Boyd: Celtic byłby głupi, gdyby nie sprzedał Boruca i Aidena

Dawny kapitan Celticu Tom Boyd uważa, że władze The Bhoys nie powinny zatrzymywać Artura Boruca i Aidena McGeady'ego, jeśli w czasie letniego okna transferowego otrzymają korzystną ofertę z innego klubu.

Zdaniem Boyda każdy z piłkarzy Celticu ma swoją cenę i jeśli zarząd chce przebudować zespół i odzyskać markę sprzed kilku lat, nie może zatrzymywać swoich gwiazd w nieskończoność.

- Birmingham City chce Aidena za około 9 milionów funtów i uważam, że Celtic powinien przystać na tą ofertę. Jest on z pewnością wartościowym piłkarzem i każdy trener chciałby go zatrzymać, ale nie oszukujmy się. Klub potrzebuje pieniędzy, a wątpię, by kiedyś ktoś przyszedł tu z lepszą ofertą - powiedział Boyd.

- McGeady to kluczowy piłkarz, ale każdy ma swoją cenę. To samo dotyczy Boruca. Ten ma na szczęście zastępce w postaci Łukasza Załuski, który ostatnio spisywał się znakomicie. Takie są dzisiejsze realia. To Szkocja i jeśli pojawia się oferta sprzedaży, klub musiałby być po prostu głupi, gdyby na nią nie przystał.

Mick Wachowski

Napisane przez: Mick Wachowski dnia 23.04.2010; 10:05