MCGREGOR URATOWAŁ NADZIEJE RANGERSÓW. MISTRZA POZNAMY W MAJU

Celtic, jak na ironię losu, mógł dobić Rangersów dzięki pomocy sędziego. Arbiter Craig Thomson podyktował niesłuszny rzut karny, którego na bramkę nie zdołał zamienić Georgios Samaras. The Bhoys nie zagrali wielkiego spotkania i mimo niestrzelonej jedenastki mogą być jak najbardziej zadowoleni. Remis na Ibrox stawia ich w roli faworyta do zdobycia mistrzostwa Szkocji.
Oglądając ostatni kwadrans spotkania, można było zadawać sobie pytanie: "dlaczego tak późno zaczęliście grać w futbol?". Przez pierwszą godzinę gry zdecydowanie lepiej na boisku poczynali sobie Rangersi. To oni stwarzali groźniejsze sytuacje i przy odrobinie większej skuteczności znaleźliby się na prowadzeniu. W pierwszej połowie bliski wpakowania piłki do siatki był Maurice Edu. Po zmianie stron stuprocentową okazję zmarnował Kyle Lafferty. Napastnik z Irlandii Północnej znalazł się oko w oko z Fraserem Forsterem i posłał piłkę tuż obok słupka.
Celtic przed przerwą zagroził Rangersom tylko raz - w 20. minucie, gdy groźny strzał sprzed pola karnego oddał Scott Brown. Po przerwie bliski szczęścia był Daniel Majstorovic. Strzał Szweda w fenomenalny sposób wybronił jednak Allan McGregor. Jak się później okazało, była to jedna z wielu doskonałych interwencji bramkarza The Gers. Szkocki golkiper został bohaterem swojego zespołu w 83. minucie spotkania. McGregor wybronił wówczas rzut karny wykonywany przez Georgiosa Samarasa. Jedenastka - jak wykazały powtórki - była jednak podyktowana niesłusznie.
Ostatnie minuty meczu należały już tylko i wyłącznie do Celticu. Mimo że mecz zakończył się bezbramkowym remisem, zadowoleni z takiego obrotu spraw mogą być tylko kibice przyjezdnych. Losy mistrzostwa są bowiem w rękach drużyny Neila Lennona. Jeśli The Bhoys wygrają pięć pozostałych meczów tego sezonu, po dwóch latach przerwy podniosą w niebo puchar za zwycięstwo w Scottish Premier League.
RANGERS – CELTIC 0:0
RANGERS: McGregor; Whittaker, Weir, Bougherra; Papac; Davis, Edu (Diouf 83), Wylde (Fleck 73), Naismith; Lafferty, Jelavic
CELTIC: Forster; Wilson, Majstorovic, Mulgrew, Izaguirre; Brown, Kayal, Ki, Ledley (Commons 54); Samaras, Hooper (Stokes 74)
Mick WACHOWSKI
Źródło: własnehttp://www.futbolnews.pl/informacje/aktualnosci-pilkarskie/art,4205,remis-celtiku-z-rangersami-wideo.html
Mówili także o nim w sporcie na tvp info :)
Samaras strzelił zupełnie gdzie indziej ;]
Może dyskusji też nie będzie. Ale kłamstw z ich strony tolerować nie zamierzam.
-"ten długowłosy Wasz napastnik juz strzelał przeciez i zawsze strzela w pawa strone na wysokości metra", wiec tym bardziej owcojebcy mieli taka informacje :(
KARNY DLA TEGO KTO GO WYWALCZYŁ:) PROSTE..
hmmm szkoda, ze nie wyszło HAIL HAIL HAIL a MISTRZA MUSIMY ODEBRAC!!!!
Let's all do the Lennon, poprawka: http://i.cdn.turner.com/cnn/2011/WORLD/europe/01/14/vatican.john.paul.beatification/t1larg.johnpaul.afp.gi.jpg
:-)
zdjęcie tygodnia , ojj Lenny jest nie możliwy , po takich incydentach(pogróżki) nie jeden siedział by cicho. HAIL HAIL!!
Jakiś czas temu napisał, że Green Brigade co dwa tygodnie przeprowadza zbiórkę pieniędzy na IRA pod stadionem Celticu (LOL!), teraz pisze, że polska flaga została zszyta z flagami Hamasu (nigdy nie widziałem takiej flagi na Parkhead ani na meczach wyjazdowych), Kuby i Che (dwie ostatnie już prędzej, ale jedynie w sektorach zajmowanych przez Green Brigade). Użytkownik danny_rfc nazwał to 'jawną prowokacją' - powinnien dopisać - skierowaną w 'polski naród'.
Widziałem zdjęcia trybun z dzisiejszego meczu, rozmawiałem ze znajomym z Green Brigade, który w przeciwieństwie do danny'ego był na meczu - i takiej flagi nie było. Nie ukrywam, że ludzie z GB to często radykałowie (przez małe 'r', bo większość z nich to dzieciaki) i flagi kubańskie mogą się pojawiać, ale często to są z flagi z przesłaniem. Pytanie - co ma Kuba wspólnego z Polską? Green Brigade nie ma na celu prowokowania Polaków, których, jak rozumiem, na Ibrox są całe masy (stąd tak mało wolnych miejsc na meczach poza OFD, haha).
Nie chce mi się dalej udowadniać, że danny_rfc to kłamca. Przytoczę tylko fragment jego wczorajszej wypowiedzi: 'takze ja na mecz i wszystko jutro mam wywalone' - słowa, które jak rozumiem, miały sugerować że użytkownik danny meczu oglądać nie będzie. A już na pewno na mecz nie pójdzie. Chociaż, między nami mówiąc, kolega danny na mecze Rangersów nie chodzi, no chyba że jego córka (101% protestant ;-)) narysuje obrazek i w konkursie wygra dla tatusia bilety.
Jaki z tego wniosek? Fani Rangersów muszą być sfrustrowani po dzisiejszym meczu, skoro wierzą w takie głupoty użytkownika danny'ego, nie pierwszy raz (powstrzymam się od inwektyw, ale sami widzicie co to za człowiek). Teraz wszystko w naszych rękach - to ONI muszą liczyć na nasze potknięcie, a nie my na ich wtopę.
tvp to jednak fajna telewizja jest - transmisje na żywo bezpłatnie w internecie, cały mecz do obejrzenia później na serwerze... nieźle
chyba jest błąd w tabeli po prawej stronie - Celtic rozegrał 33 spotkanie jeśli się nie mylę.
Fakt walki nie brakowało, ale o to akurat w OFD nigdy nie trzeba było się martwić. Piłkarsko jednak był to bardzo słaby spektakl.
Również nie będę doszukiwał się pozytywów w grze Samarasa, mało obchodzi mnie fakt, że zagrał jeden dobry mecz w sezonie. Nie ma co patrzeć w przeszłość, dzisiaj zagrał po prostu beznadziejnie - wstrzymywał akcje, wdawał się w bezproduktywne dryblingi, grał mega egoistycznie i na dodatek spieprzył karnego.
Mam nadzieje, że uda się do końca sezonu wygrać wszystkie spotkania i przełamiemy dominację hunków w SPL :)
C'mon d'Hoops!
A co do naszej gry to sam nie wiem jakim cudem w pierwszej połowie nie straciliśmy żadnej bramki - naprawdę pierwsza połowa była beznadziejna , ale za to w drugiej coś się ruszyło - ten mecz był do wygrania ale w sumie remis też zły nie jest - teraz wystarczy spokojnie bez nerwów powygrywać resztę spotkań i mamy majstra.
Jesteśmy w bardzo dobrej pozycji i przy takim bilansie bramkowym możemy raz zremisować, nie musimy wszystkiego wygrywać. Poza tym nie sądzę by huny wygrali wszystko do końca, w takim razie możemy stracić więcej pkt :) Nie ma innej opcji niż dublet na koniec sezonu. hunki na 3 majstry pod rząd będą musieli poczekać hehe
pzdr
Tak na marginesie Kayal już chyba goni Bougherrę w żółtych kartkach ;/
Nam się noga powinęła dziś, bo mogliśmy wygrać. W maju sięgamy po tytuł. :)
Z kolei użytkownicy klf, wallian, Maku133, bollo, szefol24 otrzymują ostrzeżenia.
No nic gramy dalej o mistrza Hail! Hail!
Wszyscy są zlekka wkurzeni to piszą. Jakbyśmy zdobywali mistrza 9 raz z rzędu, to może inaczej by było, ale my na tego mistrza czekamy 2 sezon.
Hail! Hail!
W pierwszej połowie próżno szukać pozytywów, zaś w drugiej lepiej zagrali Kayal, Brown, no i oczywiście świetna zmiana Stokesa.
Co do Samarasa n/c, swoim występem dał zarządowi znak, że jego ewentualny nowy kontrakt to nieporozumienie.
Końcówka zdecydowania nasza. Hooper dzisiaj zawiódł, kompletnie niewidoczny, mam wrażenie, że Stokes, który wszedł na ostatnie 15 minut zrobił więcej niż Gary przez cały mecz. Kayal w pierwszej połowie słabo, w drugiej fantastycznie. Świetne przechwyty, które przeradzały się w kontry. Szkoda, że zabrakło nam dzisiaj wykończenia.
Rangersi też mieli swoje sytuacje, pare razy mieliśmy szczęście.
Co by nie mówić, super widowisko, mecz na wysokim poziomie i nie trzeba być fanem jednej lub drugiej drużyny, żeby docenić dzisiejsze derby
Następny meczOstatni mecz
22.05.2012 / 20:45 - Carrow Road
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL







