TRUE CELT: KIBICE RANGERSÓW OD KUCHNI

W poprzednim artykule „True Celta”, uciekliśmy nieco poza Glasgow, przenosząc się do północno-wschodniej Szkocji, czyli do Aberdeen. Po zaznajomieniu się z fanatycznymi kibicami The Dons powracamy jednak do największego miasta w Kaledonii, aby dowiedzieć się co nieco o ekipie naszych rywali zza miedzy. Przed wami ekipy niebieskiej części Old Firm - Union Bears i The Blue Order.
UNION BEARS
Union Bears zostało założone w 2007 roku przez grupę zafascynowanych europejskim ruchem ultras kibiców Rangers. Swój młyn umieścili na trybunie Copland, w sektorze CR1.

Podobnie jak nasza Green Brigade, Union Bears zajmuje się "nieco innym", aktywniejszym dopingiem zarówno na stadionie Ibrox, jak i na wyjazdach. Mimo wspomnianej już kilkukrotnie w poprzednich artykułach surowej polityki stadionowej, udaje im się to całkiem nieźle. Oprawy trzymają względnie wysoki poziom, sektor jest przeważnie dobrze oflagowany, a momentami możemy zobaczyć nawet parę rac (co prawda tylko od święta, ale to zawsze coś).

Na brytyjskiej scenie ultras, Union Bears wypadają nienajgorzej. Trzeba jednak przyznać (nie piszę tego, kierując się preferencjami klubowymi, czy innymi animozjami - opinia jest podyktowana czysto ultrasowym podejściem), że są oni słabsi od ekip pokroju Green Brigade, nie mówiąc już o Aberdeen Red Ultras. Mimo to należy im się szacunek za samą chęć działania i znoszenie wszystkich utrudnień, narzucanych przez „leśnych dziadków” z zarządu SPL.
Jeśli chodzi o politykę, to nie ma tutaj żadnego zaskoczenia - Union Bears podobnie jak reszta kibiców Glasgow Rangers wyznaje poglądy zdecydowanie prawicowe oraz - co szczególnie charakterystyczne - popiera lojalizm, czyli chęć przynależności do wspólnoty Wielkiej Brytanii. Union Bears aktywnie obchodzą wszystkie brytyjskie święta narodowe, jak choćby głośny niedawno Poppy Day. Owe sympatie znajdują odzwierciedlenie na stadionie, gdzie często możemy zobaczyć flagi Wielkiej Brytanii oraz Irlandii Północnej.

Do najważniejszych przyjaciół Union Bears zaliczamy drużynę Hamburgera SV, występującą na co dzień w niemieckiej Bundeslidze. Obie ekipy łączy prawicowa orientacja polityczna oraz fakt, że najwięksi przeciwnicy HSV - drużyna Sankt Pauli - żyje w dobrych stosunkach z Celtikiem. Można więc powiedzieć, że oba miasta są równo podzielone. Wrogami kibiców Rangers są również wszystkie ekipy o lewicowych poglądach, jak np. Hapoel Tel Awiw.

Oprócz tego Union Bears - razem z The Blue Order - wchodzą w skład Blue Brothers, czyli swoistej wyspiarskiej „triady”. Współtworzą ją Chelsea Londyn, Linfield FC (Irlandia Płn.) oraz właśnie Glasgow Rangers. Fani tych drużyn często wspierają się na meczach, manifestując to wywieszaniem bannerów. Kibice Rangersów mogą również liczyć na liczne fankluby z Irlandii Północnej oraz całej Europy. Reszta starego kontynentu zjawia się na Ibrox w większej liczbie głównie na ważnych meczach, takich jak OFD czy spotkania w europejskich pucharach. Wśród gości znajdują się chociażby kibice Feyenoordu Rotterdam.
THE BLUE ORDER
The Blue Order jest działającą równolegle, choć nieco starszą (utworzoną w 2002 roku) grupą ultras. Trzeba wiedzieć, że wspierają się oni wzajemnie z Union Bears i często mamy okazję zobaczyć wiszące obok siebie (szczególnie na wyjazdach) flagi UB i TBO. Grupa, podobnie jak Union Bears, stara się jak najaktywniej dopingować swój klub oraz maksymalnie ożywić stadion Ibrox. Na swojej stronie opublikowała nawet dziesięć punktów, według których stara się funkcjonować.
Poglądy polityczne, zgody oraz kosy są identyczne jak w przypadku Union Bears. The Blue Order jest grupą lojalistyczną o prawicowych poglądach. Podobnie jak koledzy z sektora CR1, często manifestują przywiązanie do Wielkiej Brytanii, wywieszając liczne flagi „Union Jack" oraz Irlandii Północnej.

Jeśli chodzi o Szkocję, głównymi wrogami ultrasów Rangers (oprócz oczywiście Celticu) są ekipy Dundee, Falkirk, Hibernianu i Aberdeen. W dobrych stosunkach żyją oni natomiast z grupami Heart of Midlothian. Warto wiedzieć, że obie ekipy ultras działające w Glasgow Rangers olbrzymim szacunkiem darzą obecnego menedżera zespołu - Waltera Smitha.

Niestety grupy UB i TBO - jak same przyznają - "spinają się" głównie na spotkania z silniejszymi rywalami. Mam tu na myśli derby Glasgow oraz mecze w europejskich pucharach.
Mimo to należy im się duży szacunek. Życzymy obu grupom wytrwałości i powodzenia w uczynieniu trybun Ibrox ciekawszymi!
Autor: Jakub Hełka – True Celt
Oprawa, edycja tekstu: Mick Wachowski
A co do polityki : napiszę o tym, ale później :]
Następny meczOstatni mecz
31.07.2012 / 20:45 - nieznany
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL







