Guardiola ostrożny. Docenia siłę Celtic Park

Pep Guardiola przyznaje, że podchodzi do środowego meczu z Celtikiem z dużą ostrożnością. Menedżer Manchesteru City oglądał domowe mecze The Bhoys i przyznaje, że Szkoci mogą przysporzyć jego drużynie sporo problemów.

- Nigdy nie byłem wcześniej w roli menedżera w Glasgow. Wszyscy mówią mi o fantastycznej atmosferze na Celtic Park i nie mogę się doczekać, by tego doświadczyć. Nie ma co ukrywać, że jest to trudny teren. W przeszłości męczyła się tu nawet Barcelona, której zdarzało się przegrać. Angielskie zespoły tylko dwukrotnie wygrały w Glasgow. Nie spodziewam się łatwej przeprawy - mówi Guardiola.

- Dla nas to dobrze, że przyjeżdżamy tu w drugiej kolejce fazy grupowej, bo jakikolwiek wynik niczego nie będzie w naszej sprawie przesądzać. Jeżeli wygramy, wykonamy wielki krok naprzód. Będziemy chcieli narzucić swój styl gry i grać własną piłkę - dodaje Hiszpan.

Guardiola zaznacza przy tym, że nie można sugerować się wysoką porażką Celticu na Camp Nou (0:7). - Ten zespół jest dużo groźniejszy, niż pokazał tamten mecz. Oglądałem Celtic przeciwko Rangers, gdy wygrali 5:1. Grali z dużą agresją i z wysokim pressingiem. Takiej wersji tego zespołu spodziewam się w środę wieczorem. Gdy sędzia zagwizdnie po raz pierwszy, wszystko będzie mogło się zdarzyć - kwituje Guardiola.

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 28.09.2016; 11:45