Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

ZABRAKŁO GOLA. CELTIC ODPADA Z EUROPA LEAGUE

Autor: Mick Wachowski | 15.12.2011 - 22:58

Celtic do ostatnich sekund spotkania na Stadio Friuli walczył o bramkę na wagę awansu do 1/16 finału Europa League. Najbliższej uszczęśliwienia kibiców był na kwadrans przed końcem Cha Du-Ri, gdy piłka po jego strzale trafiła w słupek. Mecz zakończył się remisem 1:1, z którego cieszyć mogą się tylko gospodarze.

Można powiedzieć - drużynie Lennona zabrakło szczęścia. Trzeba jednak pamiętać, że zdecydowanie więcej sytuacji bramkowych mieli piłkarze Udinese. Kibice, którzy zjawili się w czwartkowy wieczór na Stadio Friuli, oglądali dwie diametralnie różne połowy spotkania.

W pierwszej stroną dominującą był Celtic, który na prowadzenie wyszedł po 29. minutach gry. Piłkę do siatki skierował wówczas Gary Hooper, wykorzystując pechową interwencję Samira Handanovica. Bramkarz Udinese, który interweniował po dośrodkowaniu Georgiosa Samarasa, trafił piłką wprost w piłkarza swojego zespołu. Napastnikowi, który na początku meczu zaprzepaścił niemal stuprocentową sytuację, nie pozostało nic innego jak z bliskiej odległości wpakować futbolówkę do pustej siatki.

Ospale grający gospodarze w pierwszych 45 minutach stworzyli sobie jedną dogodną okazję, gdy po błędzie Scotta Browna sam na sam z bramkarzem znalazł się Antonio Di Natale. Najlepszy strzelec Udinese przelobował Frasera Forstera, ale piłka poszybowała tuż obok słupka. Wspomniany zawodnik poprawił swoją skuteczność dopiero w doliczonym czasie gry, gdy piłkarze Celticu myślami byli już w szatni. Pojedynek główkowy we własnym polu karnym przegrał Cha Du-Ri, a Di Natale po uderzeniu z piątego metra doprowadził do remisu.

W drugiej połowie zdecydowaną inicjatywę przejęło Udinese, a zespół Lennona - mimo częstego goszczenia pod polem karnym rywala - nie miał pomysłu na zaskoczenie Handanovica. Kilkoma kapitalnymi interwencjami popisał się z kolei Forster, wielokrotnie ratując zespół po katastrofalnych błędach defensywy. Bliski strzelenia gola był także Armero, gdy piłka po jego strzale zatrzymała się na słupku.

W podobny sposób zakończyła się także najlepsza akcja Celticu, kiedy na bramkę zza pola karnego uderzał Cha Du-Ri. Sporo emocji dostarczył kibicom także doliczony czas gry. The Bhoys, którzy na dłuższy czas przenieśli grę pod pole karne Udinese, wykonywali wówczas serię rzutów rożnych. Mimo iż w pole karne rywala powędrował nawet wspomniany Forster, wynik meczu nie uległ już zmianie.

Celtic pożegnał się z grą w europejskich pucharach, ale trzeba podkreślić, że uczynił to z podniesioną głową. Zważywszy na fakt, iż przygoda z Europa League mogła zakończyć się już w sierpniu (porażka w dwumeczu ze Sionem), awans do kolejnej rundy byłby nad wyraz dużym błogosławieństwem od losu.

 

UDINESE CALCIO - CELTIC 1:1
Di Natale 45 - Hooper 29

 

UDINESE (3-5-1-1): Handanovic; Benatia, Danilo, Ekstrand; Basta, Badu (Pinzi 29), Asamoah, Doubai (Isla 46), Armero; Abdi; D iNatale

CELTIC (4-3-1-2): Forster; Cha, Majstorovic, Wanyama, Mulgrew; Brown, Kayal (Stokes 70), Ki; Forrest; Samaras (Bangura 83); Hooper

 

Mick WACHOWSKI

Źródło: własne
Dodaj komentarz:
wallian | 16 grudnia 2011; 22:10
maack - a ja nie. Mecz był w naszym wykonaniu dosyć dobry - oczywiście zawsze mogło być lepiej, ale nie mieliśmy wczoraj powodów do wstydu.

Bhoy_87 - co do Majstra to 100% racji, ale z drugiej strony to może on być naszą bronią psychologiczną - pomyśl nie przestraszyłbyś się gdybyś zobaczył wielkiego łysego Szweda lecącego na ciebie z bojową miną? :]
maack3 | 16 grudnia 2011; 20:42
Dzisiaj rano slyszalem wypowiedz Lenona w radiu. Powiedzial ze jest zadowolony z wystepu swojej druzyny i ze juz dawno nie grali tak dobrze. Hmmm, polemizowal bym...
spqr | 16 grudnia 2011; 16:36
A czy zauważył ktoś, że CHA dostał 2 żółtą kartkę i nie dostał czerwonej? :)))))
Bhoy_87 | 16 grudnia 2011; 15:15
kilka uwag ode mnie:
- świetny Forster, gdyby nie kilka jego znakomitych interwencji mecz rozstrzygnąłby się na korzyść Udinese...
- bardzo słaby Majstorovic i Cha (jeździec bez głowy).. Majster wolny, słabo czytający grę, nie można robić takich błedów jak wtedy gdy był ostatni i nie przeciął wcale nie jakiegoś trudnego podania do Di Natale..
- Hooperman na plus za bramkę, chociaż klasowy napastnik powinien wykorzystać sytuację jaką miał kilkanaście minut przed golem, po bardzo ładnym podaniu od bodajże Ki..
- Samaras kilka ciekawych akcji w pierwszej połowie, w drugiej kompletne dno.. nie rozumiem dlaczego Lennon zdjął go dopiero w 83 minucie meczu? Bangura powinien być na boisku co najmniej od 70 minuty..
- zabrakło szczęścia.. ok ktoś powie że równie dobrze to Udine mogło strzelić 3-4 bramki więcej i zgadzam się.. co nie zmienia faktu, że Cha trafił w słupek, a pod koniec podczas centr zabrakło takiego typowego lucky bounce, żeby piłka wpadła komuś pod nogi lub na głowę.. kilka razy przelatywała blisko naszych..
Matias | 16 grudnia 2011; 13:17
Dodgge, tu nie ma się nad czym zastanawiać kogo wywalić, może być tylko jeden piłkarz do odstrzału- Majstorovic. Nie przeczytałem jeszcze ocen redakcji, ale myślę, że większych niż 3 nie ujrzę przy jego nazwisku. Mógłby ponosić odpowiedzialność za co najmniej kilka goli, ale jego błędy zawsze naprawiał Forster, który zaprezentował się wczoraj świetnie. Coś jak Handanovic na Celtic Park. Jestem rozczarowany tym, że nie awansowaliśmy do fazy pucharowej, ciekawe jak za 2 lata spadnie Szkocja w rankingu UEFA... Wbrew temu co sądziłem po losowaniu rywale nie okazali się tak wymagający. Atletico było dwukrotnie do ogrania (jedyne czym mi zaimponowali to bardzo ostrą grą w defensywie, miałem wrażenie, że to oni są brytyjskim zespołem). Udinese powinno wracać z Glasgow z kilkoma brameczkami w plecy (świetny mecz Handanovica), ale z pomocą sędziego zdobyli 1 punkt. Z Rennes na wyjeździe po wyrównującym golu trzeba było dalej wlaczyć, a nie bronić wyniku, który nie był dla nas zbyt korzystny mimo, że graliśmy na wyjeździe. Podobnie wczoraj w drugiej połowie. Jeden strzał, który przypadkowo mógł się zakończyć golem po odbiciu od pleców bramkarza i to wszystko, a Udinese stwarzało co chwila kolejne sytuacje w wyniku wielu błędów naszej obrony (głównie Majstorovica i Cha). A to my byliśmy pod ścianą i to my powinniśmy zepchnąć ich do obrony oraz walczyć o strzelenie gola, a jak było wiemy.
Jedynym plusem dzisiejszego meczu jest moim daniem to, że przy takiej grze powiniśmy sobie bardzo dobrze radzić w najbliższych meczach ligowych i pucharach krajowych. Niedługo derby, które trzeba będzie wygrać, oby tylko utrzymać lub nawet poprawić obecną dyspozycję. W końcu zremisowaliśmy na wyjeździe z drużyną z czołówki jednej z najlepszych lig w Europie i na świecie.
Brokuła | 15 grudnia 2011; 23:50
Jak dla mnie Bangura wszedł za późno. To on, a nie Stokes powinien był wejść w 70 minucie. Mecz mógł się podobać, sporo akcji, męska walka no i emocjonujące końcowe minuty. Szkoda, że się nie udało, bo byliśmy blisko. Zagraliśmy przyzwoicie, nie zostaliśmy zniszczeni, jak większość neutralnych kibiców zakładała przed meczem.

Zgodzę się z roni99, że w SPL mamy zbyt mało klasowych rywali, żeby móc podbijąć Europę. Brakuje ogrania na wyższym poziomie i kilka meczy z Rangersami tego niestety nie poprawią.
klf | 15 grudnia 2011; 23:47
Szkoda straconych punktów na własnym boisku. U siebie trzeba wygrywać.
.roni99 | 15 grudnia 2011; 23:37
Proponuje jutro zrobić dyskusje kogo by tu wywalić ze składu;)hehe
Mikase | 15 grudnia 2011; 23:26
Brown wrócił po kontuzji, czego chcesz więcej?
Wanyama robił co mógł. Nie pchał się jak idiota tak jak Cha...;p
dodgge | 15 grudnia 2011; 23:23
Ładnie chłopaki walczyli, rozpiera mnie duma :)

Mikase, chyba patrzyłem na trochę inny mecz, niż Ty, bo Wanyama był kompletnie nie tam, gdzie być powinien, a Brown zaliczył chyba najwięcej strat ze wszystkich.
No, ale ok.

P.S. Ciekawi mnie tylko, na kogo teraz padnie... Sammy już był, Forster też, ciekawe kogo teraz 'kibice' będą chcieli wywalić. Hmm... Bo Lennon też już chyba 'może oddychać spokojnie'.
patrykbhoy | 15 grudnia 2011; 23:19
Szkoda, że odpadliśmy ale zgadzam się że nie byliśmy lepszym zespołem... Może w następnym sezonie uda się osiągnąć więcej:)
Gregoryan | 15 grudnia 2011; 23:19
Za majstra trzeba jak najszybciej znalezc kogos innego, moze i jest doswiadczony, ale i stary, wolny, przez niego doszlo do kilku groznych, a nawet 100% okazji dla udine
Mikase | 15 grudnia 2011; 23:14
Moim zdaniem na pochwałę zasługuje tylko Forster i Samaras. Reszta?

Od obrony Majstoro, Cha - do wymiany.
Kayal kompletne dno
Forrest czasami próbował ale też czegoś brakowało
Ki jak zwykle dużo próbuje, mało działa
Brown - jak na jego umiejętności tak sobie.
Hooper - strzelił bramkę, chyba więcej nie można powiedzieć.
Mulgrew - gdyby nie te jego wolne i strzały w mur mógłbym spokojnie powiedzieć, że dobry występ
Wanyama - Chyba jedyny obrońca, który mi się dzisiaj podobał.
Bangura i Stokes nie wnieśli nic na boisko. Chyba tyle.
adi1500 | 15 grudnia 2011; 23:13
Szkoda, jednak nie bylismy lepszym zespolem i wynik remisowy powinien nas zadowolic jednak niedostyt pozostaje. Bardzo wazna kwestia byla doskonala dyspozycja forstera ktory zagral niesamowte spotkanie, czego nie mozna powiedziec o kayalu ... Teraz pozostaje skupic sie na lidze ; )
Gregoryan | 15 grudnia 2011; 23:04
Ktos kto nie widzialby meczu, a spojrzal tylko na statystyki, moglby odniesc wrazenie, ze wlosi zrobili z nas miazge, heheh
Mati Juda | 15 grudnia 2011; 23:02
No niestety odpadliśmy ale przynajmniej mecz był na dosyć wysokim poziomie może nie jak w LM ale na Celtic to mecz był dobry
.roni99 | 15 grudnia 2011; 23:01
pech pech i pech ze nie wygraliśmy a zarazem szczęście szczęście szczęście ze nie bylo 1-3 albo 1-4.
Ja uważam ze i tak zaprezentowaliśmy się dobrze na tle takich rywali.Szkoda tylko ze w lidze mam 3 mecze w sezonie z jakims NORAMLNYM rywalem...w innej lidze moglibysmy sie ograc i grac w tych pucharach;)

Następny meczOstatni mecz

nieznany vs Celtic
31.07.2012 / 20:45 - nieznany

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 3884-2193
2.Rangers3877-2873
3.Motherwell3849-4462
4.Dundee United3862-5059
5.Hearts3845-4352
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka Gary Hooper. Król strzelców SPL

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Najładniejszą bramkę maja zdobył:
Anthony Stokes (z St Johnstone): 15%
Gary Hooper (pierwsza z Hearts): 5%
Gary Hooper (druga z Hearts): 0%
Gary Hooper (czwarta z Hearts): 45%
Gary Hooper (piąta z Hearts): 35%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky