządzili sobie piłkarze w dzisiejszym meczu Scottish Premiership na Fir Park. Po dużych emocjach i wielu zwrotach akcji ostatecznie Celtic pokonał Motherwell 4:3.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia ze strony gospodarzy. Już w 3. minucie do siatki trafił Louis Elliott lobując Craiga Gordona. Warto dodać, iż przy wspomnianej bramce asystę zaliczył były zasłużony gracz Celticu - Stephen McManus.

Piłkarze Motherwell zdecydowanie lepiej się dziś prezentowali i stwarzali duże zagrożenie pod bramką The  Bhoys. Jedna z takich akcji przyniosła im prowadzenie na 2:0, kiedy po raz kolejny do siatki trafił Elliott. Jak na ironię, tym razem asystował Australijczyk, który niegdyś strzelał mnóstwo bramek dla ekipy z Parkhead - Scott McDonald. Ostatecznie do przerwy nic się nie zmieniło i to gospodarze schodzili do szatni w lepszych nastrojach.

Po zmianie stron do odrabiania strat zabrali się podopieczni Brendana Rodgersa. Już w 48. minucie do siatki trafił wprowadzony w pierwszej połowie Callum McGregor.

Prawdziwa huśtawka nastrojów rozpoczęła się jednak w 69. minucie, kiedy to wyrównał Patrick Roberts. Odpowiedź The Well była jednak natychmiastowa - zaledwie 60 sekund później Lionel Ainsworth dał ponowne prowadzenie swoim kolegom. Podrażnieni piłkarze Celticu nie zamierzali jednak odpuścić i w następnej akcji po raz trzeci pokonali bramkarza gospodarzy. Tym razem egzekutorem okazał się Stuart Armstrong.

Na Fir Park oglądaliśmy dzisiaj znakomite spotkanie z obu stron. Celtowie pokazali jednak ogromny charakter i mimo, iż przez większość czasu musieli gonić dobrze dysponowanych rywali ostatecznie wracają do Glasgow z kompletem oczek. W doliczonym czasie gry bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Tom Rogić.

CELTIC: Gordon; Lustig, Simunovic, Toure, Izaguirre (McGregor 30); Brown, Armstrong; Roberts (Bitton), Rogic, Forrest (Gamboa 90); Dembele

MOTHERWELL - CELTIC 3:4
Elliott 3’, 35’ Ainsworth 71  - McGregor 48, Roberts 70, Armstrong 72, Rogić 90

Jacek ZAPIÓR

Napisane przez: Jacek Zapiór dnia 03.12.2016; 15:21