Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

NIEZASŁUŻONA PORAŻKA Z ATLETICO

Autor: Mick Wachowski | 30.11.2011 - 20:53

Celtic, mimo momentami znakomitej gry, przegrał przed własną publicznością z Atletico 0:1. Na pocieszenie należy dodać, że piłkarze Neila Lennona nie stracili jeszcze szans na awans do kolejnej rundy. By pozostać w pucharach do wiosny przyszłego roku, trzeba jednak pokonać na wyjeździe włoskie Udinese.

 

Oglądając pierwsze 30 minut meczu, nie jednego kibica The Bhoys mogła rozpierać duma. To Celtic absolutnie dominował na boisku i zdołał zepchnąć silniejszego piłkarsko rywala do defensywy. Szczególnie aktywny był wówczas Georgios Samaras, który nie tylko dryblował, ale także wbiegał w pole karne i konstruował najgroźniejsze akcje swojego zespołu. Po jednej z nich, w 25. minucie, gospodarze powinni znaleźć się na prowadzeniu. Kapitalną interwencją - właśnie po strzale Greka - popisał się jednak Thibaut Courtois.

Obsada bramki nie była z kolei najmocniejszą stroną Celticu. Fraser Forster już w pierwszym kwadransie dopuścił się fatalnego błędu, kiedy zbyt wolno wychodził do lecącej piłki i został uprzedzony przez Ardę Turana. Turecki zawodnik nie skorzystał z „prezentu” Anglika, ale zdołał pokonać go kilkanaście minut później.

Forster skapitulował po mocnym strzale z dystansu. Jak wykazały powtórki, miał piłkę na rękawicach i mógł przenieść ją nad poprzeczką. Współwinnymi utraty gola byli także Daniel Majstorovic (złe wybicie po rzucie rożnym) oraz Beram Kayal (uchylił się przed lecącą futbolówką).

Celtic przez długi czas nie mógł otrząsnąć się po stracie gola i na dobrą sprawę powrócił do dobrej gry dopiero po przerwie. W międzyczasie kilka groźnych sytuacji stworzyli sobie przyjezdni z Madrytu, którzy szukali drugiego gola. Po jednej z akcji piłka znalazła drogę między nogami Forstera i przeleciała tuż obok linii bramkowej.

Po przerwie na boisko wprowadzony został Gary Hooper i to za jego sprawą The Bhoys mogli doprowadzić do wyrównania. Anglik wpakował piłkę do siatki, ale arbiter liniowy zasygnalizował, że asystujący Anthony Stokes zagrał piłkę ręką. Celtic do samego końca walczył o uratowanie remisu, ale strzały na bramkę Courtoisa pozostawiały wiele do życzenia. Gospodarze nie wykorzystali także żadnego rzutu wolnego. Groźny strzał Ki Sung-Yeunga został przeniesiony na poprzeczką.

Piłkarze Neila Lennona zeszli z boiska pokonani, ale z powodu remisu w drugim spotkaniu grupy I, zachowali szanse na awans do 1/16 finału Europa League. Wszystko rozstrzygnie się dopiero za dwa tygodnie w Udine, gdzie Celtowie będą musieli sięgnąć po trzy punkty.

CELTIC - ATLETICO 0:1
Arda Turan 30

 

CELTIC (4-2-3-1) Forster; Matthews, Majstorovic, Loovens, Ledley (Mulgrew 38); Kayal, Wanyama (Hooper 45) Forrest, Ki, Samaras; Stokes (Brown 75)

ATLETICO (4-4-1-1) Courtois; Perea, Godin, Miranda, Filipe; Salvio, Suarez, Gabi (Assuncao 90) Turan (Juanfran 80); Diego; Adrian (Falcao 67)

 

Mick WACHOWSKI

Źródło: własne
Dodaj komentarz:
cielak14 | 6 grudnia 2011; 23:14
Siemka macie link z tym wideo z tym spalonym co nie uznano gola?
thebhoys | 1 grudnia 2011; 20:02
Zagraliśmy dobry mecz, mogliśmy to nawet wygrać:) Szkoda, że przegraliśmy...
Maciej Habuda | 1 grudnia 2011; 12:35
kasai - Co do bramki to nie będę się wypowiadał bo jakby się uprzeć to ta decyzja nie była błędna. A co do wyniku to nawet jeśli byśmy zremisowali to ostatni mecz trzeba byłoby i tak wygrać :)
kasai | 1 grudnia 2011; 11:53
Dobry występ zaliczył też Samaras a Ki po chorobie też się spisał ok te chłopak stara się dawać z siebie 100% Wow
kasai | 1 grudnia 2011; 11:40
Zagraliśmy naprawdę świetny mecz gdyby sędzia uznał PRAWIDŁOWO strzeloną bramę byl by remis i nasza sytuacja była by nieco lepsza atak musimy pójść po bandzie w Udinese i pokazać ząb
'monthehoops | 30 listopada 2011; 21:34
Co do Kayala nie mam pytań, kapitan chowa się przed piłką.. Forster tez dał ciała
celticgo | 30 listopada 2011; 21:33
Bardzo ładna gra, ale grać można ładnie a wysoko przegrać. Mecz z Atletico można było wygrać 2:0, ale można też było tyle samo przegrać, dobrze tylko że zaryzykowaliśmy i to jest wielka nauka dla tych zawodników. Niech grają w LE jak najdłużej, by potem zaistnieć w LM...
PS: WIELKI plus dla Samarasa
'monthehoops | 30 listopada 2011; 21:32
Rzeczywiście zagraliśmy dzisiaj dobry mecz, cisneliśmy jak za dawnych czasów hehe. Na trybunach śmietanka- Billy Connolly, Rod Stewart i Kenny Dalglish. Niestety dzisiaj świeciły pustkami, myslałem że będzie zdecydowanie więcej kibiców. Co do meczu najlepiej ( muszę to przyznać) chyba Samaras, choć szkoda że nie trafił z 5 metrów do bramki było by inaczej no ale...
Co do arbitra to nie obgwizdał spalonego tylko rękę Stokesa, w sumie to było w okolicy barku ale jeszcze na siłę można uznać że była to właściwa decyzja. I tak by remis nic nam nie dał więcej, dzięki Rennes którzy zrobili nam przysługę "wystarczy" wygrać z Udine na wyjeździe :) Jak pokazaliśmy 2 lata temu gdy chcemy(i musimy) wygrywać away to możemy, wtedy za Mowbraya pokonaliśmy Dynamo, czy teraz znowu pokażemy coś i awansujemy? Zobaczymy za 2 tygodnie
pzdr
TheArturek1995 | 30 listopada 2011; 21:13
Wielkie brawa dla Celticu, świetna gra. Teraz za dwa tygodnie mecz z Udinese. Nie mogę się doczekać !
Gregoryan | 30 listopada 2011; 21:11
No w sumie to tak, dzis ratowalo nas i tak tylko zwyciestwo, remis nic by nie zmienil w obecnym rozrachunku
Papryka | 30 listopada 2011; 21:10
Jeżeli chodzi o awans, to nawet gdybyśmy dziś zremisowali, musielbyśmy wygrać we Włoszech.
Khazi | 30 listopada 2011; 21:09
Graliśmy nieźle, nie przeczę. Ale nie pokazaliśmy charakteru, po straconej bramce. Opadliśmy z sił jakby...
Nie mogliśmy przywrócić gry sprzed straty bramki:( Szkoda.

Forster. Wiedziałem, że jego wypożyczenie to zły pomysł. To był tylko sezon...
Pletikosa, załuję, że go nie mamy teraz;(

Samaras, zawsze w niego wierzyłem i coraz czesciej pokazuje, ze mialem racje;)

Gregoryan | 30 listopada 2011; 21:08
Echhh no tak mna miota po tym meczu, powinnismy to przynajmniej zremisowac :/ Szkoda chlopakow, mam nadzieje, ze nie podlamia sie tym niesprawiedliwym wynikiem i nie wypadna z jako-takiej formy
Papryka | 30 listopada 2011; 21:06
To wychodzi na to, że tylko ja go krytykuje, bo to też moje słowa. :) Myślę, że szansę powinien dostać Załuska, ale w zimie trzeba sprowadzić nowego GK...
wallian | 30 listopada 2011; 21:06
*lepsi
wallian | 30 listopada 2011; 21:06
roni - najlepszy komentarz z AP to chyba Jesteśmy lepi a moze raczej mniej słabi" - trafne.
Gregoryan | 30 listopada 2011; 21:04
Papryka zgadzam sie calkowicie jesli chodzi o Forstera. Jak to ktos napisal w trakcie meczu, przypomina worek kartofli, ktory przewraca sie raz na lewo raz na prawo 3 sekundy po akcji...
.roni99 | 30 listopada 2011; 21:03
Bilev
30 listopada 2011; 19:32

Dziurawe łapy ma ten bramkarz...;)
obiektywna Ocena na stronie atleticopoland;)
Matias | 30 listopada 2011; 21:03
Brawo Celtowie za walkę, szkoda tej porażki, bo jest w jakimś stopniu niezasłużona. Na duży plus Kayal i Samaras. Forrest momentami świetnie, a czasami fatalnie, ale generalnie całkiem dobry występ. Możemy jeszcze awansować, Udinese jest do ogrania. Przypominam, że na Celtic Park nie przegrali dzięki sędziemu i odpowiednim włoskim aktorstwie, a Celtic grał wtedy znacznie słabiej niż teraz.
Papryka | 30 listopada 2011; 21:03
A jeżeli chodzi o naszych to na duzy plus:
-Kayal
-Ki
-Samaras
-Forrest
-Wanyama

I wielki minus dla Forstera i juz nie chodzi o tergo gola, ale po prostu widać, że jest mega niepewny w bramce
Papryka | 30 listopada 2011; 21:01
Celtic-88, gdyby to było takie proste, to nie byłoby sensu rozgrywać tego meczu we Włoszech... Poza tym, oni zremisowali z Francuzami na WYJEŹDZIE, a my we Francji też zdobyliśmy tylko (lub aż) punkt
Celtic-88 | 30 listopada 2011; 20:58
Pokonujemy Rennes, Udinese remisuje z rennes a więc my z Udinese wygrywamy (teoretycznie). ;)
Magnum90 | 30 listopada 2011; 20:58
Mecz dobry w wykonaniu Celticu. Porównując grę na dzień dzisiejszy a jeszcze miesiąc temu to jest przepaść,oczywiście na plus :) Szkoda,że nie udało się chociaż zremisować tego meczu. Należała nam się bramka,ale cóż. Dobrze było.
Papryka | 30 listopada 2011; 20:57
A ja powiem po tym meczu jedno: Brawo Celtowie! Naprawdę dobry mecz, ale cóż, nie mieliśmy szczęścia. Mamy młodą drużynę, teraz niech się ogrywają w Europie a na wyniki przyjdzie czas! Do Włoch jedziemy z szansą na awans. Niech chłopaki powalczą bo każde zwycięstwo daje 1/16 finału ;)

Następny meczOstatni mecz

nieznany vs Celtic
31.07.2012 / 20:45 - nieznany

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 3884-2193
2.Rangers3877-2873
3.Motherwell3849-4462
4.Dundee United3862-5059
5.Hearts3845-4352
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka Gary Hooper. Król strzelców SPL

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Najładniejszą bramkę maja zdobył:
Anthony Stokes (z St Johnstone): 15%
Gary Hooper (pierwsza z Hearts): 5%
Gary Hooper (druga z Hearts): 0%
Gary Hooper (czwarta z Hearts): 45%
Gary Hooper (piąta z Hearts): 35%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky