Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

Z KIM I KIEDY W EUROPA LEAGUE?

Autor: Mick Wachowski | 17.05.2011 - 21:15

Z powodu braku mistrzostwa Szkocji Celtic będzie musiał zadowolić się startami w Lidze Europy. Celem minimum powinno być przebrnięcie fazy grupowej i pozostanie w pucharach do wiosny przyszłego roku. By dostać się do jednej z dwunastu czterozespołowych grup, The Bhoys będą musieli przejść najpierw rundy eliminacyjne. O tym ile ich będzie, przekonamy się najpóźniej za cztery dni.

Celtic, jako wicemistrz Szkocji, powinien przystąpić do rozgrywek od trzeciej rundy kwalifikacji. By znaleźć się w fazie grupowej The Bhoys musieliby wówczas pokonać dwóch rywali. W przypadku pokonania pierwszego przeciwnika, Celtic awansowałby do fazy play off - ostatniej rundy przed fazą grupową. To właśnie na tym szczeblu rozgrywek drużyna Neila Lennona pożegnała się z pucharami przed rokiem - przegrywając w zatrważającym stylu z holenderskim Utrechtem.

Istnieje jednak możliwość, że Celtic rozpocznie zmagania w europejskich pucharach dopiero od fazy play off. Stanie się tak, jeśli zostaną spełnione dwa warunki. Pierwszy z nich to triumf w tegorocznej edycji Ligi Europy FC Porto (Smoki zagrają w środę finał ze Sportigniem Braga). Drugi to zwycięstwo Celticu w sobotnim finale Pucharu Szkocji. Przepisy UEFA mówią bowiem jasno: "w przypadku triumfu w rozgrywkach zespołu FC Porto, zdobywca krajowego pucharu z szesnastego państwa rankingu (Szkocja) rozpocznie zmagania od ostatniej rundy eliminacji".

Przystąpienie do Ligi Europy już od trzeciej rundy nie byłoby z pewnością dobrą wiadomością dla naszego klubu. Pierwszy mecz odbyłby się bowiem zaledwie dwa dni przed towarzyskim turniejem Dublin Super Cup (zaplanowany na 30-31 lipca - przyp. red.). Menedżer The Bhoys byłby wówczas zmuszony posłać do gry w Irlandii praktycznie rezerwową jedenastkę. Warto przypomnieć, że sparingpartnerem Celticu ma być m.in. Inter Mediolan.

W przypadku bardziej optymistycznego scenariusza, czyli rozpoczęcia zmagań od fazy play off, drużyna Lennona rozegrałaby swój pierwszy mecz w Lidze Europy dopiero w połowie sierpnia (18.08, rewanż 25.08).

Możemy się spodziewać, że zarówno w trzeciej rundzie, jak i w fazie play off, Celtic znajdzie się wśród klubów rozstawionych. Oznacza to, że The Bhoys unikną konfrontacji z takimi zespołami jak Atletico, Sevilla, PSV czy Tottenham. Nie oznacza to jednak, że droga do fazy grupowej będzie usłana różami. Mając w pamięci zeszłoroczną potyczkę z Utrechtem, wszystko wydaje się być możliwe.

Mick WACHOWSKI

Źródło: własne, wikipedia, uefa.com
Dodaj komentarz:
Matias | 19 maja 2011; 21:53
Moim zdaniem oczekiwania możemy mieć właśnie takie o jakich napisałem w poprzednim komentarzu i o jakich napisał w newsie Mick, ale nie oznacza to, że przed meczem z jakimś przeciętnym zespołem (np. Utrecht) mamy być przesadnie pewni siebie, bo skończymy właśnie jak z Utrechtem gdzie miałem wrażenie, że nasi zupełnie zignorowali rywala. Utrecht grał niewiele lepiej niż w pierwszym meczu, który wygraliśmy 2:0.
Za Mowbraya udało się przejść Dynamo, to fakt, ale jakieś wielkie osiągnięcie to nie jest, potem przyszło wielkie rozczarowanie w fazie grupowej LE i żałosny pierwszy mecz z Hapoelem.
Borubar | 19 maja 2011; 14:21
mslodo dlatego będę się cieszył jeśli dotrze do tej fazy grupowej bo wiemy jak się kończyły przygody w europejskich pucharach Celticu w ostatnich 2 sezonach więc nie jestem tego taki pewny że Celtic na 100% dotrze do tej fazy grupowej.Wole dmuchać na zimnie.
Matias | 19 maja 2011; 13:21
Merc, gdybyś mówił o ekipie Mowbray'a to bym się z Tobą zgodził, ale Lennon zbudował obiecującą drużynę, którą stać według mnie na naprawdę wiele i celem minumum powinna być 1/16 lub 1/8 finału LE. Każdy inny wynik byłby klęską, a brak udziału nawet w fazie grupowej kompromitacją.
mslodo | 19 maja 2011; 11:14
Borubar, napisałeś że masz nadzieje na dotarcie Celticu do fazy grupowej... Celtic to zespół, który nie powinien kończyć wcześniej, niż przed 1/8. Jeśli stać na to takie zespoły jak Braga, Spartak, czy Rangers. To my nie możemy, a musimy... Zwłaszcza, że od kilku lat klapa w europejskich pucharach.
Borubar | 19 maja 2011; 10:56
No wiadomo że w LM zarobi się o wiele więcej niż w LE.Co nie znaczy że na LE nie da się zarobić.Zresztą w LE chodzi oto żeby zawodnicy mogli by się pokazać z dobrej strony i przejść do lepszych europejskich klubów.Teraz Porto ze sprzedaży swoich zawodników zarobi więcej kasy niż za wygranie LM.W ruch pójdą grube miliony.
Efrain4 | 19 maja 2011; 09:51
Celtic-88. Miałem to pisać wczoraj właśnie, ale nie miałem dokładnych danych. Wiem tylko tyle, że za sam awans do fazy grupowej LM jest więcej kapusty niż za wygranie całej LE...
Celtic-88 | 19 maja 2011; 07:03
Pieniądze Liga Europejska:
W następnym sezonie nie powinno być większej różnicy

Nagrody pieniężne – Liga Europejska 10/11:

Zwycięzca – 3,5 mln euro,
Finalista – 2,2 mln euro,
Półfinalista – 700 tys. euro,
Ćwierćfinalista – 400 tys. euro,
Uczestnik rundy finałowej – 300 tys. euro,
Wyjście z grupy – 200 tys. euro,
Mecze grupowe – 150 tys. Euro za zwycięstwo i 80 tys. euro za remis,
Awans do fazy grupowej – 900 tys. euro.
klf | 18 maja 2011; 22:44
Koniec meczu Porto-Braga 1-
0. No to play off zależy już tylko od nas :-)
.roni99 | 18 maja 2011; 22:36
1punkt już spełniony:)dokładamy coś od siebie u mamy play offy:)
karczakpsyho | 18 maja 2011; 21:44
Porto-Braga 1:0 Początek drugiej połowy.
lesiu2802 | 18 maja 2011; 08:01
I tak będę za Porto... Mam nadzieję, że Falcao ustrzeli dzisiaj 20-tkę w klasyfikacji strzelców. :D
klf | 17 maja 2011; 23:39
Prawdopodobieństwo naszej gry od fazy play off oceniam na 80%. O ile zwycięstwo Porto w finale to jakieś 70%, o tyle nasze zwycięstwo w finale pucharu Szkocji to 90%. Oczywiście puchary rządzą się swoimi prawami, ale jakoś nie sądzę, aby było inaczej.
Efrain4 | 17 maja 2011; 22:42
Ciekawe tylko, czy Long wybierze grę w Lidze Szkockiej, czy w Angielskiej Premier League..
Borubar | 17 maja 2011; 21:55
Nie mogę się już doczekać tego losowania.Mam nadzieje że Celtic dotrze do fazy grupowej:)
Maciek_ | 17 maja 2011; 21:46
I tak byłbym za Porto w finale ; ]
Matias | 17 maja 2011; 21:37
Nie wiedzaiłem o tym. W takim razie w finale kibicuję FC Porto :) Mam nadzieję, że po tym fantastycznym sezonie Smoki nie zaliczą "wpadki" akurat w tym meczu, bo za taką należałoby uznać porażkę z Bragą w tak ważnym meczu.
lesiu2802 | 17 maja 2011; 21:30
Teraz z karnego na 2:0. ;)
Maku133 | 17 maja 2011; 21:23
Z innej beczki... Long strzelił gola na 1:0 w potyczce Reading z Cardiff. Z miłą chęcią zobaczyłbym go w szeregach The Bhoys.

Następny meczOstatni mecz

nieznany vs Celtic
31.07.2012 / 20:45 - nieznany

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 3884-2193
2.Rangers3877-2873
3.Motherwell3849-4462
4.Dundee United3862-5059
5.Hearts3845-4352
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka Gary Hooper. Król strzelców SPL

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Najładniejszą bramkę maja zdobył:
Anthony Stokes (z St Johnstone): 15%
Gary Hooper (pierwsza z Hearts): 5%
Gary Hooper (druga z Hearts): 0%
Gary Hooper (czwarta z Hearts): 45%
Gary Hooper (piąta z Hearts): 35%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky