Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

BRZYDKIE, ALE SZALENIE CENNE ZWYCIĘSTWO

Autor: Mick Wachowski | 21.01.2012 - 15:21

By zdobyć mistrzostwo, trzeba wygrywać nawet te mecze, w których idzie jak po grudzie. Słabo grający Celtic długo męczył się z St. Mirren, ale ostatecznie, dzięki trafieniom Jamesa Forresta i Scotta Browna, dopisał do swojego dorobku kolejne trzy punkty.

The Bhoys jechali do Paisley celując w dwunaste ligowe zwycięstwo z rzędu. Dziennikarze, a nawet sami kibice przypominali jednak, że każda, nawet najlepsza passa, musi kiedyś dobiec końca. Przez długi czas wydawało się, że może nastąpić to właśnie w konfrontacji z St. Mirren.

Dobrym podsumowaniem pierwszej połowy była statystyka strzałów na bramkę rywala. Celtic zagroził gospodarzom zaledwie raz, gdy w 14. minucie groźnie sprzed pola karnego uderzał Gary Hooper. Piłkarze Neila Lennona częściej utrzymywali się przy piłce, ale groźniejsi byli o dziwo The Saints.

Gospodarze nie zdobyli dziś punktów przede wszystkim dzięki doskonałej dyspozycji Frasera Forstera. Bramkarz Celticu po raz pierwszy uratował swoją drużynę w 12. minucie, kiedy zatrzymał strzał McAuslanda na linii bramkowej. Kolejne groźne sytuacje St. Mirren stworzyło sobie po przerwie. Młody Anglik zmuszony był do co najmniej trzech poważnych interwencji, a przed szansą wpisania się na listę strzelców stanął m.in. nowo pozyskany pomocnik - Dougie Imrie.

Gra Celticu uległa nieznacznej poprawie po wejściu Krisa Commonsa i Anthony’ego Stokesa. Przełamanie nastąpiło jednak po akcji zawodnika, który przebywa na murawie od pierwszych minut gry. James Forrest - bo o nim mowa - uderzył piłkę z linii pola karnego, nie dając szans bramkarzowi gospodarzy.

Mimo objętego w 71. minucie prowadzenia, zwycięstwo Celticu przez długi czas wisiało na włosku. St. Mirren przeprowadziło kilka groźnych kontrataków, a sytuację uspokoiło dopiero drugie trafienie - tym razem autorstwa Scotta Browna. Szkot, podobnie jak Forrest, uderzył piłkę z dalekiej odległości i ustalił wynik na 2:0.

The Bhoys, bez względu na wynik meczu z udziałem Rangers, zachowają pozycję lidera. Kolejne spotkanie ligowe zostanie rozegrane dopiero 8 lutego. W najbliższym czasie na pierwszy plan wysuną się bowiem krajowe rozgrywki pucharowe.

ST MIRREN - CELTIC 0:2
Forrest 71, Brown 88

CELTIC:
Forster; Cha, Rogne, Mulgrew; Ledley; Brown, Wanyama, Ki (Commons 58), Forrest; Samaras (Stokes 58), Hooper

Mick WACHOWSKI

Źródło: własne
Dodaj komentarz:
junior05 | 23 stycznia 2012; 07:11
Ładne czy brzydkie - co za różnica. Najważniejsze, że 3pkt. mamy.
dymek239103 | 22 stycznia 2012; 11:52
BRZYDKIE ?! Kto pisze te posty ? To jest szkocja nie hiszpania anglia czy niemcy tu sie tak gra w piłke !! A co mecz to brzydkie, brzydkie, brzydkie. A własnie że mi sie podobało i bramka Browna zwłaszcza.
klf | 21 stycznia 2012; 22:50
Bardzo cenne zwycięstwo. Właśnie takimi meczami zdobywa się mistrzostwo.
he, he a niebiescy 1-1, czyli w sumie mają w plecy.
Jak narazie super weekend :-)
kedzior96ino | 21 stycznia 2012; 18:42
dzięki;)
Mick Wachowski | 21 stycznia 2012; 18:39
http://www.101greatgoals.com/gvideos/st-mirren-0-celtic-2/
kedzior96ino | 21 stycznia 2012; 18:34
ma ktoś link do bramek?;]
ppyfc1975 | 21 stycznia 2012; 18:31
Mialo byc 'milczenie owiec' a jest 'milczenie baranow' YWNWA
Green Bhoy | 21 stycznia 2012; 18:18
Aha dzięki za informację,bo właśnie tam obserwowałem .
Redakcja | 21 stycznia 2012; 18:03
Nie grali długo. Mieli doliczone 3 minuty. Po prostu livescore źle podawało.
Green Bhoy | 21 stycznia 2012; 18:02
Może ktoś powiedzieć dlaczego ścierki grały tak długo .Czyżby ktoś chciał im pomóc ?
Celts | 21 stycznia 2012; 17:55
HAHAHA srangers 1 -1 ABERDEEN ;D
Maku133 | 21 stycznia 2012; 17:53
Dokładnie Efrain :D Haha nie na niebieskiej stronie typowali po 4:0, 4:1
Efrain4 | 21 stycznia 2012; 17:46
No było bardzo blisko a byśmy utrzymali te 5 pkt. 4 pkt przewagi też dobre, jest się z czego cieszyć i oby tak dalej ! :)
Arav | 21 stycznia 2012; 16:07
Trzy piękne bramki, wspaniałe zwycięstwo. Te zmiany ożywiły nam grę.
Green Bhoy | 21 stycznia 2012; 15:55
Tak jak w tytule - gra nie najlepsza, ale najważniejsze są 3 punkty na trudnym terenie.Mnie dzisiaj wkurzało sędziowanie, a szczególnie dwie sytuacje:
ręka w polu karnym St. Mirren i nie uznanie bramki Rogne- przecież on akurat nie był na spalonym.. No i jeszcze kilka drobniejszych pomyłek jak zwykle przeciwko nam..
LolQ | 21 stycznia 2012; 15:34
Let's all do the Broony :)
Grendel | 21 stycznia 2012; 15:23
News szybszy niż trzecia zmiana :)

Następny meczOstatni mecz

Celtic vs Motherwell
25.02.2012 / 16:00 - Celtic Park

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 2860-1671
2.Rangers2751-1651
3.Motherwell2737-3148
4.Hearts2731-2636
5.St. Johnstone2633-3236
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Kiedy zakończy się seria zwycięstw Celticu?
jeszcze w lutym: 5%
w marcu: 22%
w kwietniu: 22%
na początku maja: 5%
dopiero w przyszłym sezonie: 46%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky