Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

Oceny za mecz

Autor: Alan Steczko | 29.07.2010 - 15:02

Prezentujemy Wam oceny graczy Celticu za wczorajszy mecz 3. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów z portugalską Bragą. The Bhoys po bardzo słabym spotkaniu przegrali 0-3 i praktycznie przekreślili swoje szanse na awans do następnej rundy kwalifikacyjnej. Warto dodać, iż był to pierwszy mecz o stawkę sezonu 2010/2011.

 

Łukasz Załuska 3 - Polak jest dobrym bramkarzem, ale bramkarzem niegodnym numeru jeden pomiędzy słupkami Celticu. Były golkiper Dundee United mimo, że w zeszłym sezonie prezentował przyzwoitą formę i nie odstawał zbytnio od Boruca, nie jest zawodnikiem nawet o przybliżonych umiejętnościach do Artura za jego najlepszych lat gry na Parkhead. Wczoraj Załuska prezentował się co najmniej niepewnie, a jego postawa przy trzeciej bramce Bragi była lekko mówiąc zastanawiająca. POZYCJA POTRZEBUJĄCA WZMOCNIENIA.

 

Cha Du-Ri 5 - do Koreańczyka nie można mieć większych zastrzeżeń, ponieważ z założeń gry w obronie wywiązywał się całkiem przyzwoicie. Kilka razy źle opanowywał piłkę, ale jest to zrozumiałe biorąc pod uwagę wczesną fazę przygotowań do sezonu. Oprócz rezerwowych Murphyego i Forresta, jeden z pozytywów.

 

Jos Hooiveld 4 - Holender podobnie jak jego rodak z środka defensywy - Glenn Loovens, będzie chciał o tym meczu jak najszybciej zapomnieć. W odróżnieniu od tragicznego Loovensa, były gracz Malmo zanotował jednak kilka udanych interwencji i nie był bezpośrednim winowajcą żadnego z straconych goli. To jedyne czynniki, które podnoszą jego ocenę, bowiem można kwestionować jego ustawianie się na boisku podczas ataków rywali.

 

Glenn Loovens 2 - Słabo, słabo, wręcz tragicznie. Ale czy możemy być zaskoczeni? Długowłosy blondyn ani w zeszłym sezonie, ani w meczach przygotowawczych nie dał nam najmniejszych powodów, by myśleć, że coś w jego grze się zmieniło. Nadal słaby w powietrzu, śpiący na boisku i kosztujący Celtic coraz to więcej straconych bramek przez swoje amatorskie ustawianie się w defensywie. POZYCJA POTRZEBUJĄCA WZMOCNIENIA.

 

Charlie Mulgrew 2 - Patrz: Loovens. Sprowadzony latem wychowanek Celticu NIE JEST i NIE BĘDZIE dobrze spisującym się lewym obrońcą. Skrzydłowy? Być może. Ma dobre uderzenie, umiejętność dośrodkowania i minięcia rywala, ale "0" umiejętności gry w defensywie. A tego chyba wymagamy od lewego obrońcy, prawda? Mulgrew był za słaby na zajęcie stałego miejsca na lewej obronie 4 lata temu i jest za słaby również dziś. POZYCJA POTRZEBUJĄCA WZMOCNIENIA.

 

Efrain Juarez 4 - debiut w barwach Celticu może zaliczyć do nieudanych. Sporo walczył, biegał, ale niezbyt wiele z tego wynikało. Przed otrzymaniem słabszej oceny broni go fakt, iż kontrakt z Celtikiem podpisał dopiero w niedzielę i nie miał czasu na integrację z drużyną. Będzie lepiej!


Scott Brown 2 - Możemy tylko się modlić, że transfer Birama Kayala oznacza definitywny koniec przygody Browna w Celticu. Trudno jest mi zrozumieć, co Neil Lennon - którego jestem wielkim zwolennikiem - widzi w tym zawodniku. Najdroższa pomyłka transferowa od czasów sprowadzenia Rafaela Scheidta jakby źle nie grała, zawsze może liczyć na występ od pierwszej minuty, ba! Na opaskę kapitańską, co dla mnie osobiście jest kompletną paranoją. Zawodnik obiecuje poprawę od kilku sezonów, a efektów nie widać. Nadal nie umie dokładnie podać piłki na kilka metrów, nadal nie umie jej przytrzymać, nadal ma kłopoty z jej przyjęciem. Jedyne w czym jest dobry to bezproduktywne bieganie po boisku niczym 12-letni chłopak po wypiciu zgrzewki Red-Bullów i szkockiego Irn-Bru. No, może do jego atutów zaliczyć możemy jeszcze to niezwykle groźne spojrzenie. I to by było na tyle. KONIECZNA SPRZEDAŻ.

 

Ki 3 - Koreańczyk sprokurował nieco wątpliwy rzut karny i od tamtego momentu grał z każdą minutą coraz bardziej nerwowo i niepewnie. Szkoda, bo wydawało mi się, że do momentu "11" radził sobie całkiem nieźle.

 

Joe Ledley 3 - Walijski pomocnik niczym niestety nie zachwycił. Zanotował kilka ładnych podań, ale poza tym nic wielkiego. Zdecydowanie za mało widoczny, jak na gracza, który ma dyktować warunki gry w środku pola Celticu.

 

Shaun Maloney 3 - Bardzo słaby mecz Shauna. Osobiście liczyłem na dobrą grę tego zawodnika, ponieważ uważam, że jeśli ma swój dzień to może naprawdę wiele i jest zawodnikiem efektywniejszym od Aidena McGeadyego. Wczorajszy występ tego nie potwierdził i sam Shaun na pewno ma do siebie pretensje za tak słabą postawę. Podobnie jak Ledley, bardzo mało widoczny.


Georgios Samaras 3 - Na tle drużyny Grek specjalnie nie odstawał. Ani nie prezentował wyższego poziomu, ani nie schodził poniżej normy. Standard, czyli dużo biegania, a mało efektów. Jego małym wytłumaczeniem jest jedynie fakt, że osamotniony w ataku nie otrzymywał żadnego wsparcia od linii pomocy.


Rezerwowi:


Daryl Murphy 4 - Cóż za ironia losu, że najbardziej krytykowany letni zakup na razie obok Cha prezentuje się najciekawiej i najbardziej produktywnie. Sprowadzony z Sunderlandu Irlandczyk w 20 minut zrobił na boisku więcej niż Georgios Samaras przez cały mecz. Był również autorem najgroźniejszego - i jedynego - uderzenia na bramkę rywali.

James Forrest 4 - Zastąpił pod koniec spotkania Juareza i naprawdę mógł się podobać. James nie boi się wdawać w dryblingi i co ważniejsze przeważnie wychodzi z nich zwycięsko. Z tego chłopaka będzie pożytek.

 

Alan Steczko

Źródło: Własne
Dodaj komentarz:
Green Bhoy | 30 lipca 2010; 23:23
Z Bragą Załuska nie bronił zbyt pewnie i rzeczywiście trzecia bramka padła po jego złym ustawieniu. Jednak takie mecze się zdarzają. Szczerze mówiąc Boruc też nie najlepiej ustawiał się przy rzutach wolnych i parę bramek zawalił. Ja wierzę w Załuskę i jego umiejętności które pokazał min. w meczu z HSV i jako zmiennik Artura.
Joker | 29 lipca 2010; 19:38
Niestety mecz był fatalny i nie ma co owijać w bawełne iż potrzebujemy nowego bramkarza i rozgrywającego (gdyż jak widze Browna to mnie krew zalewa). Ten facet nie nadaje się na kapitana gdyż nie umie wziąć odpowiedzialności za gre na swoje barki.
'monthehoops | 29 lipca 2010; 17:22
Rok temu pisalem ze najwieksze osły w naszym zespole to Samaras Mareczek Loovens i Brown , wreszcie ktos o tym w newsie napisal ze sie nie nadaja . Mam nadzieje ze co niektorzy z was wreszcie sie obudza i dostrzega stos tego spruchnialego drewna
Krzysiek94 | 29 lipca 2010; 16:56
Mnie też. Ma sporą konkurencję w postaci Freya, nie to co u nas Cervi, czy Załuska.
Papryka | 29 lipca 2010; 16:48
a co to teraz za różnica czy Boruc będzie bronił w Fiorentinie, czy nie. Bo mnie to obojętne.
lukos123 | 29 lipca 2010; 16:42
Rogne tu się zgadzam Glenn miał swoje 5 min
lukos123 | 29 lipca 2010; 16:41
Za bronienie imienia super a po za tym chciałem dodac że MU chce kupic Sebastiana i to bucuc ma byc w Violli numerem "uno"
Krzysiek94 | 29 lipca 2010; 16:41
No tak, do Glenna ewidentnie można mieć pretensje. Powinien grać Rogne i tyle.
Alan Steczko | 29 lipca 2010; 16:37
Lukos ostrzeżenie.
TrueCelt | 29 lipca 2010; 16:32
Glenn Loovens to porażka, powtarzam to mniej więcej od 10 miesięcy. Samaras to samo - jego można wpuścic na 20-30 minut, ale jako POMOCNIKA, kolesia ktory narobi majdanu na przedpolu przeciwnika, a nie jako rasowego napadziora!!
Brown jest zbyt pewny siebie. Musi usiąść na ławie, zabrać się za treningi i wtedy powoli będziemy mogli wpuszczać go na mecze. To jakas parodia - w rezerwach marnuje się REWELACYJNY Paddy McCourt (moj ulubieniec, nie ukrywam tego), a w polu grają ogóry typu Brown
Mulgrew jeszcze się ogra, spoko. Juarez na plus, Cha Du Ri również.
Mick Wachowski | 29 lipca 2010; 16:29
To prędzej skleroza, a nie dysleksja. Przed chwilą parę osób napisało ci jak poprawnie napisać wyraz dyslekSja, a ty nadal po swojemu...
Kamil_KoVaL | 29 lipca 2010; 16:29
Nie chcę się wtrącać w tą dyskusję, ale Papryka wypominasz komuś błędy ortograficzne, a sam piszesz "wziąść" zamiast poprawnie "wziąć" ;P
Alan Steczko | 29 lipca 2010; 16:28
Kolejne komentarze i sprzeczki na ten temat będą owocowały w ostrzeżenia..
Papryka | 29 lipca 2010; 16:23
dlatego też uważam, ze jest to zwykła wymówka lenia
Mick Wachowski | 29 lipca 2010; 16:21
"Dysleksja - czyli specyficzne trudności w nauce czytania i pisania" Trudności, a nie niemoc w nauczeniu się. Czyli wystarczy chcieć.
Papryka | 29 lipca 2010; 16:20
bo to zwykłe lenistwo. przesiaduje przed komputerem zamiast wziąść się do nauki...
Brokuła | 29 lipca 2010; 16:17
Zgadzam się z ocenami.
Glenn w takiej dyspozycji nie powinien łapać się nawet na rezerwę.
Lubię Scotta, ale niestety od 2 sezonów nie idzie mu gra, dużo strat, toporne podania. Ktoś na tą pozycję jest potrzebny
Aiden91 | 29 lipca 2010; 16:16
Papryka - nie można tak mówić.

A wgl to raczej nie na temat. ;p

Oceny wydają się być sprawiedliwe. :)
Alan Steczko | 29 lipca 2010; 16:10
Kłótnie proszę sobie przenosić na maila lub gg.
Krzysiek94 | 29 lipca 2010; 15:42
Brown jeszcze pokaże na co go stać, jestem tego pewien. Scott zagrał po prostu tak jak reszta drużyna, czyli DENNIE i nie ma co robić z niego kozła ofiarnego.
Kamil_KoVaL | 29 lipca 2010; 15:35
Zgadzam się, że potrzebne są wzmocnienia na tych wymienionych pozycjach. Załuski bym po jednym meczu nie skreślał, ale faktem jest, że przydałby się tak dziurawej obronie Celticu bramkarz w stylu Boruca sprzed kilku lat. Sprowadzenie Mulgrew'a wogóle uważam za pochopne. Wzięto go bo był za darmo, był już w Celticu i nikogo na tę pozycje nei udało się ściągnąć. O Loovensie szkoda gadać już od dawna. Co do Browna nie byłbym, aż tak krytyczny względem niego, choć jest trochę prawdy w tym co o nim napisałeś.
Alan Steczko | 29 lipca 2010; 15:21
Nie po jednym meczu. Po kilkudziesięciu meczach. Podporą? Przypomnij mi kiedy, chyba jedynie na początku swojej przygody.
lukos123 | 29 lipca 2010; 15:16
moim zdaniem Lenny którego lubię i kce żeby grał dalej dobrał zły skład jak na mecz o taką stawke powinnien jednak dac nam zobaczyc naszego nowego Mcdonalda i przede wszystkim McGeadiego wiem że kce odejśc ale trzeba z niego wycisnąc ostatnie soki
Krzysiek94 | 29 lipca 2010; 15:14
Nie do końca zgadzam się z tymi ocenami, a w szczególności z oceną Browna. Po JEDNYM MECZU konieczna sprzedaż. Owszem Scott może nie zagrał najlepiej, ale na litośc boską ile razy w w poprzednich sezonach był naszą podporą. Moim zdaniem sprzedawanie zawodnika po jednym nie udanym meczu to zwykła dziecinada. Środek obrony nie wymaga wzmocnień, on tylko wymaga zmiany zawodnika z Loovensa na Rogne.Wzmocnień wymaga jedynie bramka i lewa obrona. Kayal moim zdaniem zupełnie nie potrzebny zakup, lepiej było zainwestować te pieniądze właśnie w bramkę i lewą obronę.

Następny meczOstatni mecz

Celtic vs Inverness
11.02.2012 / 16:00 - Celtic Park

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 2552-1662
2.Rangers2547-1458
3.Motherwell2431-2941
4.Hearts2530-2235
5.St. Johnstone2432-2735
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka Treble? Wskakuj, będzie szybciej.

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Czy Paweł Brożek powinien zagrać w meczu z Hearts?
Tak, od pierwszej minuty: 4%
Tak, wchodząc z ławki rezerwowych: 73%
Nie, jest na to jeszcze za wcześnie: 19%
Nie mam zdania: 4%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky