Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

REMIS, KTÓRY Z POWODU DOBREJ GRY BOLI JESZCZE BARDZIEJ

Autor: Mick Wachowski | 29.09.2011 - 20:51

Celtic był o krok od zwycięstwa nad Udinese i trzeba przyznać, że w pełni by na nie zasłużył. Przyjezdni z Włoch rzucili się do ataku w ostatnim kwadransie gry i wyrównali po kontrowersyjnym golu z rzutu karnego. Z powodu remisu przed własną publicznością The Bhoys mają niewielkie szanse na wyjście z grupy Europa League.

Czynnikiem, którzy przyczynił się do poprawy gry wicemistrzów Szkocji, były bez wątpienia roszady w wyjściowej jedenastce. W bramce ujrzeliśmy niespodziewanie Łukasza Załuskę, zaś na środku defensywy ustawiony został Charlie Mulgrew. Solidne spotkanie rozegrał także Mohamed Bangura, który zadebiutował w wyjściowym składzie zespołu Neila Lennona.

Celtic od początku prezentował się dużo lepiej niż Udinese i 3. minucie znalazł się na prowadzeniu. Rzut karny - podyktowany za faul na Garym Hooperze - na gola zamienił Ki Sung-Yeung. Gospodarze nie ograniczali się wcale do bronienia dostępu do własnej bramki i w dalszym ciągu starali się prowadzić grę. Dzięki dobrze wyglądającemu pressingowi drużyna z Włoch poważnie zagroziła bramce Załuski dopiero po przerwie.

Dogodne sytuacje miał także zespół Lennona. Najgroźniejszą bronią Celticu były stałe fragmenty gry - a konkretnie rzuty wolne. Bliski wpakowania piłki do siatki był Charlie Mulgrew. Futbolówkę, która zmierzała tuż przy słupku, wypiąstkował jednak w ostatniej chwili Handanovic.

Ostrzeżeniem dla Celticu była sytuacja z 62. minuty, kiedy Mehdi Benatia skierował piłkę do siatki. Zawodnik Udinese znajdował się jednak na ewidentnym spalonym, co wychwycili sędziowie, nie uznając jego trafienia. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze. Przyjezdni wyrównali w 88. minucie, gdy bramkę po rzucie karnym zdobył Piccoli Neuton. Sporo kontrowersji wzbudza jednak rzekome przewinienie Gary’ego Hoopera. Jak powiedzieli komentatorzy tego spotkania, faulowany Piccoli Neuton „szukał jedynie pretekstu, by wyłożyć się w polu karnym rywala”.

Celtic po dwóch kolejkach fazy grupowej ma na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Jeżeli The Bhoys przegrają kolejne wyjazdowe spotkanie z Rennes, pogrzebią swoje szanse na awans do kolejnej rundy.

 

CELTIC - UDINESE 1:1
Ki 3 (k.) - Abdi 88 (k.)

Mick WACHOWSKI

Źródło: własne
Dodaj komentarz:
Magic77 | 30 września 2011; 14:41
Wie ktoś może, ja grali rangersi, bo nie mogę powtórek znaleźć ??:P
Magic77 | 30 września 2011; 14:28
Adijoss | 30 września 2011; 13:59

Forster: Udinese nie strzeli mi gola
Przynajmniej dotrzymał słowa :D


Pisałem o tym, i bardzo dobrze, ę Łukasz stał, powinien cały czas stać:)

Adijoss | 30 września 2011; 13:59
Forster: Udinese nie strzeli mi gola
Przynajmniej dotrzymał słowa :D
Magic77 | 30 września 2011; 07:26
Dzisiaj w pracy wszyscy szkoccy kibice Celticu jednogłośnie potwierdzili, że Załuska jest lepszy od Forstera i on powinien być nr.1!!
patryk11 | 30 września 2011; 00:07
A jeszcze wracając ogólnie do LE, to ja nie nastawiałem się na wyjście z grupy, piękną grę i wielkie emocje. Traktuję te puchary jako bonus w tym sezonie, coś dodatkowego. Uważam, że mamy 6 spotkań (teraz już 4), aby zdobywac doświadczenie, budowac młodych chłopaków i dawac im wiele szans, które zaprocentują w przyszłości. Mamy ciekawych rywali i tacy zawodnicy jak Matthews, Wanyama, Bangura, Forrest, którzy mają byc przyszłością tego zespołu powinni grac w każdym spotkaniu LE. Nie oszukujmy się, wielkiej kasy z tego nie ma, prestiż też niewielki, szans na wyjście z grupy większych nie było juz na starcie, więc trzeba wykorzystac te mecze do maksimum. Ja liczyłem na kilka ciekawych spotkan i uwazam, że jest nieźle. Pierwszy bardzo trudny mecz nam nie wyszedł, ale był już lepszy niż poprzednie potyczki wyjazdowe za Lennona. Dzisiaj trzeba powiedziec niezły mecz(inna sprawa jak do spotkania podeszło Udine). Jest jakiś progres. Mamy jeszcze cztery mecze, mam nadzieję na kilka ciekawych spotkań, ale bez napinki. Nie kalkulujmy ile możemy zdobyc punktów, bo chyba nie o to w tym chodzi, biorąc pod uwagę styl w jakim się do LE dostaliśmy i lata poprzednie w tych pucharach.
patryk11 | 29 września 2011; 23:56
Ludzie nie bądźcie śmieszni... Gdybyśmy mieli do wydania 15mln, to myślicie, że Henka poleciłby nam Bangure?? Oczywiście, że nie. Poleciłby nam kogoś z wyższej półki, ale byliśmy nieudolni i nie chcieliśmy wydac dużo kasy, więc ściągneliśmy Bangure. Młodego, perspektywicznego chłopaka, który zagrał JEDEN cały mecz, a już niektórzy na niego skaczą. Poczekajmy i nie oczekujmy cudów, bo wydaliśmy niewielkie pieniądze. Ocenimy chłopaka po sezonie, zobaczymy jak się wkomponuje w zespół i podsumujemy. Myślę, że nikt nie ma wątpliwości, że będzie lepszy niż Murphy...
Makaveli | 29 września 2011; 23:22
Ukasz_86 Jednak dalej twierdzę, że nie powinniśmy oceniać piłkarza po jednym pełnym występie (w, którym jednak nie miał 100% szans) pogadamy po 10 pełnych spotkaniach ok? ;) Widzę jak się porusza na boisku, potrzeba mu trochę ogrania po za tym ufam Hence. :)
Magic77 | 29 września 2011; 22:01
Nie było tak źle, jak się postarają to z grupy może wyjdą, zależy jak się ine mecze ułożą.
Teraz trzeba przywieźć 3punkty z Ediego bo manky mob z ibrox się oddala na bezpieczną odległość.
Efrain4 | 29 września 2011; 21:57
Matias no ja szczerze to wątpie, że wygramy z Rennes. W silnej lidze francuskiej ostatnio klepali po 6-2, 5-1 bodajże. Nie będą na pewno chłopcami do bicia. Nie wiem jak z ich motywacją na LE, ale potencjał mają na pewno.
Ukasz_86 | 29 września 2011; 21:18
Może i jeden pełny, ale swoje szanse miał. Mieliśmy w historii transferów (i to tej bardzo bliskiej historii) naprawdę wielkie wzmocnienia, jeśli chodzi o atak. Przy nich Bangura nie jest żadnym wzmocnieniem
Makaveli | 29 września 2011; 21:15
Tak po za tym nie oceniajmy piłkarza po jednym pełnym występie i to od razu o stawkę.
Makaveli | 29 września 2011; 21:13
malomowny - Trzeba zauważyć również, że Henka nie grał najlepiej w pierwszym sezonie, do tego złapał kontuzje. Bangura jest wielkim wzmoncnieniem.
malomowny | 29 września 2011; 21:09
Celtic-88 - dziękuje Ci bardzo za dokładne info ;)

A co do Bangury, to jeśli o mnie chodzi, to uważam, że chyba nie do końca wpasował się w styl gry Celtów. To co dzisiaj pokazał, czyli kilka kiwek i dobry sprint, to jednak nie wszystko co od niego oczekiwaliśmy, ZWŁASZCZA jak Ukasz_86 mówi że został polecony przez samego H. Larsson'a
Ukasz_86 | 29 września 2011; 21:05
Jeśli ktoś taki jak Henrik Larsson mówi: "będziecie nim zachwyceni", to ja widzę NAPASTNIKA, który wie co zrobić z piłką. Kogoś, kto ma strzelecki instynkt, kto wie co zrobić z piłką gdy ma ją przy nodze. Póki co widzę nieogarniętego sprintera (owszem - jest szybki i silny fizycznie), który nie ma pomysłu na grę, marnuje DOGODNE OKAZJE i jest po prostu przeciętny.
Matias | 29 września 2011; 21:05
Gdyby nie to, że karny dla Udinese był baaardzo kontrowersyjny powiedziałbym, że remis jest sprawiedliwym wynikiem, ale w tej sytuacji tego nie zrobię. Nie była to pierwsza sytuacja, w której ukazało się ich włoskie aktorstwo, ale sędzia do 88. minuty nie dawał się na to nabrać. Ciężko mi cokolwiek mądrego napisać, bo ten mecz powinien się zakończyć naszym zwycięstwem. Powinniśmy grać w końcówce przez cały czas tak jak po straconym golu. Niestety jak zwykle druga połowa była dużo gorsza. Na pocieszenie trzeba dodać, że przy takiej grze I ODPOWIEDNIEJ MOTYWACJI (nie to co w meczach Utrechtem czy Sionem) powinniśmy dwukrotnie ograć Rennes i może nadrobimy część strat do Rangersów w ligowej tabeli. Przy sprawiedliwym sędziowaniu i takiej dyspozycji naszych może uda się nam pokonać na Parkhead Atletico, więc naszych szans na awans bym nie przekreślał, ale wszyskto zależy od tego jak będziemy grać w najbliższym czasie.
HKS | 29 września 2011; 21:05
ale boli...
karnego chyba nie bylo prawda?
ech....
Celtic-88 | 29 września 2011; 21:05
Samaras spieprzyl przynajmniej 2 podania po których moglibyśmy oddać strzały.
Gregoryan | 29 września 2011; 21:03
patryk, szkoda tylko, ze od czasu wprowadzenia greka na boisko, nie bylo czego konczyc ^^ bo tego przypadkowego podania do Ki, po ktorym padl grozny strzal nie licze oczywiscie ;)
Celtic-88 | 29 września 2011; 21:02
Wg ustawienia 1-4-1-2-1-2. to tak:

