El. LM: Celtic vs Elfsborg

Nie lada emocji dostarczyć może dwumecz pomiędzy Celtikiem a Elfsborgiem. Ciekawie zrobiło się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Wszystko ze względu na osobę Mo Bangury, który zagra przeciwko swojemu macierzystemu klubowi.

- To dla mnie trudna sytuacja i nie wiem, co począć - przyznał pod koniec ostatniego tygodnia reprezentant Sierra Leone. Pomimo że Bangura przebywa w Elfsborgu na wypożyczeniu, przepisy FIFA nie zabraniają mu gry w meczu z Celtikiem. Trener szwedzkiego zespołu, Jorgen Lennartsson zapowiedział już, że wystawi go w środę w wyjściowym składzie.

Strzelając gola, Bangura mógłby narazić się Neilowi Lennonowi. Z drugiej strony, pokazałby wówczas, iż jest naprawdę wartościowym napastnikiem. Bez względu na obecność tego napastnika, zdecydowanym faworytem do awansu będzie Celtic, który w poprzedniej rundzie rozprawił się z irlandzkim Cliftonville, wygrywając dwumecz 5:0. Jeszcze lepiej w tej fazie rozgrywek zaprezentował się jednak Elfsborg. Mistrzowie Szwecji, upokorzyli łotewską Daugavę, zwyciężając 11:1.

Neil Lennon i Johan Mjallby byli w ostatni weekend w Szwecji i oglądali ligowy mecz swoich rywali przeciwko Atvitaberg - zakończony remisem 1:1. Nie ulega wątpliwości, że największą wiedzę o Elfsborgu ma defensor The Bhoys - Mikael Lustig. - Cieszę się, że pojadę na mecz do mego kraju. Oczywiście trzymam kciuki za szwedzkie zespoły, ale w tym dwumeczu reprezentuję Celtic - powiedział Szwed. - Elfsborg to dobry zespół, który posiada kilku klasowych zawodników. Najważniejsze jest to, byśmy osiągnęli dobry wynik już w pierwszym meczu przed własną publicznością - dodał.

Pomimo starań, Celticowi nie udało się pozyskać do tego meczu nowego napastnika. Menedżer jest tym samym zdany na Anthony'ego Stokesa, Amido Balde i Georgiosa Samarasa. Możliwe, że swojego debiutu doczeka się dziś nowo zakontraktowany skrzydłowy - Derk Boerrigter. Najprawdopodobniej wejdzie jednak na boisko z ławki rezerwowych. Jedynym graczem, który z powodu kontuzji opuści środowe spotkanie jest Virgil van Dijk. W ostatnich dniach do treningów wrócili natomiast Adam Matthews, Joe Ledley oraz Charlie Mulgrew.

- Elfsborg to dobrze zorganizowana drużyna, mająca w swoim składzie reprezentantów swoich krajów. Nasi rywale będą z pewnością szalenie zmotywowani. Dopiero wchodzimy w ten sezon i wolelibyśmy mierzyć się z nimi nieco później. Wierzę jednak, że mamy wystarczająco dobry zespół by sobie poradzić - powiedział Lennon.

CELTIC - ELFSBORG
Liga Mistrzów - III runda eliminacji, pierwszy mecz
Miejsce: Celtic Park, Glasgow Data: Środa, 31 lipca Początek: 20:45
Sędzia: Manuel De Sousa (Portugalia)

Mick WACHOWSKI

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 30.07.2013; 09:57