LIGA: CELTIC UCIEKA RYWALOM

Sytuacja Celticu w ligowej tabeli jest coraz bardziej komfortowa. W sobotnie popołudnie piłkarze Brendana Rodgersa pokonali na Parkhead wicemistrza Szkocji - Aberdeen 4:1.

Irlandzki menedżer sprawił przed tym meczem sporą niespodziankę, sadzając na ławce Craiga Gordona. Swoją szansę otrzymał nowo zakontraktowany Dorus de Vries. Podobnie jak Szkot, nie zachował jednak czystego konta.

Mecz w Glasgow od początku toczył się pod dyktando Celticu. Swoją okazję miał choćby Tom Rogić, który uderzył z dystansu w poprzeczkę. Wynik otwarty został ostatecznie przez Leigh Griffithsa, który w 13. minucie popisał się efektownym strzałem przy słupku. Napastnik The Bhoys pokazał w czasie celebracji symboliczną koszulkę z dedykacją dla Kierana McDade. 13-latek, który kibicował Celticowi, zmarł po zasłabnięciu na treningu.

W zasadzie pierwsza dobra okazja Aberdeen zakończyła się wyrównaniem. Niezbyt fortunną interwencją w polu karnym popisał się Kolo Toure, który wybił piłkę pod nogi Adama Rooneya. Ten oddał błyskawiczny strzał, pokonując de Vriesa. To jednak Celtic schodził na przerwę prowadząc. Bramkę na 2:1 zdobył aktywny w tym meczu James Forrest, wykorzystując dogranie Toma Rogicia.

Po zmianie stron przewagę mieli piłkarze Aberdeen. Nie stworzyli sobie jednak na dobrą sprawę żadnej klarownej sytuacji na doprowadzenie do wyrównania. W samej końcówce do głosu doszedł ponownie Celtic, który skarcił swojego rywala. Najpierw rzut karny wykorzystał Scott Sinclair, a chwilę później efektownie z rzutu wolnego uderzał Tom Rogić.

Sytuacja Celticu w ligowej tabeli jest coraz bardziej komfortowa. The Bhoys z dziewięcioma "oczkami" są liderami. Drugą lokatę z ośmioma punktami na koncie zajmuje Rangers. The Gers rozegrali jednak już cztery spotkania.

CELTIC - ABERDEEN 4:1
Griffiths 13', Forrest 42', Sinclair (k.) 87', Rogic 90' - Rooney 33'

CELTIC
(4-2-3-1) De Vries; Lustig, Toure, Sviatchenko, Tierney; Brown, Bitton (McGregor 81); Forrest (Roberts 57) Rogic, Sinclair; Griffiths (Dembele 57)

ABERDEEN
(5-2-3) Lewis; Logan, O’Connor (Stockley 84), Taylor, Reynolds, Considine; McLean, Shinnie; Burns, Rooney (Storey 84), McGinn

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 27.08.2016; 15:03