KONIEC WALKI? NIC BARDZIEJ MYLNEGO

W poprzedni weekend nasz sezon dobiegł praktycznie końca. Tytuł powędrował w ręce Rangersów, a dzięki pokonaniu Dundee United Celtic zapewnił sobie drugie miejsce w tabeli. Dla Neila Lennona i Jonathana Mjallby'ego wkracza on jednak w decydującą fazę. Duet szkoleniowy The Bhoys walczy o pozostanie w klubie na kolejny sezon.

Celtic wraca powoli na właściwe tory i jest to w dużej mierze zasługa Lennona. Tymczasowy menedżer poprowadził nas do pięciu ligowych zwycięstw z rzędu, co w przeciągu dziewięciu miesięcy nie udało się jego poprzednikowi, Tony'emu Mowbrayowi. Rysą na CV Irlandczyka jest niestety odpadnięcie z Pucharu Szkocji po półfinale z drugoligowym Ross County.

Lennon nie wykonał postawionego przed nim zadania, jednak wpadki na początku prowadzenia klubu zdarzają się każdemu. Wystarczy wspomnieć Gordona Strachana, który zanim sięgnął po 3 in a row, doznał druzgocącej porażki z Artmedią Bratysława. Decydująca przy ostatecznej ocenie Lennona będzie z pewnością postawa Celticu we wtorkowych derbach z Rangersami. Zanim do tego dojdzie jego drużyna podejmie w sobotę Motherwell.

Nowy duet trenerski naszego klubu miał już okazję pokonać The Well. Drużyna Craiga Browna zawitała na Parkhead przed dwoma tygodniami i przegrała 2:1. Dwie bramki dla Celticu zdobył wówczas 19-letni Josh Thompson. Młody defensor, który nie wystąpił w ostatnim meczu z Dundee United, wróci z pewnością do pierwszego składu. Na urazy narzekają bowiem ponownie Thomas Rogne oraz Glenn Loovens. Kontuzjowany jest także Paul McGowan, który wystąpił w sparingowym meczu z AZ Alkmaar. Wielu liczy, że w wyjściowej jedenastce znajdzie się miejsce dla Mortena Rasmussena. Duńczyk, który nie zagrał w ostatnim spotkaniu z powodu zawieszenia, zasłużył niewątpliwie na występ od pierwszej minuty.

CELTIC - MOTHERWELL
16:00/1.05.2010/Parkhead

Możliwy skład: Boruc; Hinkel, Thompson, O'Dea, Naylor; McGeady, Brown, N'Guemo, Samaras; Keane, Rasmussen.

Mick Wachowski

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 30.04.2010; 23:20