Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

MIAŁO BYĆ TRUDNO, A BYŁ SPACEREK

Autor: Mick Wachowski | 08.02.2012 - 22:35

Wyborna passa Celticu zdaje się nie mieć końca. Drużyna Neila Lennona zrewanżowała się Hearts za wcześniejszą porażkę w Edynburgu, aplikując dziś aż cztery gole. Dzięki szesnastej krajowej wygranej z rzędu przewaga nad Rangers wzrosła ponownie do czterech punktów. 

 

Nie wiadomo jak potoczyłyby się losy tego spotkania, gdyby gospodarze znaleźli się po kilkudziesięciu sekundach na prowadzeniu. Piłka po strzale jednego z zawodników Serc przekroczyła prawdopodobnie linię bramkową, jednak nie zauważyli tego sędziowie, którzy nakazali kontynuować grę. Akcja szybko przeniosła się na drugą stronę boiska i nie minęła minuta, a The Bhoys cieszyli się z gola na 1:0. Szczęśliwcem, który skierował piłkę do siatki, okazał się być Scott Brown. Kapitan Celticu, który zdobywał bramki w trzech poprzednich spotkaniach, dopadł do futbolówki odbitej od Georgiosa Samarasa i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza gospodarzy.

Hearts starało się nawiązać wyrównaną walkę z The Bhoys, ale nie stwarzało większego zagrożenia pod bramką Frasera Forstera. Zabójczo skuteczni byli za to piłkarze Lennona, którzy podwyższyli wynik w dwudziestej minucie spotkania. Jamie'ego MacDonalda, po przepięknym strzale pod poprzeczkę, pokonał tym razem Victor Wanyama. Piłkę do pustej siatki skierował natomiast Joe Ledley, który w 31. minucie - dzięki przepięknej szarży na skrzydle w wykonaniu Samarasa - zdobył gola na 3:0.

The Bhoys nie zwalniali tempa także po zmianie stron, a walijski pomocnik mógł zdobyć swojego drugiego gola. Na drodze Ledleya stanął jednak tym razem słupek. Znacznie więcej szczęścia miał w 60. minucie Gary Hooper, który dołożył nogę i z niespełna metra wpakował piłkę do bramki. Asystę przy trafieniu Anglika zaliczył Wanyama.

Swojego debiutu w biało-zielonych barwach doczekał się dziś Paweł Brożek. Polak pojawił się na boisku na niespełna dwadzieścia minut, ale nie stworzył żadnego zagrożenia pod bramką rywala. Na jego usprawiedliwienie trzeba jednak dodać, iż Celtic skupił się w końcówce na rozgrywaniu piłki w środkowej części boiska. Jedyny warty odnotowania strzał oddał zza pola karnego Georgios Samaras.

Z powodu wygranej na Tynecastle przewaga nad Rangers wzrosła ponownie do czterech punktów. Piłkarze Celticu muszą jednak mieć się na baczności i nie dopuścić do tego, by zlekceważyć kolejnych rywali. W sobotę na Parkhead zawita Inverness. Nie ulega wątpliwości, że Górale zrobią wszystko, by zrewanżować się The Bhoys za wcześniejszą porażkę w Scottish Cup.

 

HEART OF MIDLOTHIAN - CELTIC 0:4
Brown 3′, Wanyama 20′, Ledley 31′, Hooper 60’

CELTIC: Forster; Matthews, Rogne (Majstorovic 64’), K. Wilson, Mulgrew; Forrest, Brown (Brożek 73’), Wanyama, Ledley; Samaras, Hooper (Stokes 66’)

Mick WACHOWSKI

Źródło: własne
Dodaj komentarz:
patricus1888 | 9 lutego 2012; 18:17
...a po cholere sie przejmować owcojeb. ,gdy na tabeli było 13pkt. starty mieli nas gdzieś i cieszyli sie z naszych kontuzji i braku zgrania... teraz to oni niech pokazą swoja siłę - poza tym niezapominajmy ,że piszemy o obecnych mistrzach kraju,

szacunek sie nalezy wobec kazdego dlatego grajmy swoje a srers niech sobie traca punkty z kim chcą- wazne by Nasza gra dawała Nam satysfakcje, 3 pkt. i lepsza forme z meczu na mecz:)))

HAI HAIL HAIL!!!
Arav | 9 lutego 2012; 18:16
To niedługo wyrównamy ten rekord WIERZE W TO :)
Efrain4 | 9 lutego 2012; 11:02
Mucha, bo są żałośni. Nie mogą się pogodzić, że to ich drużyna nie prezentuje niczego dobrego. No przepraszam bardzo, ale jeśli oni uważają, że mamy więcej szczęścia niż umiejętności to chyba są hipokrytami.
MUCHA | 9 lutego 2012; 10:15
Zdaniem smerfów odnieśliśmy zwycięstwo dzięki pomocy sędziów i ogromnemu fartowi...
Maciej Habuda | 9 lutego 2012; 08:29
25 zwycięstw ligowych z rzędu, jeśli się nie mylę w sezonie 2001/02.
Arav | 9 lutego 2012; 04:57
Aha i jeszcze jedno. Podobają mi się roszady Lennona jak powiedział mój kumpel: "zespół to nie 11 tylko wszyscy nawet Ci z ławy".
U nas ktokolwiek by nie wszedł to daje coś pozytywnego do gry :)
Arav | 9 lutego 2012; 04:55
Pierwszy mecz którego nie oglądałem od prawie dwóch miesięcy, po komentarzach widzę że szkoda bo ładną "młucke" zrobili nasi :)
No cóż tak to jest jak się do pracy chodzi.
Gratulacje 16 wygranej na krajowym podwórku i oby tak dalej.
ktoś pamięta jaka jest najdłuższa seria w historii?
Maciej Habuda | 8 lutego 2012; 23:08
Ja decyzji Lennona przy wyborze składu nie komentuję, ostatnio coś trafia z tymi graczami.
inverness | 8 lutego 2012; 23:04
I kolejna nauczka dla tych którzy nie ufali Neil-owi w wyborze wyjsciowej 11 :P:P
Maciej Habuda | 8 lutego 2012; 23:04
Bramki z dzisiejszego meczu:

Gol Browna
http://www.metacafe.com/watch/8070780/broony_0_1/

Gol Wanyamy
http://www.metacafe.com/watch/8070792/victor_0_2/

Gol Ledleya
http://www.metacafe.com/watch/8070834/0_3_ledley/

Gol Hoopera
http://www.metacafe.com/watch/8070958/hooooooooooooooooooooper_0_4/
Mick Wachowski | 8 lutego 2012; 23:02
Święte słowa westendcfc.
westendcfc | 8 lutego 2012; 23:00
Fajnie dzisiejszy mecz podsumował David Tanner, prezenter Sky Sports, na koniec studia meczowego:

"Didn't mention it to Neil Lennon, but the treble is on!"

:)
Efrain4 | 8 lutego 2012; 22:48
Wiadomo :) Miewam podobnie :D
Mick Wachowski | 8 lutego 2012; 22:48
Racja Efrain. Z przyzwyczajenia.
Efrain4 | 8 lutego 2012; 22:47
Sprostowanie Mick. Kello nie bronił, zaś McDonnald jakiś.
arti9411 | 8 lutego 2012; 22:43
Najważniejsze wydarzenie to wejście Brożka :D

PS: to pierwsze co napisałem tutaj O.o
Efrain4 | 8 lutego 2012; 22:42
Mi się wydawało, że już dawno wrócił, gdy odrabialiśmy tą stratę... :)
Green Bhoy | 8 lutego 2012; 22:41
Wrócił stary dobry Celtic. Oby tak dalej !
klf | 8 lutego 2012; 22:40
Bałem się trochę tego meczu. Wiadomo jak nam leży Hearts. Jednak takiej dominacji z naszej strony się nie spodziewałem. Dokładnie jak w tytule "spacerek".
Macabristo | 8 lutego 2012; 22:38
Miło że wpuścił Brożka ;D

Następny meczOstatni mecz

Norwich vs Celtic
22.05.2012 / 20:45 - Carrow Road

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 3884-2193
2.Rangers3877-2873
3.Motherwell3849-4462
4.Dundee United3862-5059
5.Hearts3845-4352
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka Gary Hooper. Król strzelców SPL

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Najładniejszą bramkę maja zdobył:
Anthony Stokes (z St Johnstone): 15%
Gary Hooper (pierwsza z Hearts): 5%
Gary Hooper (druga z Hearts): 0%
Gary Hooper (czwarta z Hearts): 45%
Gary Hooper (piąta z Hearts): 35%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky