Simunović tłumaczy się z nieudanego transferu

Jozo Simunović przeszedł testy medyczne w Torino, ale ostatecznie jego transfer nie został sfinalizowany. Defensor zostanie tym samym w Glasgow.

Chorwat powrócił już do Szkocji, gdzie będzie przygotowywać się z drużyną do derbowego pojedynku z Rangers.

W czwartek rano wydał oświadczenie, w którym wyjaśnił ostatnie zamieszane. "To nie tak, że nie przeszedłem pomyślnie testów medycznych w Turynie. Wszystko było idealnie. Jestem zdrowy i mógłbym grać. Transfer nie został zrealizowany, ponieważ w ostatniej chwili Włosi chcieli zmienić warunki umowy z Celtikiem" - napisał Simunović.

"Wróciłem do Glasgow i skupię się w 100 procentach na grze dla Celticu. Jestem już w pełni zdrowy i będę dawać z siebie wszystko, by przekonać do siebie menedżera. Nic innego nie będzie zaprzątać mi głowy" - deklaruje.

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 01.09.2016; 14:50