O'Dea: Mój czas w Celticu dobiegł końca

Darren O’Dea przyznaje, że pogodził się już z tym, że jego przygoda z Celtikiem dobiegła końca. Irlandczyk, który przebywa obecnie na rocznym wypożyczeniu w Ipswich, wątpi w to, by kiedykolwiek przebił się ponownie do pierwszego składu The Bhoys.
- Jestem kibicem Celticu i zawsze będzie interesowało mnie to, co dzieje się w tym klubie. Musiałem jednak pogodzić się z tym, że gra w biało-zielonej koszulce jest na chwilę obecną niemożliwa – przyznał O’Dea.
- W tamtym sezonie byłem na wypożyczeniu w Reading, ale cały czas przeżywałem to, że straciłem miejsce w składzie Celticu. Wiedziałem, że jeśli chcę nadal cieszyć się grą, muszę o tym klubie zapomnieć.
- Teraz do końca sezonu gram dla Ipswich i jestem w stu procentach oddany temu zespołowi. Wiem, że Celtic miał w styczniu sporo problemów z obsadą defensywy, ale nie myślałem o powrocie. Zresztą był on niemożliwy.
- Nadal marzę o grze dla Celticu, ale nie wiem, czy dane będzie mi tam jeszcze wrócić. Wypożyczenie kończy się wraz z końcem sezonu, ale nie martwię się teraz o swoją przyszłość. Tu w Anglii jestem naprawdę szczęśliwy - zakończył Irlandczyk.
Mick WACHOWSKI
Trudno, będę musiał jakiś z tym żyć. Zabawnie to wygląda w moim profilu. ;)
Dobra koniec tematu z mojej strony.
po 2. mick - to, ze nauka tak mówi nie oznacza, ze tak jest. Nie oznacza tez, ze nie mogę mieć własnego zdania na ten temat.
po 3. - chyba jasno sie wyrazilem: "A poza tym, ja go nie chce, bo prezentował drewno, niestety..." - gdzie tu jest cos o tym, ze nie chce go, gdyz jest gejem?
Dla ciekawostki wspomnę, że jedyny grajek, który otwarcie mówił, że był gejem, grał w Hearts.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Justin_Fashanu
Następny meczOstatni mecz
31.07.2012 / 20:45 - nieznany
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL








Poza tym wolalbym ponosic kare za cos, co rzeczywiscie bylo zlamaniem regulaminu, a nie za to, ze ktos zinterpretowal moje slowa tak czy inaczej, co spowodowalo rzekoma napinke, ktora nie byla moim zamiarem.
Che sera sera.