MIARKA SIĘ PRZEBRAŁA. TEMU PANU JUŻ DZIĘKUJEMY

Jeżeli zarząd klubu nie zdecyduje się na stanowczy ruch i w nie zwolni dziś Neila Lennona, Celtic pożegna się z marzeniami o zdobyciu mistrzostwa kraju. Drużyna irlandzkiego menedżera notuje właśnie najgorszy start w 13-letniej historii Scottish Premier League. Strata do lidera, który rozegrał jeden mecz więcej, wynosi aż 10 punktów.
Kibice, którzy liczyli, że udany mecz z Udinese będzie momentem przełomowym, byli w wielkim błędzie. Remis w Europa League był jedynie wypadkiem przy pracy. The Bhoys powrócili w niedzielę do swojej dawnej gry, którą kompromitowali klub we wcześniejszych spotkaniach tego sezonu.
Dziś jedno wiemy na pewno - błędów ze swoich porażek nie potrafi wyciągać menedżer. Czy podobnie jest z zarządem? Decyzja o zwolnieniu Lennona powinna zapaść już dużo wcześniej. Władze klubu - być może ze względu na odszkodowanie jakie musiałyby Irlandczykowi zapłacić - zwlekają jednak z tą decyzją do dziś.
Jeżeli prezes John Reid oraz dyrektor wykonawczy Peter Lawwell mieli wątpliwości co do umiejętności szkoleniowych Lennona, wyzbyli się ich w trakcie wizyty na Tynecastle. Hearts to kolejny zespół, który ośmieszył pomysł na grę i taktykę naszego klubu. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 58. minucie, kiedy Frasera Forstera pokonał Rudi Skacel. Gwoździem do trumny była z kolei druga bramka zdobyta kilka minut później przez Ryana Stevensona. W międzyczasie czerwoną kartkę obejrzał jeszcze Kris Commons, dodatkowo osłabiając siłę ofensywną swojego zespołu.
Nie ulega jednak wątpliwości, że obecna kadra, mając przy sobie doświadczonego i znającego się na swojej pracy trenera, walczyłaby z powodzeniem o mistrzostwo Szkocji. Strata do Rangersów wynosi obecnie aż dziesięć punktów, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić, iż jest nie do odrobienia. Być może potrzeba tylko nowego menedżera.
HEART OF MIDLOTHIAN – CELTIC 2:0
Bramki: Skacel 58’, Stevenson 81’
Czerwona kartka: Kris Commons 65’
HEARTS (4-2-3-1): MacDonald; Hamill, Zaliukas, Webster, Grainger; Black (Smith 87), Mrowiec; Skacel (Obua 77), Jonsson, Templeton (Novikovas 83); Stevenson
CELTIC (4-4-2): Forster; Matthews (Wilson 73), Majstorovic, Mulgrew, El Kaddouri (McCourt 78); Forrest, Ki, Wanyama, Commons; Bangura (Stokes 59), Hooper
Mick WACHOWSKI
na początek wielkie słowa uznania dla całej redakcji, robicie Panowie świetną i niełatwą robotę...
moment jaki jest każdy widzi, niestety nie mamy drużyny na ten moment.. martwi mnie obecna sytuacja bo jesteśmy jakby w potrzasku, tzn. zwolnić Neila nie wypada bo to legenda, itd.. a właśnie, że nie... nikt nie powinien w klubie na to zwracać uwagi, jako zawodnik Lennon będzie miał szacunek, ale to co wyprawia jako trener niestety sprawia, że trzeba przyjmować co kilka dni szydercze uśmiechy fanów The Gers.. piewszy krok? jak dla mnie zwolnienie Neila i wysłanie impulsu do drużyny że tak dalej być nie może.. Lennona chętnie widziałbym na jakimś innym stanowisku w klubie, ale jako trener nie daje rady.. jego decyzje taktyczne, personalne są słabe, nie potrafi stworzyć drużyny..
pzdr, Dominik
Wstyd, żenada, kompromitacja, to i tak łagodne słowa po tym co pokazują nasze skórokopy. Piłkarze i trener to jedno, ale co robi zarząd klubu. Dlaczego dopuścili do takiej degrengolady i do kilkuletniego staczania się Celticu w przeciętność i marazm.
Hmm Lennon moim zdaniem przecenił swoje możliwości jako trener, pamiętacie jego buńczuczne słowa na koniec ubiegłego sezonu, że to dopiero początek?
Taa początek końca....
Fakt ostatni sezon miał hmm udany to za dużo powiedziane, ale był zaskakująco jednak pozytywny, bo mam wrażenie, że nikt nie przypuszczał, że gra pod wodzą Lennona mogła wyglądać tak jak wyglądała pod koniec sezonu. Zarząd dał szanse na kolejny sezon, ale niestety doszły kolejne progi, ktorych już Lennon przejść nie potrafi, bo to LE, problemy z transferami (nie czarujmy się polityka transfeowa jest pożal się Boże), na połowe poprzedniego sezonu, gdy można było skupić się na SPL starczyło pary teraz bez pomysłu, gramy gorzej niż o zgrozo co poniektóre zespoły w naszej rodzimej Ekstraklasie. Może troche za bardzo pojechałam, no ale przepraszam bardzo Celtic razem z Rangersami z tego co pamiętam to oba te zepsoły miały grać tzn pardon chciały grać w Angielskiej Premier League. Eeeeee Celtic na pewno nie dałby rady z taką, a Rangersi cóż nie mój klub nie moja bajka, więc wypowiadać się nie będę, bo zostanę posądzona nie wiadomo o co.
Innimy słowy jeżeli zarząd nie ruszy mózgownicami, to marny los naszego kochanego klubu, bo jak tak dalej pójdzie to łooo matko, ale pudło to będzie bardzo ciężko utrzymać serio.
Pozdrawiam optymistów
Nie mogę już czytać bzdur, że mistrza w tym sezonie przegraliśmy. Przecież jest dopiero początek października, a w przypadku wygranej meczu zaległym mamy 7 pkt. straty. Nie komentuję już tekstów, że z Lennon’em drugie miejsce będzie sukcesem. Takim ludziom radzę popukać się w czoło. Przypomnę tylko ostatni sezon Strachana kiedy na CP.com kibice wszem i wobec mianowali mistrzem Celtic będąc w 100% przekonanym o 4 in a rwo z powodu właśnie siedmiopunktowej przewagi… pod koniec grudnia. Kto ostatecznie był mistrzem pamiętamy…
Chciałbym abyśmy do odrabiania tej 10-punktowej straty podeszli już z innym szkoleniowcem. Wybaczyłem już rudemu (chyba zaślepiony tą sympatią jaką go darzę) kompromitacje z Bragą, Utrechtem, Sionem, 3 domowe remisy z rzędu pod koniec grudnia 2010. Także przegranie mistrzostwa na Caledonian Stadium i inne wpadki z ogórkami. Dziś moja cierpliwość się skończyła. Kiedy Lennon zaczynał pracę mówiono głównie o tym, że ma „dar motywowania swoich piłkarzy”. Jak chyba każdy z nas wierzyłem to i że nadrobi tą cechą braki jakie ma w trenerskich doświadczeniu. Zwrócę się do wszystkich kibiców z CP. Czy Waszym zdaniem Lennon umie zmotywować drużynę przed ligowym meczem z drużyną bardzo przeciętną? Czy w takich meczach zawsze nasi piłkarze dawali z siebie wszystko? Było widać, że rudy zaszczepił w swoich piłkarzy takie cechy jakimi sam imponował na boisku? Odpowiedzcie sobie sami. Ja natomiast jeszcze dodam jedną rzecz w kwestii motywacji. Motywowania w przerwie. Spójrzmy jak to wyglądało w ostatnich meczach:
Dziś z Hearts:
1. połowa: całkiem nieźle jak na to kartoflisko
2. połowa: z minuty na minutę coraz większa padaka
Udinese:
1. połowa: bardzo dobra, momentami świetna
2. połowa: nieudolne granie czegoś w stylu ultradefensywy, zakończyło się stratą bramki i remisem (do przerwy prowadziliśmy)
Inverness:
1. połowa: całkiem niezła, prowadzenie 2-0
2. połowa: słabiutka gra, jedna sytuacja zmarnowana przez Stokesa (wg komentatora z OSI to jest "multum okazji strzelekich" ;p), a Forster kilka razy ratował nas przed stratą gola
Meczu z Ross nie widziałem, więc zakończę to derbami:
1. połowa: przeciętna, ale jakoś 2-1 prowadziliśmy, od ok. 30 minuty gra całkiem fajna
2. połowa: blamaż, kompletny piach, szerzej komentować chyba nie muszę
Tak więc gdzie te umiejętności Lennon’a co do motywowania piłkarzy? W związku z tym jakie zalety trenerskie ma Neil? Moim zdaniem… ŻADNYCH!