-----------------Załuska------------------
Matthews,Majster,Mulgrew,Ledley
----------------Wanyama------------------
Forrest--------------------------Kayal
----------------------Ki----------------------
Bangura ------------------- Hooper
MUCHA | 29 września 2011; 21:02
tylko który do czego? :p
patryk11 | 29 września 2011; 21:01
Ukasz_86 na jakiej podstawie uważasz, że Bangura jest niewypałem?? Bardzo dużo walczył, starał się. Jest bardzo szybki, zwinny i co najważniejsze świetnie wyszkolony technicznie. Do tego pewny siebie. Uważam, że na tle surowego technicznie Hooper'a prezentuje się nieźle i jest świetnym uzupełnieniem Anglika. Jeden jest od walki, pracy, a drugi od kończenia.
Gregoryan | 29 września 2011; 21:01
Mi tam sie Bangura podobal. A Hooper wywalczyl dzis w sumie dwa karne :p oczywiscie ten drugi moim zdaniem z kapelusza niestety
MUCHA | 29 września 2011; 20:59
nie ma co popadać w jakiś mega entuzjazm. Dostaniemy pewnie łomot od Hearts i wszystko wróci do normy
malomowny | 29 września 2011; 20:58
Nie oglądałem meczu od początku, tylko od 15 min, powiedzcie mi proszę w jakim ustawieniu grali Celtowie?
Najlepiej jakby to rozrysować ;p
patryk11 | 29 września 2011; 20:58
Nie ma co rozpaczac, w obecnej formie ten mecz był całkiem przyjemny do oglądania. Ambicja, wola walki, chęc zwycięstwa, tego mi brakowało, a dzisiaj to było i brawo. Niezły mecz, na plus praktycznie cały zespół, nikt nie odstawał. Bardzo podobał mi się Wanyama i Bangura. Pierwszy wprowadza dużo spokoju, opanowania. Drugi to typowy walczak, uważam, że bardzo nam się przyda, trochę szalony, ale ma wyobraźnie i jest strasznie pewny siebie. Będzie z niego wiele pożytku.
Celtic-88 | 29 września 2011; 20:57
Damy rade !
Ukasz_86 | 29 września 2011; 20:57
Gra była dobra, tak jak już powiedziałem, cieszyć może to, że Ci, którzy grali ostatnio poniżej oczekiwań, żeby nie powiedzie ZLE, dzisiaj pokazali się z bardzo pozytywnej strony. Natomiast ten cały "super nabytek" M. Bangura... no cóż... moim skromnym zdaniem jest totalnym niewypałem.
Mati Juda | 29 września 2011; 20:55
dal Ceticu strzelił Ki a nie Hooper
bercik0907 | 29 września 2011; 20:54
Czyli mamy przedłużenie "wspaniałej" serii bez zwycięstwa w europejskich pucharach. Zawsze coś...
misiek937 | 29 września 2011; 20:53
So fuckin' close ;d do góry łeb, gra mogła się podobać.

Następny meczOstatni mecz

nieznany vs Celtic
31.07.2012 / 20:45 - nieznany

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 3884-2193
2.Rangers3877-2873
3.Motherwell3849-4462
4.Dundee United3862-5059
5.Hearts3845-4352
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka Gary Hooper. Król strzelców SPL

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Najładniejszą bramkę maja zdobył:
Anthony Stokes (z St Johnstone): 15%
Gary Hooper (pierwsza z Hearts): 5%
Gary Hooper (druga z Hearts): 0%
Gary Hooper (czwarta z Hearts): 45%
Gary Hooper (piąta z Hearts): 35%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky