Kolejna "honest mistake"

Tego typu sytuacje już wcale nie zaskakują. Doszło do tego, że w niemal każdym meczu mamy decyzje, które pomagają pupilkom SFA - Glasgow R******. Nie mówiąc już o tym, że Walter Smith uniknął kary ze strony władz szkockiej piłki za publiczne krytykowanie sędziego Murphy'ego, podczas gdy za podobne wykroczenie "chłosty" otrzymali tacy menadżerowie jak John Hughes czy Craig Levein. Identyczne prawa dla wszystkich? Oczywiście.

W wczorajszym meczu z St. Mirren, David "grandpa" Weir uniknął czerwonej kartki i potencjalnego rzutu karnego za ewidentne przytrzymywanie i szarpanie napastnika Michaela Higdona, który wychodził na czystą pozycję i byłby sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Sytuacja do tego stopnia rozwścieczyła menadżera "The Buddies", że ten - nawet będąc sympatykiem R****** - w pomeczowych wywiadach oskarżał sędziego o poważny błąd, który srogo kosztował jego zespół, a do tego dodał, że przyjeżdżając na Ibrox menadżerowie zaczynają się spodziewać takich decyzji. I czy możemy się mu dziwić? Czy Gus MacPherson to kolejna osoba, która wpadła w paranoję i nie może dostrzec sprawiedliwej i ciężkiej pracy panów w czerni?


Original Video - More videos at TinyPic

Aż nadto spodziewanie szybko w obronę sprzyjającego jego drużynie sędziego wskoczył dyrygent szkockich pismaków, pan Walter Smith, który twierdzi, że nagonka na sędziów jest niesłuszna i on jej nie rozumie. No tak, w tym przypadku trzeba przyznać mu rację. Trudno, aby mieć coś przeciwko pracy arbitrów, jeśli w niemal każdym meczu otrzymuje się od nich pomocną dłoń.

Jak słusznie zauważyli niektórzy czytelnicy, a nawet byli piłkarze Celticu, widoczne faworyzowanie R****** w Szkocji trwa od dekad. Jednak w tym sezonie, szczególnie w meczach derbowych, przechodzi najśmielsze oczekiwania i sędziowie wcale się z nim nie kryją. Ciekawe co wspólnego z tym ma fakt, że klub z Govan znajduje się w największym kryzysie finansowym od kilkudziesięciu lat i potrzebuję pieniędzy jak nigdy dotąd?

Alan Steczko

Napisane przez: Alan Steczko dnia 07.03.2010; 10:35