LENNON: PIŁKARZE W OGÓLE MNIE NIE SŁUCHAJĄ

Neil Lennon uznał, że nadszedł najwyższy czas, by powiedzieć kilka gorzkich słów na temat swojego zespołu. Irlandczyk przyznaje, że jest rozczarowany postawą zawodników Celticu, którzy nie wykonują jego poleceń i nie grają z pełnym zaangażowaniem.
- Pokładam w tych piłkarzach wielkie nadzieje, ale na chwilę obecną zawodzą zarówno mnie, jak i resztę sztabu szkoleniowego - powiedział Lennon. - Nie wiem czy zdają sobie sprawę w jakiej jesteśmy teraz sytuacji, ale kiedy spytałem ich o to po ostatnim meczu, nie otrzymałem odpowiedzi.
- Mało kto chce brać na siebie odpowiedzialność na boisku. W sobotę wyszli na murawę i myśleli, że jakoś to będzie. Najbardziej martwi mnie to, że mimo niekorzystnego wyniku nie widziałem żadnej determinacji czy zaangażowania. Moja drużyna była po prostu bezbarwna.
- Mówię tu o całym zespole, mimo że jest trzech czy czterech piłkarzy, których to nie dotyczy. Oni akurat na to nie zasłużyli. Są jednak pozostali i to oni mnie rozczarowali. Chciałbym na nich jakoś wpłynąć i to zmienić, ale nie potrafię, bo mnie nie słuchają. Póki sami nie zmienią swojego podejścia i nie odzyskają formy, o dobre wyniki będzie ciężko - dodał.
Irlandczyk podkreślił jednak, że mimo fatalnych wyników zespołu w dalszym ciągu cieszy się zaufaniem władz klubu. - Otrzymuję wsparcie od pana Desmonda, a także od Petera Lawwella. Z pierwszym z nich rozmawiam praktycznie co tydzień i nasze relacje są bardzo dobre.
- Jeżeli nadejdzie moment, kiedy poczuję, że nie jestem już w stanie pomóc temu zespołowi, wtedy zasiądę wraz z nimi do stołu, a Desmond i Lawwell będą wiedzieli co mają zrobić - podsumował Lennon.
Mick WACHOWSKI
Zastanawiam się tylko jakim cudem taka Barca albo inny Real przy wszystkich swoich gwiazdorkach nie ma takiego problemu - przecież taki Guardiola to też były gracz klubu kilka lat starszy od zawodników.
Czy naszym samarasom aż tak się poprzewracało w głowach?
2 W takim razie jaki autorytet ma trener i sztab jak piłkarze ich się nie słuchają? Lennon jest szczery ale tym samym sam sobie strzela w stopę, a w sumie to głowę przyznając się do braku kompetencji w zakresie motywacji i 'posłuszeństwa' podopiecznych. Wyobrażacie sobie prezesa wielkiej, dobrze działającej korporacji, ktora dobrze przędzie gdzie jego pracownicy mają go głęboko w dupie i robią co chcą?
Lennon zamiast kopać w bidony, banery i drzeć mordę na sędziów mogł by pojsc w ślady Fergusona i stanąć twarzą w twarzą z danym graczem po słabym meczu i po męsku powiedzieć a właściwie wydrzeć się co sądzi o jego postawie. Myslę że jednak nie ma na to jaj
3 Jeśli piłkarze są "nieposłuszni" to kto ich wcześnie przed sprowadzeniem monitorował, sprawdzał ich przydatność do teamu? Jeśli idziesz na ryby to na przynętę zabierasz robaki a nie truskawki, tak samo jak ściągasz piłkarza do Celtiku (wiadomo, walka zaangażowanie, determinacja, zdrowa agresja zawsze były tożsame z naszym zespołem, w ogóle footballem na wyspach) to ściągasz Hartsona np. a nie Samarasa. Niestety panie Lawwell, domagam się wyjaśnień co do pańskich ruchów transferowych w ostatnich latach. Wykpiwanie rzekomych ofert za piłkarzy hunow nie przykryje pańskiego braku kompetencji.
pzdr!
Następny meczOstatni mecz
22.05.2012 / 20:45 - Carrow Road
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL








boję się, że będziemy tkwić przez długi czas w zamkniętym kręgu.. tzn. zarzą nie zwolni Neila bo być może w niego wierzy, a poza tym trzeba by było mu wypłacić konkretne odszkodowanie.. Neil sam się też nie zwolni bo to charakterny człowiek i to by dla niego była ogromna porażka.. niestety tak to wygląda..