Niech ktoś mi teraz powie, że jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu… :/
Dla tych kórzy znają angielski. Polecam
Zobacz na Mourinho w Realu, większość piłkarzy to najemnicy a dali by się za trenera i kolegów pokroić na boisku. Autorytet trenera robi swoje.
Jeśli od nich zależy czy wezmą sobie to do serca to jaki autorytet ma Lenny że nikt go nie słucha ?
Zwolnienie Lennona to loteria, bo kto przyjdzie zamiast niego ? a jak przyjdzie to znowu "dajcie mi czas, dopiero zaczynam prace" i cały sezon w plecy zanim się na dobre zaczął. Jedno jest pewne- ciężko o optymizm.
Dziwny ten nasz zespół skoro taki zapchajdziura na początku Mulgrew teraz wydaje się najlepszym i najmocniejszym punktem zespołu
Składy bym nie zmieniał tylko nowy trener potrzeby, ale pewnie Lennon będzie się trzymał posadki.
http://www.youtube.com/watch?v=iUhuAu7qrC4
polecam dla wszystkich pseudo fanów
Niedługo będziemy śpiewać: "Odwróćmy tabelę to Celtic będzie na czele"!!
Ja nie wynosiłbym na piedestał Strachana. Fakt Rudy zrobił wiele, ale kurde przecież gra Celticu wtedy to był dramat oparty na schemacie " Caldwell -> długa piła -> VoH może ukuje...". Szczęście że mieliśmy Boruca i Nakamurę.
Fajnie by było gdyby Blessed Martin zmienił swoją decyzję i w obliczu tej katastrofy jaką zaserwowali nam Menago i zarząd, obejmie raz jeszcze ster Celticu
C'mon d'Hoops!
2 rzecz to było propozycja przeniesienia Celticu i Rangersów do ligi angielskiej mieliśmy by wtedy więcej kasy, doś. , uznania, lepszych transferów ze względu na ligę, dopingu ze strony kibiców i co najpotrzebniejsze... pozytywnych wyników.
Oby się taki znalazł .
Ale nie jestem pewien na 100%
To O'Neill to powiedział i że ktoś inny powinien prowadzić Celtic.
Strachan i O'Neill nie chcą prowadzić Celticu, może Bońka zapytają?? :P
Ale nie jestem pewien na 100%
Jeżeli się nie mylę to Strachan nie ma roboty ;)
Do klubu powinien przyjść ktoś zupełnie inny, ktoś kto od nowa poustawia tych wszystkich piłkarzy, i u kogo będzie widać, że każdy piłkarz ma takie same szanse na wejście do podstawowej jedenastki.
Martin O'Neill dalej wolny?
Następny meczOstatni mecz
22.05.2012 / 20:45 - Carrow Road
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL








Wątpię by wywalenie trenera nagle sprawiło, że zarząd przestanie skąpić kasy na wszystko, a zawodnicy naprawdę się przyłożą .
Dodatkowo zmiana trenera w trakcie sezonu raczej nie przyniesie niczego dobrego.