POTRZEBUJEMY NADZIEI. OSTATNIE DERBY SEZONU

Przyszłość Neila Lennona i po części całego klubu rozstrzygnie się we wtorkowy wieczór na Celtic Park. The Bhoys nie mają już szans na dogonienie Rangersów w ligowej tabeli, jednak stoją przed szansą odzyskania panowania w Glasgow i pokazania całej Szkocji, kto jest naprawdę najlepszym zespołem w kraju.

4 maja tysiące osób z całej Polski przystąpi do matury. Swój egzamin dojrzałości przejdzie tego dnia także tymczasowy opiekun naszego klubu. To przede wszystkim od wyniku derbów zależeć będzie, czy wyraz z Johanem Mjallbym pozostanie na Parkhead na kolejny sezon.

Celtic pod wodzą Lennona zaczął grać w końcu tak, jak oczekują od niego kibice. Passa sześciu kolejnych zwycięstw może napawać nas optymizmem. Jednak czy nowy zespół sprosta także zdecydowanie cięższemu wyzwaniu, jakim jest pokonanie największego rywala zza miedzy? Jeśli tak się stanie, zarząd nie będzie miał innego wyjścia. Lenny okaże się po prostu odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu.

Wtorkowe Old Firm Derby będą naszym ostatnim meczem w sezonie przed własną publicznością. Jeśli latem nie wydarzy się nic niespodziewanego, spotkanie to będzie także pożegnaniem Robbie’ego Keane’a. Irlandczyk w przeciągu kilku miesięcy wystąpił w 17 meczach, zdobywając w nich 15 bramek. Keano nie posmakował jednak najwspanialszego uczucia – strzelania bramki Rangersom. Możemy mieć pewność, że w trakcie wtorkowego spotkania zrobi wszystko co w jego mocy, by nadrobić te zaległości.

Głód zwycięstwa panować będzie w całym zespole, który nie wygrał żadnego z ostatnich czterech konfrontacji z mistrzami Szkocji. Ostatnie zwycięstwo odniesione zostało w marcu ubiegłego roku, kiedy pokonaliśmy Rangersów w finale Pucharu Ligi na Hampden. Jeszcze dłużej czekamy na zwycięstwo w Scottish Premier League. Dał nam je w grudniu 2008 roku Scott McDonald, kiedy Celtic wygrał na Ibrox 1:0.

Dziś rolę Skippy’ego, który trafił w styczniu do Middlesbrough, będzie miał pełnić Keane. Kto zagra u jego boku? Będzie to Marc-Antoine Fortune, bądź Morten Rasmussen. Celtic rozbił w ostatni weekend Motherwell 4:0, mimo iż Lennon zdecydował się na przeprowadzenie kilku roszad w wyjściowej jedenastce. Przed derbami oszczędzani byli Diomansy Kamara, Landry N’Guemo oraz Lee Naylor, którzy niemal na pewno zagrają we wtorek od pierwszej minuty.

Wszystko wskazuje na to, że w ten wieczór nie zawiodą także kibice. Trybuny, które świeciły ostatnio pustkami, powinny tym razem wypełnić się do niemal ostatniego miejsca. Zwycięstwo nad Rangersami jest potrzebne nie tylko Lennonowi, ale całemu klubowi. Także nam kibicom, którzy na zakończenie tego koszmarnego sezonu potrzebują nadziei. Nadziei, że podobny sezon szybko się nie powtórzy.

wygrane derby z maja 2008

CELTIC RANGERS
4.05.2010/20:45/Parkhead

Transmisja TV: Polsat Sport Extra

Skład wg CP.com: Boruc; Hinkel, Thompson, O’Dea, Naylor; McGeady, Brown, N’Guemo, Kamara; Fortune, Keane.

Mick Wachowski

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 03.05.2010; 12:47