DERBY WYGRANE! CELTIC LIDEREM!

Celtic, dzięki bramce zdobytej przez Joe’ego Ledleya, zrewanżował się za wcześniejszą porażkę na Ibrox i ograł Rangersów 1:0. Dzięki dzisiejszej wygranej na Parkhead drużyna Neila Lennona została nowym liderem Scottish Premier League!
Mimo że od pierwszych minut gra toczyła się pod dyktando Celticu, lepsze sytuacje bramkowe stworzyli sobie w pierwszej połowie The Gers. Najbliżej skierowania piłki do siatki był Lee Wallace. Fenomenalną interwencją popisał się jednak Fraser Forster, który instynktownie wybił piłkę z linii bramkowej. Równie bliski pokonania bramkarza Celticu był także Carlos Bocanegra, który przeniósł piłkę na poprzeczką.
Niewiele działo się z kolei pod bramką Allana McGregora, który w pierwszej odsłonie nie został zmuszony do ani jednej trudnej interwencji. Piłkę do siatki skierował co prawda Georgios Samaras, ale arbiter odgwizdał słusznego spalonego.
Gra The Bhoys uległa znacznej poprawie po przerwie. Kibice na Parkhead wpadli sobie w ramiona w 52. minucie, gdy jedyną bramkę tego spotkania zdobył Joe Ledley. Walijczyk najwyżej wyskoczył do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego przez Charlie'ego Mulgrew i skierował ją do siatki obok bezradnego McGregora.
Rangersi nie stworzyli sobie po przerwie ani jednej sytuacji bramkowej. Zamiast tego popisali się kilkoma brutalnymi faulami. Po jednym z nich z boiska wyrzucony powinien zostać David Healy, który bezpardonowo zaatakował Jamesa Forresta. Sędzia Willie Collum był jednaki wyjątkowo pobłażliwy i wyciągał jedynie żółte kartoniki.
Sporo zastrzeżeń można mieć także do postawy arbitra liniowego, który odgwizdał błędnego spalonego. Decyzja ta uniemożliwiła Celticowi zdobycie drugiego gola. W sytuacji sam na sam z bramkarzem znajdował się bowiem Gary Hooper.
Ważniejsze od ilości bramek jest jednak zwycięstwo, które umożliwiło The Bhoys awans na pozycję lidera Scottish Premier League. Przewaga nad przegranymi Rangersami wynosi obecnie dwa punkty.
CELTIC - RANGERS 1:0
Ledley 52
CELTIC: Forster; Matthews, Rogne, Mulgrew, Ledley; Brown, Kayal (Ki 77), Wanyama; Forrest; Hooper (Stokes 86), Samaras
Mick WACHOWSKI
Źródło: własneKayal hmm podczas oglądania meczu komentator zwracał uwagę, że jest to zawodnik, który nadmiernie się popisuje hmm, szczerze to jakoś mi wybitnie nie przeszkadzało, choć wiadomo jak stracił piłkę po swoich baletach to pewne epitety poleciały :)
Ogólnie powiem tak pierwsza połowa na 4 z małym minusem, druga połowa na hmm 5 z minusem. Tak więc całościowo mecz oceniam na 4,5 :)
Najważniejsze jednak jest to, że mamy lidera i dwa punkty przewagi nad Rangersami i piękny koniec roku 2011. Oby przyszły rok przyniósł dużo sukcesów oraz żeby Mistrzostwo było Biało - Zielone :)
Trzeci filmik 1:31
HAIL HAIL THE CELTS!
Chociaż po tym co zaprezentwali Rangers, nie wierzę, że nie stracą jeszcze kila razy punktów. Obecnie są totalnie bez formy.
Jedyne co mam w tej chwli do zarzucenia naszej drużynie, to mimo wszystko bark skuteczności. Chodzi mi o to, że mecze które wygrywaliśmy jedną bramka , powinny być wygrane kilkoma.
Ale.... cieszmy się wygraną w derbach :-)
Joseph Ledley!!!!! ;D
A co do trenera hunów to rzeczywiście przydałby im się ktoś lepszy.
A na niebieskiej stronce stypa :-)
brawo CELTIC!!!
Jelavić: Będziemy mistrzami....
28 grudzień:
Jelavić: .....jak nas przeniosą do polskiej ligi
piękny wieczór, 17 points = take it easy... :)
Z przyjemnością jeszcze raz, na spokojnie sobie obejrzę.
Pierwsze 13 meczów - 26 punktów
Kolejne 8 meczów - 24 punkty :)
!!!!!
Przypomnijcie sb wypowiedz Jelavica :D
Glasgow jest nasze, Glasgow do nas należy.
Gruba noc w Szkocji sie szykuje!
Następny meczOstatni mecz
22.05.2012 / 20:45 - Carrow Road
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 38 | 84-21 | 93 |
| 2. | Rangers | 38 | 77-28 | 73 |
| 3. | Motherwell | 38 | 49-44 | 62 |
| 4. | Dundee United | 38 | 62-50 | 59 |
| 5. | Hearts | 38 | 45-43 | 52 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Gary Hooper. Król strzelców SPL







