REMIS PO DRAMATYCZNIE SŁABEJ GRZE

Gdy w zeszłą środę piłkarze Celticu wysoko ograli Hibernian 4:1, żaden z kibiców nie miał powodów, by obawiać się dzisiejszego spotkania ligowego z drużyną z Easter Road. Zawodnicy Celticu po raz kolejny nie zachwycili jednak grą i stracili cenne punkty na własnym obiekcie, remisując z ekipą Hibs 0:0.
Oba zespoły niemrawie rozpoczęły spotkanie i nie narzuciły szaleńczego tempa gry. Celtic starał się rozgrywać piłkę, ale dobrze zorganizowana obrona przyjezdnych umiejętnie oddalała zagrożenie. Pierwszą ciekawą sytuację stworzyli sobie gospodarze. Gary Hooper rozegrał piłkę z Anthonym Stokesem, a ten oddał mocny strzał w środek bramki. Na kolejną okazję do zdobycia gola kibice musieli czekać niemalże do końca pierwszej połowy, kiedy to bliski wpisania się na listę strzelców był Hooper. Strzał Anglika zatrzymał się jednak na słupku.
Po zmianie stron obraz meczu nie uległ zmianie. W szeregach naszej drużyny widać było zmęczenie i brak zaangażowania. Podopieczni Neila Lennona nie mieli pomysłu na grę i wydawało się, że nie zależy im na korzystnym rezultacie. Nie pomogło nawet wprowadzenie Paddy’ego McCourta, czy Georgiosa Samarasa w końcowych fragmentach spotkania. Z kolei goście, widząc nieporadność piłkarzy The Bhoys, groźnie kontratakowali i przy odrobinie szczęścia mogli wywieść z Glasgow całą pulę.
Dzisiejszy mecz dobitnie pokazuje nam w jak głębokim kryzysie jest zespół Celticu. The Hoops po 13. kolejkach tracą do prowadzących Rangersów aż 12 punktów. Drużyna Neila Lennona aktualnie plasuje się na trzecim miejscu w tabeli i do drugiego Motherwell, które dzisiaj pokonało Inverness 3:2, traci trzy punkty. Marnym pocieszeniem jest nawet to, że Celtowie mają do rozegrania zaległą potyczkę z Dunfermline. Jeżeli zarząd z Parkhead w najbliższych dniach nie podejmie radykalnych decyzji, to straty punktowe poniesione w dotychczasowych spotkaniach mogą okazać się nie do odrobienia. Sporo do przemyślenia będzie miał również sam Lennon. Cierpliwość kibiców ewidentnie już się skończyła, co było widoczne po końcowym gwizdku sędziego, kiedy cały stadion przeraźliwie buczał.
CELTIC - HIBERNIAN 0:0
CELTIC: Forster; M Wilson, Rogne, Mulgrew, Matthews; Forrest, Kayal (Wanyama), Ki (McCourt), Ledley; Hooper (Samaras), Stokes
Jacek ZAPIÓR
Źródło: własnerangersi bedą grać padakę ale będą wygrywać po 1-0 i ...
...szkoda słów, kase zabrać a jak wygramy w pucharze ligi ze 3-0 to nam kibice wybaczą :/
gehhhhhhhh ręce opadaja
Złe transfery, złe wyniki, zła gra. Celtic kocham całą piersią ale po prostu te wyniki i ta gra wymaga zmiany trenera, z całym szacunkiem dla Lenonna ale ta sytuacja wynika z braku pomysłu na grę i przyszłość klubu.
Następny meczOstatni mecz
31.07.2012 / 20:45 - nieznany
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL







