Stokes: Za dużo mówimy, za mało robimy

W pierwszych dwóch meczach fazy grupowej przeciwko Atletico i Udinese Anthony Stokes nie rozegrał nawet jednej minuty. Irlandczyk ma nadzieję, że znajdzie się w wyjściowym składzie na czwartkowe spotkanie z Rennes.
Stokes prezentuje aktualnie najwyższą formę ze wszystkich napastników, a w ostatni weekend zdobył dwie bramki przeciwko Kilmarnock. Jeśli i tym razem wyląduje na ławce rezerwowych, będzie to niezrozumiała decyzja Neila Lennona.
- Oczywiście wszystko zależy od menedżera. Cieszę się, że strzeliłem na Rugby Park dwa gole, ale wiem też, że powinienem zaprezentować się lepiej w pierwszej połowie. Wierzę jednak, że zrobiłem wystarczająco dużo, by zasłużyć na grę w pierwszym składzie - wyznał irlandzki napastnik.
Stokes dodał także, że wierzy w odrobienie strat i włączenie się do rywalizacji o mistrzostwo Szkocji. - Jesteśmy zdesperowani, by osiągnąć sukces. Wierzymy, że tytuł jest w dalszym ciągu możliwy. Wiem jednak, że zamiast o tym mówić, powinniśmy w końcu zacząć udowadniać to na boisku.
Mick WACHOWSKI
Następny meczOstatni mecz
31.07.2012 / 20:45 - nieznany
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL







