Kasyno Spin Palace - ponad 320 gier online do wyboru, a pośród nich jedna z najpopularniejszych gier na świecie -> ruletka w odmianie francuskiej, amerykańskiej oraz europejskiej.

7 GRZECHÓW GŁÓWNYCH: KIBICE, KTÓRYCH POWINNIŚMY SIĘ WSTYDZIĆ

Autor: Jan Temciński | 29.12.2011 - 23:13

W najnowszym felietonie: Opowieść o pewnych kibicach Celticu, czyli dno i dwa metry mułu.

„Jak to? Dlaczego? Są przecież najlepsi na świecie”.

Byli tacy, ale dziesięć odcinków temu. Życie to serial. Zmienili się reżyserzy. Nadeszły nowe czasy, a z nimi całkowicie wyprana z sensu i logiki idea prezentowania swojego przywiązania do klubu (?).

Green Brigade. Każdy o nich słyszał - nie każdy się z nimi zgadza. Słusznie. Ludzie to nie bydło – genetycznie, znaczy się. Mentalnie czasami tak. Trafny przykład? To oni. Zieloni hipokryci do potęgi n.

„Jak możesz? Kim jesteś? Podrzędny redaktor podrzędnego serwisu CelticPoland.com wydaje takie osądy o ludziach, którzy kochają kibicować”.

Kochają? Chyba IRA. O to się rozchodzi… Czy takie i inne sekciarskie przyśpiewki podnoszą w trakcie meczu na duchu piłkarzy The Bhoys? Nie pomagają im w żaden sposób, są one elementem polityki, a nie okazem wspierania swoich ulubieńców. Polityka na stadionach była, jest i będzie. Są jednak pewne granice, których się nie przekracza. Tymczasem to zdaniem niektórych zarząd popełnia serię błędów, gdyż nie popiera działań niezgodnych z prawem. Powiedzcie, kto by nie chciał się odciąć od przestępców?

Przestępcy - słowo klucz.

„To nie są przestępcy”

Przykro mi. Życie bywa okrutne. Zgodnie z demokratycznym wymiarem sprawiedliwości - są. O tym się nie dyskutuje. Negowanie nie zmienia faktów. Trzeba się z tym pogodzić. Czy osoby, które działają na szkodę klubu (sankcje, grzywny) mają prawo mówić, iż go kochają? Można krzywdzić żonę - bić ją, gwałcić i… nadal uważać, że darzy się ją miłością. Oczywiście, ale nazywamy to patologią (kochamy, lecz krzywdzimy), a męża przestępcą (działanie niezgodne z prawem). Wspomniani kibice wpisują się w te ramy.

Z kodeksem można się nie zgadzać, uważać, że niektóre zasady są głupie. Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba go przestrzegać, a w momencie niedostosowania się dorosły człowiek winien brać na siebie odpowiedzialność.

Dorosły - słowo klucz.

Kojarzy się z dojrzałością, nieprawdaż? Dojrzały kibic Green Brigade - to dopiero dowcip! Na podstawie różnych wypowiedzi tej formacji daje się zauważyć pewną sprzeczność: Uważają się za ofiary.

Ofiara:
- niszczy reputację klubu
- niszczy reputację ogólnego wizerunku kibiców

- prowadzi do kar nakładanych na kogoś/coś innego

- nie może działać niezgodnie z prawem

Hmm, faktycznie. Bardzo pokrzywdzeni.

Zostawmy ich w spokoju i zwróćmy uwagę na jeszcze jedną kwestię. Dookoła nas daje się zauważyć pewien trend: Po serii nieudanych meczów „prawdziwi” kibice naskakują na krytyków. Mówisz: „Gramy słabo. Niech Lennon poda się do dymisji”. Otrzymujesz odpowiedź: „Prawdziwy kibic jest z drużyną na dobre i na złe”.

Tak, tak. Tylko wiecie co? Czy owa autentyczność w sympatii do klubu musi się wiązać z bezkrytycznością? Owe gorzkie słowa bywają właśnie oznaką troski o Celtic. Nie są one często wypowiadane bezpodstawnie. W tym sezonie dokonał się cud. Odrobiliśmy straty, ale nie zawsze będzie można na niego liczyć. Wątpić ludzka rzecz. Wyłącznie debile godzą się na wszystko z etykietą The Hoops - nawet na menedżera, który zna się tak na piłce jak ja na tenisie.

Bardziej śmieszy określenie: „Ty kibicu sukcesu” - no tak, tych sukcesów przecież w ostatnim czasie co nie miara. Jak oskarżamy, to z poziomem!

Sukcesów nie ma, ale będą. Zielony celtycki kolor nadziei.

Życzenia na nowy rok:

Green Brigade - niech żyje tak, by inni słysząc nazwę zzielenieli przez zazdrość, a nie z powodu mdłości.
Polscy kibice Celticu - pieniędzy!
Jan Temciński - lepszej ręki do pisania.
Nam wszystkim - samokrytycyzmu.

Szczęśliwego Nowego Lepszego Roku 2012.

 

PS: Dla jasności - Green Brigade robi też wiele dobrego, ale ze względu na założenia serii wspomniałem o samych negatywach.

 

Jan TEMCIŃSKI

Źródło: własne
Dodaj komentarz:
Maciej Habuda | 1 stycznia 2012; 00:43
Pomyślałem, że tu - w miejscu sporu, wszystkim wam: tym zgadzającym się z moją tezą czy nie, chciałbym życzyć wiele zdrowia, radości, szczęścia i oczywiście wielu sukcesów Celticu. Może nas dzielić na prawdę wiele, ale łączy nas coś specjalnego - miłość do ukochanego klubu. Jeszcze raz: WSZYSTKIEEEGO CO SOBIE WYMARZYCIE BHOYS AND GHIRLS :)
omodok29 | 31 grudnia 2011; 13:35
westendfc

oczywiscie,ze kibice Celtica sa rozni i tu masz racje.
Wezmy na przyklad takich kibicow z Japoni ,ktorych jest coraz wiecej za sprawa Nakamury.Oni sa bardzo rozni ze wzgledu chociazby na religie(bodajze 1% chrzescijan),kulture itp.

Jest oczywiscie jedna ogromna roznica miedzy nimi a Polakami-ONI sie nie wpieprzaja nie w swoj biznes i nie mowia nikomu w co maja wierzyc a w co nie.Co maja spiewac a czego nie.

Gregoryan

Tobie babcia wkrecila,ze Akowcy zabijali niewinnych
Moja babcia chciala mi wkrecic,ze Polacy,Zydzi i ruscy to szarancza i przez nich byla wojna a Niemcy to cudowni ludzie-Naszczescie mam rozum i jej w to nie uwierzylem
Irandzkiemu mlodemu chlopakowi babcia powiedziala,ze anglicy to ch... i mordercy a IRA to sa super wojownicy!

Zostaw w spokoju czyjas historie i spojrz na wlasne podworko,na ktorym kazdy ma prawicowe poglady a od 60 lat tepy narod na ironie wybiera lewackow do rzadu.

Na koniec:

go on home british soldiers go on home !!
hail,hail
Gregoryan | 31 grudnia 2011; 11:48
Niestosowne jest oczywiscie moim zdaniem. Absolutnie nie chcialem ani ciebie, ani nikogo innego urazic.
westendcfc | 31 grudnia 2011; 11:23
Nie wiem czy jest niestosowne, ja jedynie przedstawiam swój punkt widzenia. Przecież nie musisz się ze mną zgadzać.
Gregoryan | 31 grudnia 2011; 11:12
Oczywiscie, ze jest czyms innym, ale to nie o to tu chodzi. Chodzi o to, ze chocbys ich kamienowal, oni i tak nie zapomna, dalej beda spiewac, wspominac i wywyzszac IRA ku niebiosom, jako - w ich mniemaniu - wyzwolenie, symbol walki o niepodleglosc, czesc bardzo waznej dla nich historii. I nie zmienicie tego zadnymi napisanymi tu postami. Moze nam sie to podobac albo nie, ale potepianie ich zachowania jest raczej niestosowne, gdyz niektorzy z nas po prostu go nie rozumieja.
Bhoy_87 | 31 grudnia 2011; 00:04
oj na ten temat można by wiele pisać, ale po co? Kolega westendcfc (szacunek) przedstawił wszystko perfekcyjnie w swoim pierwszym poście.. ja na diament pt. CELTIC patrzę dokładnie z tej samej strony co Ty zresztą..
a sam felieton moim zdaniem średnio trafiony, ale jak widać wywołał burzę.. nie wiem czy o to właśnie chodziło autorowi, ale generalnie rozruszał rzadziej-piszących.. brawo ;)
garry88 | 31 grudnia 2011; 00:03
IRA jest może i mocno kontrowersyjnym ,ale z pewnością symbolem walki Irlandii o wolność dlatego uważam ,że nie powinno się zakazywać śpiewania o nich piosenek.
Nie da się ukryć że to właśnie różnice religijne, polityczne i narodowościowe nadają derbom Glasgow specjalny smak. Wiadomo ,że my jako Polacy zapewne do końca nie zrozumiemy specyfiki tych spotkań i dlatego radziłbym co niektórym żeby nie wydawali tak jednoznacznych sądów.

A jeśli chodzi o tolerancję kibiców Celticu to tak w ramach ciekawostki pierwszy murzyn w barwach Rangers Mark Walters został przywitany na Parkhead odgłosami naśladującymi małpy i rzucanymi w jego stronę bananami więc raczej przesadna tolerancja nie towarzyszyła zawsze sympatkom Celtów.
westendcfc | 30 grudnia 2011; 23:53
Gregoryan - za daleko poszedłeś z tym porównaniem. Czym innym jest bierność rodaków wobec losów ojczyzny do której AK była wrogo nastawiona (jako organizacja podziemna nie była w stanie zorganizować oficjalnego, powszechnego poboru), a czym innym jest przeprowadzanie ataków terrorystycznych na nie swojej wyspie.
westendcfc | 30 grudnia 2011; 23:50
Zgadzam się z Tobą, omodok29. Jedyne co chciałem powiedzieć to to, że nie można oceniać Celtiku tylko i wyłącznie przez pryzmat Green Brigade. Po dłuższych przemyśleniach doszedłem do wniosku, że wbrew pozorom kibice Celtiku są różni, nie stanowią grupy homogenicznej. I to jest chyba w tym wszystkim najfajniejsze, nie? Sam fakt, że takie dyskusje mają między nami miejsce (również wśród kibiców CFC z wysp, ostatnio o o IRA i samej GB) świadczy o nas, jako kibicach, pozytywnie, że nie jesteśmy grupą ukierunkowaną na jeden pogląd.

@HKS - nie mam lewicowych poglądów i nie powiedziałbym, że większość kibiców Celtiku ma takie. A nawet jeśli ma (w końcu Szkocja jest lewicowa i wśród Rangersów znajdziesz wielu wyborców lewicy - vide: moja dawna dyskusja z danny_rfc i jego stwierdzenie, że 99% szkockich związków zawodowych to kibice the Gers) to nie jest to najważniejsze w kibicowaniu CFC. Mało kto świadomie wybrał Celtic z tego względu - w wielu rodzinach uwielbienie dla klubu przechodzi z ojca na syna, co też tłumaczy temat IRA - przecież Celtic ma wielu kibiców w Irlandii Północnej, więcej niż w Republice, tym samym temat "sekciarstwa" jest wciaż żywy, a podziały w Ulsterze mają przełożenie na rywalizację OF, o czym od dawna wiadomo i czego nikt nie kwestionuje. Jednak kibicy z Europy i reszty świata, mając tyle klubów do wyboru, wybrali Celtic mając w pamięci głównie wzorowe zachowanie kibiców (zwłaszcza Sewillę) oraz grę piłkarzy i ich sukcesy.
Gregoryan | 30 grudnia 2011; 23:45
omodok - swietne i przede wszystkim dojrzale podejscie do sprawy. Tak jak napisales dla wielu Irlandczykow-kibicow-Celticu IRA jest symbolem walki o wolnosc, tak jak dla wielu Polakow AK. A niech ktos z was popyta swoich jeszcze zyjacych najstarszych w rodzinie, jak czesto zdarzalo sie, ze we wsi pojawiali sie "akowcy" i jak im ktorys nie podpasowal, zabierali do lasu, topili w studni. Bo moja babcia jeszcze dzis potrafi wymienic kilka nazwisk zamordowanych i mordujacych. I wskazac miejsca, w ktorych zbrodnie sie odbyly. Ale ci ludzie, dopoki nie odejda w wieczne spoczywanie, dalej beda wynoszeni na piedestaly przy okazji takich swiat jak 11 listopada czy 3 maja. Bo przeciez walczyli o wolnosc...
omodok29 | 30 grudnia 2011; 23:28
ja nie mam pogladow lewackich ale wku..a mnie juz te polskie naprawianie swiata i nauczania w tym przypadku rdzennych kibicow celtica z Irlandii przez Nas wasaczy znad Wisly!!
Ludzie Celtic to jest irlandzki klub i dla wielu tych ludzi pan Bobby Santos,IRA to sa symbole walki o wolnosc,czy my to akceptujemy czy nie!
Dlatego ja sie nie mieszam nigdy w ich polityke i jak krzycza sobie IRA itp to mam to gdzies i czasem to sobie z nimi zaspiwam i splywa to po mnie calkowicie.
Dla nich IRA to jak dla wielu AK i zaden z nas tego nie zmieni.
czym bylybe Old Firm Derby bez skciarskich piesni i podloza religijno-politycznego?Meczem o przekroju FC Szmacianka Zdroj- Real Pabianice.

Zaden z Was nie przekonalby swoimi argumentami moich dwoch znajomych z Irlandii ,ktorzy byli ze mna na ostatnich derbach.
HKS | 30 grudnia 2011; 22:57
westendcfc
dużo wiesz i dobrze mówisz.
Dodatkowo widzę ten diament z tej samej strony co TY.

Celtic dla mnie wiąże się z katolicyzmem , Irlandią i hmm także z patriotyzmem....
co do green brigade.... wszyscy z nas chyba byli za tym żeby doping na Celtic Park się poprawił . :) i dzięki nim się poprawia. było coś wcześniej napisane o racach - jak najbardziej jestem za, żeby raz na jakiś czas odpalić coś na wyjazdach. :)
co do IRA - moja wiedza jest niewielka na ten temat, ale czytając wasze komentarze dużo się dowiedziałem. Dzięki temu mogę z czystym sumieniem powiedzieć stanowcze nie co do śpiewania o nich piosenek.
a co do lewactwa to mowie jeszcze bardziej stanowcze NIE :)
Moja miłość do Celticu nie ma nic wspólnego z poglądami politycznymi , które chyba są reprezentowane przez większość sympatyków naszego ukochanego klubu.
pzdr :)
westendcfc | 30 grudnia 2011; 22:29
Jeszcze jedno - Polscy żołnierze w powojennej Wielkiej Brytanii też nie mogli wrócić do swojego kraju rządonego przez komunistów (tzn. teoretycznie mogli i część wróciła, ale tym samym skazywali się na niepewną przyszłość), jak Irlandczycy do ojczyzny w której panował głód. Ale czy to oznacza, że byli antybrytyjscy? Nie, i to mnie właśnie boli jeśli mowa o kibicach Celtiku (głównie z GB) krzyczących "Fuck the Queen" - oni wyrywają historię Celtiku z kontekstu i łączą ją bezpośrednio z dwudziestowieczną historią Irlandii, o ludziach walczących przeciwko Brytyjczykom o własną niepodległość. Rzekoma antybrytyjskość przyciągnęła Szkotów, którym nie odpowiada monarchia, a niekoniecznie mają korzenie irlandzkie lub są katolikami. Mimo wszystko nie wolno zapominać o kontekście - czyli o tym, że CFC był klubem imigrantów. Można nie lubić monarchii, ale nienawiść do monarchii nie jest kamieniem węgielnym Celtiku.

Polscy żołnierze też kopali w piłkę po wojnie, grali w meczach towarzyskich w jednej "polskiej drużynie", jednak nigdy nie wykluł się z tego żaden klub piłkarski. Bo gdyby taki powstał, to ciekaw jestem czy Polscy kibice The Gers tak samo by go nienawidzili, jak nienawidzą CFC.

Jeśli już o Brytyjczykach mowa, to oni Polaków i Irlandczyków w UK nazywają "immigrants", jednak swoich rodaków mieszkających w Dubaju (a jest ich wielu) nazywają "expats", jako tych o "wyższym statusie majątkowym".
westendcfc | 30 grudnia 2011; 22:04
A, no i z piosenek o starej IRA jest jeszcze Foggy Dew, a to najlepsze wykonanie:

http://www.youtube.com/watch?v=28Bq_2soGIA

Panowie z GB z tych starych śpiewają jedynie "The Boys of the Old Brigade", ale i tak znacznie rzadziej niż np. "Roll of Honour", której nigdy nie śpiewam.
westendcfc | 30 grudnia 2011; 21:47
@Joker

To prawda, ale to tylko potwierdza to, o czym mówiłem - o dwóch różnych obliczach IRA.

Gwoli ścisłości, nie lubię tej współczesnej IRA, nie rozumiem uwielbienia dla niej ze strony panów z GB. W dzisiejszym świecie o wiele skuteczniej można walczyć o jedność Irlandii, aniżeli na drodze działań wojennych.

Znacznie bardziej podobają mi się piosenki o tej starej IRA ("Come out ye black and tans", "Boys of the Old Brigade") - fajniejsze i melodyjniejsze. To właśnie tym chłopcom z "The Old Brigade" królowa Elżbieta II oddała hołd podczas ostatniej wizyty w Irlandii. :) To był bardzo ważny gest w historii obu państw oraz w kontekście naszej dyskusji. Jednak z drugiej strony śpiewanie o współczesnej IRA jak najbardziej można uznać za "sectarian".
westendcfc | 30 grudnia 2011; 21:40
Rafal1990

Dzięki za komplement, ale zmień proszę ten avatar.

Tolerancja, o której mówisz, nie jest wartością sztandarową Celtiku (w przeciwieństwie do St Pauli). Przecież brat Walfrid, zakładając klub, chciał aby dzieci katolickie spędzały czas we własnym gronie, z dala od protestantów. ;) To a propos tego o czym pisałem wcześniej, o chęci zachowania własnej tożsamości.

Tolerancja jako wartość CFC jest, jeśli już, wartością DODANĄ - zwłaszcza jeśli mówimy o tym, że Celtic już w latach 60tych mógł podpisywać kontrakty z protestantami czy "kolorowymi". Mój pogląd na to jest taki, że w Celtiku od początku pracowali Irlandczycy którzy zostali bezwarunkowo przyjęci do nowego otoczenia - tym samym nie chcieli robić żadnych barier piłkarzom z innych kultur/krajów.

Tolerancja to w ogóle bardzo złe słowo. Przecież misje katolickie (a CFC poniekąd jest owocem takiej "misji") działające na całym świecie nie kierują się "tolerancją", a miłością bliźniego. Kolegów kibicujących RFC toleruję, ale przecież ich nie kocham!
Joker | 30 grudnia 2011; 21:37
@westendfc
fajny komentarz ale jedno dopowiedzenie do Twojej ciekawostki. Podczas II wojny światowej IRA paktowała z nazistami a Polske broniły "legalne" władze irlandzkie ; )
Rafal1990 | 30 grudnia 2011; 21:27
@ westendcfc

fajny komentarz:)
oby już ta kłótnia się zakończyła, w końcu łączy nas Celtic..
westendcfc | 30 grudnia 2011; 20:48
Też się zalogowałem specjalnie, żeby napisać.

Dla mnie Celtic jest jak diament, i każdy kibic Celtiku patrzy na inną stronę tego diamentu. Jedni widzą w nim katolickie wartości, inni skupiają się na irlandzkich korzeniach, inni postrzegają go przede wszystkim jako organizację charytatywną, jeszcze inni skupiają się wyłącznie na aspektach politycznych. I często jest tak, że patrząc na ten "diament" widzimy własne odbicie.

Katolickie wartości istniały od początku i nie sposób mówić o Celtiku nie wspominając o b. Walfridzie, czy o tym, że decyzja o założeniu klubu zapadła właśnie w budynku kościoła katolickiego.

Celtic jest mi bliski, jak i dla wielu polskich kibiców tego klubu mieszkających poza granicami ojczyzny z jednej przyczyny - zarówno Polakom, jak i Irlandczykom którzy opuścili swój kraj zależało na zachowaniu własnej tożsamości: kulturowej, religijnej i narodowej. Stadion Celtiku był jedynym miejscem (poza kościołem) gdzie ludzie o tej samej przynależności religijnej (nieprzypadkowo w latach 50tych i chyba nawet 60tych na Parkhead odbywały się msze św.) i narodowej mogli się spotkać i wspólnie obejrzeć mecz.

Poglądy rewolucyjne panów z GB i machane przez nich flagi z Che w ogóle nie pasują mi do mojego obrazu Celtiku. Irlandczycy nie pojawili się w Wielkiej Brytanii w 19tym wieku w celu jej zrewolucjonizowania, ale z braku alternatywy – byli zmuszeni opuścić swój kraj ze względu na panujący w nim głód, a ucieczka na sąsiednią wyspę była logicznym rozwiązaniem, gdyż zarówno Irlandia jak i W. Brytania należały do jednego państwa. Po jakimś czasie Irlandczycy ‘wtopili się’ w lokalną społeczność, jednak nie zatracili swojej tożsamości (tak jak amerykańska polonia czy powojenna brytyjska).

Panowie z GB w swoich pieśniach skupiają się głównie na IRA z drugiej połowy dwudziestego wieku (Bobby Sands, Bloody Sunday, te sprawy). I tu należy zaznaczyć, że IRA z 1916 roku była inna niż ta późniejsza. O ile ta współczesna, odpowiedzialna za ataki terrorystyczne (najczęściej PIRA) oparta jest na marksizmie-leninizmie, o tyle ta walcząca o niepodległość na początku dwudziestego wieku była czysto socjalistyczna, ze względu na osobę Jamesa Connolly’ego. Czy ma to teraz większe znaczenie? Nie, tak jak wielu osobom o poglądach prawicowych nie przeszkadza uznawanie Józefa Piłsudskiego z PPSu jako bohatera narodowego – bo zarówno Connolly, jak i Piłsudski, wywalczyli niepodległość kraju i nikomu wierzącemu w samostanowienie narodów nie powinno to przeszkadzać. Republika Irlandii pod koniec dwudziestego wieku stała się ekonomicznym tygrysem Europy, co panom z PIRA walczących o SOCJALISTYCZNĄ Irlandię niekoniecznie się mogło podobać. ;)

O historii można długo dyskutować, ale warto o czymś wspomnieć w ramach ciekawostki – kiedy alianci sprzedali Polskę w Jałcie, to jedynymi państwami które oficjalnie demonstrowały solidarność z Polakami były Watykan i Republika Irlandii. :)
LolQ | 30 grudnia 2011; 20:35
Wallian, zgadzam się tylko z pierwszą częścią twojej wypowiedzi. Zawsze można uciec od polityki i nie doprowadzać do zbędnych dyskusji.

wallian | 30 grudnia 2011; 20:04
Nie da się pisać o CFC bez wspomnienia o Irlandii. Nie da się pisać o Irlandii bez wspominania o polityce.

LolQ | 30 grudnia 2011; 19:39
Taka strona jak CelticPoland powinna pisać wiadomości tylko takie, które są związane z drużyną - nie pisać żadnych felietonów, które prowokują dyskusję na temat m.in. polityki (w tym przypadku został poruszony temat IRA, a co za tym idzie - dyskusje na temat historii Zielonej Wyspy i Zjednoczonego Królestwa)
Maciej Habuda | 30 grudnia 2011; 19:26
Kilian - "Tak się kończy pisanie takich głupich artykułów" wierzę, że głupota tego artykułu nie polega na tym, że nie popierasz poglądów autora.

Jan Temciński | 30 grudnia 2011; 19:24
Nie napisałem o kogo mi dokładnie chodzi, tylko że "niektórzy" tak robią. Pokaż w którym miejscu napisałem, że tyczy się to ciebie.

Możesz się domyślać. Kończę rozmowę.
Jan Temciński | 30 grudnia 2011; 19:11
Każdy felieton jest punktem wyjścia do dyskusji i tym razem tak właśnie się stało. Dokładnie taki miał być efekt i cieszę się, że mi się udało. Zupełnie niepotrzebna dyskusja? Jeśli ktoś nie szanuje poglądów innych i uznaje tylko swoją rację, to rzeczywiście moze odniesc takie wrazenie. Ale to już sprawa tej osoby.

Szkoda, że niektórzy na tej stronie zapomnieli o tym co to szacunek i kultura w stosunku do innych, ale za to już nie odpowiadam.
wallian | 30 grudnia 2011; 19:09
Ja tam wolę, żeby wszyscy się wykrzyczeli tutaj pod stosownym artykułem niż żeby później pod np. informacjami o transferach .

A tak btw to trochę zeszliśmy z tematu w tej naszej dyskusji :]
LolQ | 30 grudnia 2011; 19:03
Poza tym nie pamiętam, aby żaden inny felieton/artykuł/news na tej stronie wzbudził aż takie emocje.
klf | 30 grudnia 2011; 18:58
>wallian
"my" oczywiście nie jako Polacy, chodziło mi "my" jako kibice Celticu :-)
LolQ | 30 grudnia 2011; 18:57
"Nie wnośmy polityki na stadiony..."
klf | 30 grudnia 2011; 18:56
>Rafal1990
Oj...czyżby, Wydaje mi się, że symbol sierpa i młota jest jednoznaczny. To symbol Lenina, Stalina i Che, czyli bandziorków.

>wallian
...he, he ,he pewnie i to tam się znajdzie :-)
wallian | 30 grudnia 2011; 18:52
klf - trochę cię poniosło z tym "my" :D Ale ostatnie 2 zdania popieram.
klf | 30 grudnia 2011; 18:48
Sprawa wyglada tak. To nie my zajęliśmy ziemie angoli, ale angole nasze, bez względu kiedy to było. To nie my jesteśmy okupantami, tylko oni. Oczywiście, żal jest cywili. Bo to wszystko skierowane jest przeciwko nim. Zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie.
Rafal1990 | 30 grudnia 2011; 18:47
@ klf

zakazane jest głoszenie poglądów nawołujących do stalinizmu i totalitarnego komunizmu..
poza tymi odłamami jest wiele innych odłamów komunizmu i socjalizmu.

Jestem 100% antystalinista jakby co ;) i nie popieram totalitaryzmu, imperializmu. Propaguje internacjonalizm.. to nie jest zakazane..

@ omodok29

<brawo>
wallian | 30 grudnia 2011; 18:44
klf - race? Tam to nawet RPG na trybunach byś znalazł. :]
wallian | 30 grudnia 2011; 18:42
jock - nie mieszajmy IRA z lat 20' z IRA z lat późniejszych. A skoro już rzucamy hasłami to poczytaj trochę o zamachu w Omagh (tym z 1998 r.). Każda strona ma na swoim koncie krwawe jatki i trzeba się z tym pogodzić - i jedni i drudzy są mordercami.
klf | 30 grudnia 2011; 18:38
> jock-stein
100% racja.


Co do rac. Są O.K, ale do momentu kiedy nie "wylądują" na murawie. Odpalać je powinni ludzie odpowiedzialni, odpowiednio przeszkoleni.
He, he nie ma to jak klimaty bałkańskie, Hajduk, Dinamo, Partizan, Crvena Zvezda. Tam są dopiero race (nie popieram ich tylko na murawie, co niestety w tamtejszych klimatach często się zdarza).
Maciej Habuda | 30 grudnia 2011; 18:34
jock_stein - "Co ludzie powiedzą?" Mało mnie interesuje co kto gada.
Wiedziałem, że to porównanie spodoba się przeciwnikom mojej tezy najbardziej, ale przytoczę cytat z mojego posta: "wiele osób ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem". Jeśli dalej nie rozumiesz to przeczytaj sobie jeszcze raz i powtórnie pomyśl co tak na prawdę tam jest napisane.
omodok29 | 30 grudnia 2011; 18:30
ja powiem tak:
Fuck the Queen and UK !!!
IRA
klf | 30 grudnia 2011; 18:28
> Rafal1990
Rafciu zmień sobiie awatar, bo jest zlekka w_urwiający.
Rafciu, tym symbolem propagujesz komunistów, będących takimi samymi bandytami jak faszyszci.
Poza tym symbol ten jest chyba w Polsce zakazany, podobnie jak wszelkiej maści emblematy faszystowskie.

100% Antyantifa
jock_stein | 30 grudnia 2011; 18:26
brawo Kilian :)
tylko Celtic z jego korzeniami - już od baardzo dawna, mam nadzieję , że nadejdą kiedyś czasy bez pana che i antify :)
Against Modern Football

Aha, IRA=Hitler - zajebiste....poczytajcie trochę o Powstaniu wielkanocnym, walce o prawa obywatelskie, Krwawej Niedzieli, zołdakach z Black and Tans. Za chwilę wypłyną porównania Jaruzela z Piłsudskim - oczywiście na korzyść Generała, bo to przecież Marszałek wyprowadził wojsko przeciwko sejmowi:)

A Huny się cieszą...
Jan Temciński | 30 grudnia 2011; 17:44
prawidlowy tytul brzmi tak jak w oryginale. ale jak sie czepiasz: 7 grzechow glownych: kibice, ktorych (moim zdaniem) powinnismy sie wstydzic. Coz. myslalem, ze to oczywiste. i tak - wstydze sie tych o ktorych mowa w tekscie. Sam uwazasz, ze kazdy ma prawo do wlasnej opinii. wiec wyluzuj
Jan Temciński | 30 grudnia 2011; 17:25
felieton przedstawia moj punkt widzenia i mozna sie z nim nie zgadzac. nie wiem na jakiej podstawie uwazasz, ze nie moge przezyc, gdy ktos ma inne od mojego zdanie. moze jeszcze powiesz jaki mam numer buta. i co jadam na obiad.
Joker | 30 grudnia 2011; 17:24
Jak widać dzisiejszy temat i felieton wzbudził emocje. Ale to dobrze, felieton powinien zmuszać do myślenia ; )

A teraz skończmy z wymianą poglądów. Wkońcu łączy nas Celtic!
Rafal1990 | 30 grudnia 2011; 17:22
apeluję tylko o troche dystansu - pokażmy się z dobrej strony, badzmy tolerancyjni - to nas od Rangersów powinno wyróżniać.

Ja mówię otwarcie - mam poglądy lewicowe, jestem ateistą. jestem antyfaszystą, popieram antife w większości przypadków chociaż w innych sprawach jestem pacyfistą.

I w d*** mam kto co o tym myśli i JESTEM CHOLERNIE DUMNY z każdej akcji i transparentów Green Brigade Antifa i z naszej przyjaźni z Sankt Pauli !!!

pozdrawiam normalnych, wiem też że ta nasza polska mentalność nie pozwala niektórym zaakceptować niektórych spraw, i wiem że wiele z nich różni się od kibiców z Glasgow.. Po zaledwie (albo już) 21 latach życia w Polsce powiem szczerze że mam dość, mam dość cyrku, prawicowych radykałów, faszystów i debili propagujących symbole rasistowskie, mam dość naszej polityki nie dbającej o janbiedniejszych...

Jak sie uda to wyjade z tego kraju, ale zawsze będe kibicem Celticu i być może uda mi się zamieszkać niedaleko Parkhead!
Rafal1990 | 30 grudnia 2011; 17:09
berett ->

->Konserwatysta
Twój komentarz jest tak idiotyczny że naprawde nie wiem co napisać.
Co mają poglądy polityczne, światopoglądowe lub religijne do kibicowania Celticowi? Nie neguję katolickich korzeni naszego klubu, ale podział na katolicki Celtic i protestancki Rangers w dzisiejszych czasach jest co najmniej sztuczny. Kibice Celticu nie są jednorodną grupą i mają swoje najróżniejsze przekonania i poglądy a łaczy ich jedno, właśnie miłość do klubu.
Ja sam jestem ateistą i kibicuje Celticowi ponad dekadę.
To znaczy że co? Nie jestem prawdziwym kibicem?
Pozdrawiam i życzę troche więcej otwartości na innych ludzi.



sorry, nie czytałem całej dyskusji, ale po przeczytaniu od dolu kilku postow musze odpowiedziec.
BRAWO za komentarz berett !

Celtic to przede wszystkim klub tolerancyjny, abstra***ąc od IRA i katolicyzmu, które to głównie pojawiają się w konflikcie z Rangers.
Nasi przyjaciele z Sankt Pauli to jeden z bardziej tolerancyjnych klubów na świecie, otwarty, "alternatywny", i NIE BEZ POWODU jestesmy przyjaciółmi..
Niejedne koncerty Antyfaszystowskie / antifa hooligans były robione z myślą o Celticu i St.Pauli.

CELTIC i ST.PAULI przede wszystkim antyfaszystowskie i tolerancyjne !!

Nie mieszajmy za każdym razem zarówno pojedynków z Rangersami jak i HSV.. to inna bajka, derby, odwieczna wojna..
Joker | 30 grudnia 2011; 16:56
Nie wkraczajmy w temat w którym będziemy się imiennie obrzucać błotem. Skoro uważasz że żyje w wyimagnoanym świecie ok. Twoja opinia, ale człowieku!Nigdzie nie wspomniałem o lewicowcach z Hamburga bo fanatyzm nie jest dobry w żadną strone! Nie chce Ci dać do myślenia a jedynie powiedzieć że na trybunach powinno być neutralnie. Szkoda że polityka jest teraz wszędzie..
Amen, czy jak wolisz bez odbioru
Konserwatysta | 30 grudnia 2011; 16:54
Za to teraz mamy "jasny wiek", dzięki takim mądralom jak ty. Bez odbioru.
Joker | 30 grudnia 2011; 16:52
@Konserwatysta

Nikogo na siłę się nie zbawi.
Skoro nic nie dało Ci do myślenia, a jednym kryterium jest religijny fanatyzm? Anders Breivic też się uważał za fundamentaliste i nie przyjmował żadnych argumentów do siebie. Dziękuje ; )
A i jescze puenta. Bo wiadomo zdeklarowałeś się jako fundamentalista a konflikt o którym mówiliśmy też miał podwaliny właśnie religijne. Wiesz były takie czasy gdzie religia wyznaczała wszystko co robili ludzie. Te czasy nazywane są "ciemnymi wiekami"
Konserwatysta | 30 grudnia 2011; 16:42
Joker, twoje wywody absolutnie nie dają mi nic do myślenia. Utwierdzają mnie tylko w przekonaniu, że mam rację, ale cóż... Żyj dalej w wyimaginowanym świecie.

Szlachetniejsze głosy od ateistów? Pewnie, jeżeli za taki głos uważasz przykładowo wspieranie komunistycznego klubu z burdelowej dzielnicy z Hamburga.
Joker | 30 grudnia 2011; 16:39
Gdyby istaniał tu przycisk "lubie to" to @Maciej Habuda i @wallian mielibyście już jedną łapke na plus : D
wallian | 30 grudnia 2011; 16:35
Amen.
Maciej Habuda | 30 grudnia 2011; 16:30
Z mojej perspektywy wygląda to tak: wiele osób ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Czy Jan napisał w którymś miejscu, że race są złe i niebezpieczne ? NIE ! Napisał jedynie, że używanie ich grozi klubowi ponieważ jest zabronione. Rozumiem, że na trybunach siedzi kilkuset piromanów rządnych ognia, ale polecam rozpalić przed domem ognisko, a nie robić coś, przez co klub będzie musiał nieźle zapłacić. Po drugie, chyba już widzieliśmy co się dzieje, jak drużyna podpadnie UEFA. Sion też był taki mądry, nie obchodziło ich prawo i teraz mają za swoje - odebranie 36 punktów w tabeli ligowej. Wydaje mi się, że używanie rac poza imprezami masowymi nie jest wzbronione, więc jeśli ktoś bardzo chce to może sobie pomachać takim świecidełkiem gdzie indziej.

Kolejną sprawą jest śpiewanie piosenek o IRA. Nie mam zamiaru nazywać po imieniu osób, które uważają, iż to co robiła IRA jest dobre. Rozumiem, że walczyli o niepodległość Irlandii, lecz jakim kosztem. Dla kogoś patrzącego z zewnątrz, to trochę tak (trochę !!!) jakby teraz jeden z landów Niemieckich, czy jeden stan w USA chciał stać się, czy odzyskać niepodległość zabijając wszystkich dookoła. Wiem, że dla Irlandczyków bardzo ważna jest ta niepodległość, a ludzie są różni, wiadomo: jeden w walce o swoją rację wybije pół świata (Hitler ?), drugi będzie starał się walczyć tak aby spełnić swój cel i nie zaszkodzić w tak wielkim stopniu innym (Wałęsa i Solidarność?). Zapewne część osób wyśmieje mnie, ale IRA kojarzy się jednoznacznie z tym pierwszym. Teraz sprawa stricte śpiewów kibiców, w dużej mierze Green Brigade. Czy na prawdę trzeba tak zażarcie krzyczeć o swoich przekonaniach gdy są tak skrajne. Kojarzy mi się to z panami, którzy przyjechali 11 listopada zza naszej zachodniej granicy z tylko jednym celem. Dodatkowo wydaje mi się, że także część osób mówiących i piszących (nie mówię o nikim konkretnie i proszę się nie obrażać !) tak na prawdę nie wie o co w tym wszystkich chodzi i sprawa wygląda tak: no kibicuje temu Celticowi, irlandzka drużyna, ludzie piszą, że IRA jest związana z "moim" klubem to pewnie mają rację. I potem się biorą osobnicy, którzy nie mają pojęcia, lub posiadają szczątkową wiedzę na temat całego tego zagadnienie.

Reasumując, radzę się zastanowić czy jest sens walczyć z wiatrakami. Co ci da krzyczenie o IRA i machanie racami? NIC! Jedyny skutek to kara stadionowa czy kara finansowa dla klubu. Jeśli uważasz, że IRA była super i dobrze, że zabiła tyle ludzi to nikt ci nie broni mieć takich poglądów, po prostu nie pogrążaj siebie, a przy okazji klubu, któremu rzekomo sympatyzujesz.

PS Tak jak na końcu napisał Jan, jest to seria artykułów negatywnych. Trzeba pamiętać, że Green Brigade robi na prawdę baaardzo dużo dobrego. Wiadomo, śpiewy, tańce i wspaniałe oprawy to coś za co możemy być dumni.
wallian | 30 grudnia 2011; 16:28
No tak - "Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" - znowu wyskoczę z tą UPA, ale tak naprawdę jest to taka sama sytuacja - my Banderę najchętniej postawilibyśmy obok Hitlera i Stalina a Ukraińcy chcą ochrzcić jego imieniem stadion/lotnisko.
Joker | 30 grudnia 2011; 16:28
Konserwatysto!

To mój ostatni komentarz, nie zamierzam się tu dłużej z Tobą bawić. Przeczytałem troszeczke o IRA, o historii brytani(w zasadzie to jeden z moich ulubionych tematów ale cóż) i wiesz co? Dziwi mnie, że nie wspomniałeś o jednym. Wojan na lini IRA - Brytyjczycy była spowodowana imperialistycznymi zapędami....Irlandczyków. Nie da się ukryć iż narodowo protestanci byli obecni w społeczeństwie Irlandzkim toteż bliżej im było do Brytyjczyków aniżeli do Republiki Irlandzkiej która chiała ich wcielenia
Żadna ze stron nie jest bez winy, ten konflikt był dość krwawy po obu stronach ale pamiętać należy żę nikt nie grał czysto. IRA zamachy, od strony Ulsteru nękanie ludności katolickiej. Ale opamiętaj się! Sam przyznałeś, iż jesteś katolikiem a po części wspierasz posenki o rozlewaniu krwi...myśle że nie o to chodziło w pierwotnej teologii owej religii..
Naprawde dużo szlachetniejsze głosy słysze tutaj od zdeklarowanych ateistów. I na zakończenie dodam tylko iż poczytaj sobie o tym konflikcie. Może po polsku nie jest to zbyt dobrze powyjaśniane ale mam nadzieje iż taki "intelekutalista" jak Ty bez problemu zrozumie artykuły po angielsku.
Ps. Niezwykle spłyciłem przyczyny które spowodowały ten konflikt ale myśle że nawet taki zalżęk informacji mozę dać Ci do myślenia...
Konserwatysta | 30 grudnia 2011; 16:24
Wiedziałem, że ktoś tak uchwyci kontekst. Nie będę tego wałkował. Wystarczy po prostu teoretycznie postawić się w sytuacji rdzennych Irlandczyków. Im IRA kojarzy się z wyzwoleniem, a innym osobom może kojarzyć się z morderstwami i terroryzmem. Tylko o to mi chodzi. Nie da się jednoznacznie ocenić tego tematu.
wallian | 30 grudnia 2011; 16:20
"robiła to ,aby inni ludzie mogli być wolni" - to samo możemy powiedzieć o UPA, talibach bolszewikach i innych bandytach. Oni wszyscy walczyli za "wolność".

Szczególnie UPA jest bardzo dobrym przykładem - co z tego, że mordowali - przecież oni zabijali Polaków, żeby Ukraińcy byli wolni. Dostrzegasz podobieństwo?
Konserwatysta | 30 grudnia 2011; 16:10
Joker, nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz. Poczytaj trochę o historii Irlandii, zagłęb się w historię IRA, w historię konfliktu pomiędzy katolikami (Irlandczykami) a protestantami (Brytyjczykami). Nie mówię, że ja wszystko wiem, ale staram się nie potępiać od razu Green Brigade, bo w ich niby sekciarskich piosenkach dostrzegam pewien sens, kontrowersyjny, ale jednak sens. IRA zabijała ludzi, owszem, ale robiła to, aby inni ludzie mogli być wolni - tak to wygląda.

A jeżeli tak Cię interesuje mój nick, to wynika on z moich konserwatywno-liberalnych poglądów i rzeczywiście fundamentalizmu religijnego, którym jest katolicyzm.
wallian | 30 grudnia 2011; 16:10
LolQ - a ja tam się cieszę, że nie podążamy jak lemingi za wszystkim co nam się powie tylko potrafimy mieć swoje poglądy i ich bronić.
LolQ | 30 grudnia 2011; 16:07
Ten tekst i komentarze pokazały, jak wiele niestety dzieli kibiców Celticu...
wallian | 30 grudnia 2011; 15:58
*zdań
wallian | 30 grudnia 2011; 15:57
Za dużo emocji w tym felietonie jak na mój gust, ale w niektórych punktach się zgadzam.
Pozostaje jedna sprawa - bez GB na stadionie byłaby cisza. Smutna prawda - nieraz na meczach lub filmikach z trybun można zobaczyć jak wygląda doping - 80% ludzi siedzi, a tylko GB skaczą i śpiewają. Ale z drugiej strony flagi z brodatym panem w berecie i popieranie zwykłego terroryzmu bo tym zajmuje się właśnie IRA.

True Celt - tak, może raca nie jest szkodliwa ale jest ZABRONIONA i za jej odpalenie są wysokie kary więc po kiego wała to robić? "Pokażmy, że mamy w dupie przepisy UEFA - naraźmy ukochany klub na karę finansową!"
To trochę w stylu "na złość babci odmrożę sobie uszy".

Ale muszę przyznać, że jestem z nas dumny - taka różnica zdać a jeszcze nie ma flamewaru...
Joker | 30 grudnia 2011; 15:33
@Konserwatysta

Po pierwsze jeżeli przytaczasz już fragment "ze mnie" rób to ze zrozumieniem i szacunkiem. Oraz przedstaw swoją lepszą teze a nie rzcuasz ogólnikami. Chętnie porozmawiałbym z Tobą w wiadomościach prywatnych ale to temat rzeka a Ty..hah nie będe na forum publicznym wypominał Ci hipokryzji. Gratuluje tylko paparcia organizacji która ma na koncie zabójstwo parudziesięciu cywilów.
A swoją drogą to twój nick jest związany z przekonaniami nacjonalistycznymi(o zgorozo!) czy religijnym fundamentalizmem?
berett | 30 grudnia 2011; 15:27
->Konserwatysta
"Berett, większej otwartości do innych ludzi? I co jeszcze?"
Niczego poza tym nie oczekuje :)
Twoje poglądy polityczne i społeczne są Twoimi poglądami, dobrze że je masz, dobrze że ich bronisz.
Ale są to tylko i wyłącznie Twoje poglądy.
Nie możesz ludziom o innych poglądach zarzucać hipokryzji.
Klub ma łączyć ludzi a nie dzielić.
Konserwatysta | 30 grudnia 2011; 14:59
Berett, większej otwartości do innych ludzi? I co jeszcze? W przeciwieństwie do wielu osób, które się tutaj wypowiadają, mam swoje poglądy i nie piszę tego, co "wypadałoby napisać".

Nikt z nas nie zrozumie istoty IRA. Dla Irlandczyków, a co za tym idzie - wielu kibiców Celticu, ta organizacja nie jest żadną frakcją terrorystyczną, tylko wybawieniem. To IRA walczyła o wyzwolenie spod jarzma Brytyjczyków, więc niech mi teraz nikt tutaj nie pisze, że ginęli "Bogu ducha winni ludzie".

Oczywiście nie mówię, że trzeba popierać to, co śpiewa Green Brigade, ale wydaje mi się, że nie należy też tego potępiać. To właśnie ludzie z GB są w pewnym sensie rdzennymi, prawdziwymi kibicami Celticu, więc nie dziwię się, że śpiewają o IRA. Choć przykładowo propagowanie przez tę ekipę komunizmu i wspieranie ćpunów z Hamburga jest już nie do przyjęcia, ale to jest temat na inną dyskusję.
Bad Bhoy | 30 grudnia 2011; 14:47
True Celt - jeżeli uważasz, że za odpalenie racy na meczu należy się komuś szacunek, to mnie wydaje się całkiem odwrotnie. A nawet jeżeli odpalenie racy na meczu jest jak ty to napisałeś bezpieczne i zupełnie nieszkodliwe, to prawo zabrania ich odpalania i nie powinno do takich sytuacji dochodzić. Wytłumacz mi czemu bronisz tak zawzięcie GB? Przecież to ich wina, że klub traci pieniądze i przede wszystkim prestiż.
Joker | 30 grudnia 2011; 14:38
W komentarzach uwidoczniony został na podział na dwa obozy fanów.
W moim osobistym odczuciu niedojrzała jest postawa naprawde grupy wspierających ludzi którzy wyśpiewują piosnki o IRA - Organizacji która jest odpowiedzialna za zabóstwo ludzi Bogu ducha winnym w większej części.......
Mick w paru rzeczach nie podzielam Twoich poglądów ale w pełni popieram Twoje zdanie w tym temacie..
Mick Wachowski | 30 grudnia 2011; 14:24
Jestem zdziwiony, że ktoś oburza się z powodu takiego felietonu. Chyba, że dla kogoś Green Brigade jest ważniejsze niż klub.

W grupach ultrasów jest wiele osób, które mają tak naprawdę w nosie piłkarzy czy końcowy wynik meczu. Liczy się tylko to, czy „nasi” wygrali w dopingu z kibicami przyjezdnych. Nie ważne są rozgrywki ligowe, liczy się "wspólnota" i to, że są częścią niej.

Zaczynam rozumieć True Celta i paru innych jegomości. Wychodzi na to, że dla was klub to ultrasi. To tłumaczy też fakt, dlaczego nie oburzają was kary nakładane przez UEFA, dlaczego popieracie takie działania. Przecież karany jest zarząd, piłkarze, a nie „prawdziwy” klub, który tworzą kibice.

Jock Stein powiedział: "Football without fans is nothing”. Ale powiedział też, że śpiewanie sekciarskich piosenek jest niestosowne, a ci, którzy łamią regulamin, niech idą precz ze stadionu.

Chyba każdy powinien zapytać siebie, komu naprawdę kibicuje. Bo powiedzenie „jestem fanem Celticu” nie oznacza zawsze tego samego.
Jan Temciński | 30 grudnia 2011; 13:49
czytanie ze zrozumieniem to dla niektorych jednak zbyt trudny fach. tekst glownie jest o krytyce polityki, ktora do form kibicowania NIE NALEZY i przynosi szkody. wiekszosc komentarzy nie na temat a glosy o tym, ze artykul zalosny, bo niezgodny z pogladami was wszystkich, sa objawami sam-nie-powiem-czego. Nie rozumiesz tekstu to nie komentuj. Masz inne zdanie to je wyraz kulturalnie.
TrueCelt | 30 grudnia 2011; 13:16
Alan nie denerwuj sie bo zdrowie stracisz, a schody w kiczu nie będą wiecznie zawalone.

KIBICOWAĆ POPRAWNIE. Hahahahahha :D
Joker | 30 grudnia 2011; 13:05
Przesada. Każdy może mieć zdanie ale nie uważam aby można było nazywać ten tekst "żenującym".
Ten tekst obrazuje jak bardzo różnimy się miezy sobą my, kibice Celticu. W poglądach, na tematy różne: polityczne czy jak kibicować "poprawnie"
Alan Steczko | 30 grudnia 2011; 12:57
Zalogowałem się specjalnie, aby napisać ten komentarz.

Niestety żenujący felieton, strasznie mało dojrzały pogląd na sprawę. Lies, lies, lies.

WE SHALL NOT BE MOVED
Jan Temciński | 30 grudnia 2011; 12:38
wiekszy nacisk kladlem na polityke. jak widac macie podobne zdanie na te kwestie. race moze i sa glupim pomyslem, ale dorosli ludzie powinni w inny sposob
demonstrowac swoje poglady na ten temat .tak by nie lamac prawa.
Jan Temciński | 30 grudnia 2011; 12:33
tak jak napisalem. to, ze uwazasz prawo za glupie nie zwalnia cie z jego przestrzegania. zasadnosc prawa jest tematem na inna dyskusje. powazniejszym wystepkiem sa piosenki o ira itp, o ktorych byla mowa. Gb to tez duzo dobrego. ich zachowanie jednak to przekresla.
garry88 | 30 grudnia 2011; 12:33
W kwestiach poglądów politycznych do Green Brigade jest mi bardzo daleko ,ale jeśli chodzi o sprawy kibicowskie będę ich bronił. Stadion to nie teatr ,a gdyby nie GB to na większości spotkań Celticu tak by to wyglądało.
Widzę także ,że Jan Temciński to kolejny użytkownik tej strony który swój pogląd na kibicowanie bierze chyba głównie z gazety wyborczej i tvn-u.
TrueCelt | 30 grudnia 2011; 12:08
Natmiast ja życzę Janowi Temcińskiego uderzenia się w główkę i przemyślenia paru rzeczy na nowo. Na miejscu byłoby również przejście się na mecz lokalej drużyny, ale na sektor z PORZĄDNYM dopingiem oraz próba poczucia i uchwycenia panującej tam atmosfery.

Green Brigade nie lubię za pana Che oraz całe to ich komuszkowanie. Ale za to, że odpalili tych kilka rac nalezy im się respect.

Zanim ktoś z "postępowców" zacznie mnie objeżdżać, prosze o krótkie wyjaśnienie : jaką szkodliwość społeczną ma odpalenie racy na meczu ;]. Bo jakoś w trakcie mojej długiej przygody z kibicowaniem nie widziałem, żeby kogoś spalono racami żywcem, albo żeby podpalono stadion.

PS. Konserwatysta : szacun ;] ANTI SANKT PAULI!
celtic1974 | 30 grudnia 2011; 11:26
Witam.Kibicowanie to nie tylko piłka i KASA.
A także Tradycja,Poglądy,Wiara,Przekonania...!
Popieram Green Brigade.Pozdrawiam
berett | 30 grudnia 2011; 11:15
->Konserwatysta
Twój komentarz jest tak idiotyczny że naprawde nie wiem co napisać.
Co mają poglądy polityczne, światopoglądowe lub religijne do kibicowania Celticowi? Nie neguję katolickich korzeni naszego klubu, ale podział na katolicki Celtic i protestancki Rangers w dzisiejszych czasach jest co najmniej sztuczny. Kibice Celticu nie są jednorodną grupą i mają swoje najróżniejsze przekonania i poglądy a łaczy ich jedno, właśnie miłość do klubu.
Ja sam jestem ateistą i kibicuje Celticowi ponad dekadę.
To znaczy że co? Nie jestem prawdziwym kibicem?
Pozdrawiam i życzę troche więcej otwartości na innych ludzi.


Joker | 30 grudnia 2011; 11:13
Zgadzam się z argumentami podanymi w tekście. "Kibice" to często duży problem klubów....a tak swoją drogą to pierwszy raz widziałem na tej stronie, w artykule informacje iż IRA to przestępcy. Gratuluje, wreszcie ktoś powiedział to co być możę uraża wielu "kibiców" ale prawda jest taka że śpiewanie o IRA - organizacji terrorystycznej nie jest do końca na miejscu na stadionach.
Konserwatysta | 30 grudnia 2011; 09:42
Mnie się wydaje, że postronni kibice Celticu bardziej powinni się wstydzić ludzi, którzy piszą o pewnym komunistycznym klubie z Niemiec, którego to klubu kibice blokowali 11 listopada Marsz Niepodległości. Dodatkowo ogromną hipokryzją i wręcz głupotą jest popieranie przez kibiców Celticu, mającego katolickie korzenie, pseudo partii Pana Palikota, która to partia propaguje antyklerykalizm. Wstyd i hańba.
Bad Bhoy | 30 grudnia 2011; 09:38
W stu procentach zgadzam się z Janem. Jak można być powodem nakładania sankcji pieniężnych na klub, który uważają za swój ukochany. Po tym wszystkim powinni się uspokoić, aby nie robić więcej zamętu, niż rzeczywiście dopingować. Nie rozumiem też po co oni to robią? Ci, którzy ich bronią, niech mi to wytłumaczą.
Pawłoś | 30 grudnia 2011; 09:27
Tekst żałosny.
Hazini | 30 grudnia 2011; 00:43
Moim zdaniem aż 7 grzechów to sporo za dużo :(
Jan Temciński | 29 grudnia 2011; 23:39
taa. wszyscy i tak bedziemy smazyc sie w piekle ;p
.roni99 | 29 grudnia 2011; 23:20
Nie wiem co mam powiedzieć wiem wypowiadam się nie bd w kwestii kibiców ale czy oni są aż tak źli żeby ich dawać do 7grzechow?:D

Następny meczOstatni mecz

Celtic vs Motherwell
25.02.2012 / 16:00 - Celtic Park

Tabela SPLTerminarz

1.Celtic 2860-1671
2.Rangers2751-1651
3.Motherwell2737-3148
4.Hearts2731-2636
5.St. Johnstone2633-3236
(zobacz całość)

Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia

nazwa alternatywna obrazka

Sonda portalowaZawodnik miesiąca

Kiedy zakończy się seria zwycięstw Celticu?
jeszcze w lutym: 5%
w marcu: 22%
w kwietniu: 22%
na początku maja: 5%
dopiero w przyszłym sezonie: 46%
Archiwum Wyniki   
160x600
PSG, Paris Saint Germain
Wszelkie prawa zastrzezone przez CelticPoland.com.
Projekt i wykonanie: Robert Laskowski
Kodowanie i podpięcie cms: QSky