0:3 W BRADZE. MARZENIA O LIDZE MISTRZÓW LEGŁY W GRUZACH

Ustawienie z jednym napastnikiem - tak często serwowane nam w przeszłości przez Gordona Strachana na wyjazdach - tradycyjnie okazało się totalną klęską. Inaczej nie można bowiem nazwać trzybramkowej porażki ze Sportingiem Braga. Fatalnie grający Celtic, który w przeciągu 90. minut nie oddał ani jednego groźnego strzału, jest praktycznie za burtą LM.
Worek z bramkami na Estadio AXA otworzył się po niespełna półgodzinie gry. Wówczas rzut karny podyktowany za zagranie ręką przez Ki Sung-Yeunga wykorzystał napastnik gospodarzy - Alan. Celtowie po stracie bramki nie rzucili się jednak do ataku. W przeciągu całej pierwszej połowie występujący w ustawieniu 4-5-1 Celtic nie oddał ani jednego strzału.
Wszyscy kibice liczyli na to, że obraz gry zmieni się po przerwie. Rzeczywistość okazała się niestety brutalna. Neil Lennon nie przeprowadził żadnych zmian, a desygnowana przez niego jedenastka z każdą minutą prezentowała się coraz gorzej. Piłkarze Bragi, widząc słabość swojego rywala, zwęszyli swoją szansę i w ostatnich 20 minutach meczu zdobyli kolejne dwie bramki. Najpierw na listę strzelców wpisał się nieupilnowany przez naszą defensywę Echiejile, a następnie wchodzący z ławki rezerwowych Matheus.
Nadzieja umiera ostatnia, jednak trudno wierzyć w to, by Celtic zdołał odrobić stratę trzech bramek przed własną publicznością. Wicemistrzowie Portugalii okazali się silniejsi niż przypuszczaliśmy po losowaniu III rundy. Wyniki Young Boys czy PAOKu Saloniki (remisy z Fenerbahce i Ajaxem) uzmysławiają nam, że los wcale nie był dla nas taki łaskawy.
SPORTING BRAGA - CELTIC 3:0 (1:0)
Alan 26 (karny), Echiejile 76, Matheus 88
BRAGA (4-4-2) Felgueiras; Rodriguez, Garcia, Lima (Matheus 65), Elderson; Moises, Madrid, Salino, Valadinho; Alan (H. Barbosa 90), Cesar
CELTIC (4-5-1) Zaluska; Cha, Loovens, Hooiveld, Mulgrew; Maloney (Murphy 70), Ki, Juarez (Forrest 79), Brown, Ledley; Samaras
Mick Wachowski
Źródło: własneChcesz oglądać Milito, to z tego co wiem on gra w Interze. ;)
Dla mnie i tak zawsze i wszędzie Celtic był i będzie najlepszym klubem na świecie. Trochę wzięło mi się na myślenie po porażce z Bragą 0:3 czemu akurat Celtic ? I nie wiem, na prawdę nie wiem po prostu Celtic i już. Nie wyobrażam sobie kibicowania komuś innemu. Jeszcze jak przypomnę sobie czasy Strachana i mecze z Manchesterem, Milanem, walkę z Barcą to jest piękne.
Teraz trudno, może trafimy na Leszka w Lidze Europejskiej byłoby świetnie. ;)
Z LM się pożegnaliśmy, ale powalczymy o LE, a tam nie jest dużo łatwiej.
W środku pomocy powinna grac osoba świetnie wyszkolona technicznie, waleczna, potrafiąca uderzyc z dystansu. Po prostu piłkarsko mądra, a Brown do takich osób nie należy. Czy on kiedyś strzelił gola z dystansu. Czy potrafi zagrac prostopadłą piłkę. NIE!!! On tylko biega i fauluje. Nigdy nie będzie legendą, bo jest kiepskim zawodnikiem i tyle. Dlatego trzeba nam środkowego pomocnika i tyle. Hooper nawet jak strzeli 25 bramek w sezonie to nie zdobędziemy majstra, jeżeli ktoś inny nie strzeli kolejnych 20 bramek, a nie mamy zawodnika, który jest nam to w stanie zagwarantowac.
Wracając do środka obrony to nie wydaje mi się, aby Rogne był na dzień dzisiejszy w stanie grac na wysokim poziomie w CL. A jak hooiveld dozna kolejnej kontuzji to w środku będzie grała para Loovens - Rogne? Na St. Johnstone może wystarczy, ale napewno nie na CL.
Nasz klub nie stac, aby sprowadzic jednego piłkarza za 10 mln. Co by się stało, gdyby taki zawodnik doznał groźnej kontuzji. Wtedy leżymy na całej linii.
W środku obrony potrzeba lidera. Możesz 5 lat się zgrywac, ale jak masz słabego zawodników to nic to nie da.
Co zrobisz jak Mulgrew dozna kontuzji. Misun ma grac w LE??
Uważsz, że Samaras, albo Rasmussen są godni gry w podstawowym składzie Celticu?? Ile mogą strzlic goli w sezonie, 8-10 nie więcej.
Co do Rangersów, to oni nadrabiają to, że są drużyną, ale oni po prostu mają kilku dobrych zawodników.
W bramce McGregora, który jest o klasę lepszy od Załuski.
W obronie Whittakera, Bougherre, Wiera, Papaca, Webstera. Czy uważasz, że któryś z naszych środkowych obrońców jest lepszy od Madjida??
W pomocy mają solidnego McCullocha, Davisa i Edu My nie mamy zawodnika, na którym można oprzec całą grę w pomocy, a mimo to sprzedajemy McGeady'ego.
Niby Rangersi pozbyli się Boyda, ale wciąż mają Millera. Mimo wszystko pewnie dokonają z 2-3 transfery i będą bardzo groźni.
Oni są zgrani, ale zawdzięczają to nie tylko dlatego, że długo ze sobą grają, tylko dlatego, że mają niezłych piłkarzy. Nie świetnych tylko niezłych i kilku dobrych.
My mamy za to też niezłych, ale nie mamy liderów zespołu tak jak Rangersi, dlatego uważam, że trzeba nadal sprowadzic kilku graczy.
Krzysiek skoro twierdzisz, że nasza kadra jest taka dobra, to wymien mi 3 zawodników, którzy mają predyspozycję, aby byc liderami zespołu.
Bramkarz - Załuska udowodnił, że jest średnim bramkarzem i tyle. Już lepszy nie będzie ma 27 lat. Jako nr 2 ok. Potrzbujemy bramkarza i to jeszcze przed rewanżem.
Środkowy obrońca - Loovens to porażka, powinien odejśc, Rogne i Thompson to melodia przyszłości. Jest jedynie Hooiveld, który wydaje się byc na przyzwoitym poziomie. Trzeba koniecznie sprowadzic środkowego obrońcę z prawdziwego zdarzenia.
Lewa obrona - Mulgrew wczoraj pokazał, że jest typowym Szkotem na tą drewnianą ligę, a LM nie dla niego. Naawet w razie jego kontuzji nie mamy kogo wystawic na tą pozycję. Kolejny konieczny transfer.
Środek pomocy - Niby mamy sporo pomocników, ale który z nich jest na odpowiednim poziomie, żeby grac w Europie? Brown, który biega, walczy i czeka, żeby tylko komuś "kosę" zajeb..?? To nie jest materiał na lidera zespołu. Niedoświadczony i zagubiony Ki? Osrany, kiedy ma piłkę Crosas? Ledleya narazie oceniac nie będę. Dlatego dobrze, że ściągneliśmy Kayala, tylko nie wiem, czy jest to zawodnik, który będzie potrafił wziąc na siebie odpowiedzialnośc w środku. Trzeba było powalczyc o Bullarda.
Atak- Krzysiek twierdzisz, że mamy lepszy atak niż za Strachana?? Wybacz, ale chyba coś Ci się pomyliło.
Samaras i Fortune mogą byc, ale tylko rezerwowymi. Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak podniecają się Rasmussenem. Przecież na pierwszy rzut oka widac, że jest to drewno niesamowite. Dlatego dziwię się, że w ogóle go ściągneliśmy.
Hooper powinien byc zawodikiem pierwszego składu, ale jakoś partnera brak.
O Murphym nie wspominam, bo to kolejny materiał na solidnego rezerwowego. Potrzebujemy kolejnego napastnika.
Krzysiek, a Ty twierdzisz, że nie trzeba transferów.Oczywiście masz prawo do włassnej opinii, ale ja się z nią absolutnie nie zgadzam.
Może lepiej, że odpadliśmy już teraz. Mam tylko nadzieję, że za tydzień chłopacy pokażą charakter i przynajmnjiej powalczą o dobry wynik. Oczywiście nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie zagrali w Lidze Europy.
Dzisiaj, żeby zaistniec w Europie trzeba miec, albo świetnych zawodników, albo drużynę. My narazie nie mamy drużyny, ani świetnych zawodników. Mamy za to spore możliwości, aby stworzyc drużynę, bo zawodników mamy nienajgorszych.
Pozostaje pytanie, czy Neil Lennon, będzie potrafił zbutowac zespół. To, że jest dobrym motywatorem to wiemy, czy potrafi coś więcej przekonamy się niedługo.
Na bramce za Gordona był Boruc w fenomenalnej formie, a za Neilla mamy Załuskę, który też wkrótce może się stać bardzo dobrym bramkarzem. Na tej pozycji mały plusik można postawić przy erze Strachana.
Na prawej obronie za Strachana był Hinkel za Lennona także go mamy, chociaż Cha wydaje się teraz być w lepszej formie od Niemca. Na tej pozycji plus stawiam przy Lennonie.
Za Gordona na środku obrony zwykle brylowała para McManus - Caldwell. O ile Big Mick był i ciągle jest dobrym obrońcą o tyle o Caldwellu nie będę wspominał, bo pamiętam jak 99 % z was narzekało na niego i domagało się jego natychmiastowego odejścia. Za Lennona podstawową parą wydają się być Hooiveld i Rogne. Uważam, że Hooiveld nie ustępuje umiejętnościami McManusowi, a Rogne jest bardzo młody i wkrótce może przewyższać Caldwella o kilka klas. Tu stawiam plus przy Lennonie.
Na lewej obronie za Gordona był grający w kratkę Naylor, a za Lennona mamy ciągle nie wiadomą w postaci Mulgrewa, dlatego tą pozycję uznaję za taką samą, czy to przy erze Gordona, czy Neilla.
Na prawej pomocy był wiadomo geniusz Nakamury, teraz mamy równie świetnego Juareza, który potrzebuje tylko ogrania. Jednak żeby było sprawiedliwie plus stawiam przy erze Gordona.
Na środku pomocy za Strachana był duet Brown - Donati. teraz jest Brown - Ledley i wcale nie uważam żeby ta para była gorsza. Wręcz przeciwnie uważam, że Ledley może nam dać znacznie więcej niż Massimo. Tu plus dla ery Lennona.
Lewa pomoc była taka sama za Gordona i za Lennona, czyli McGeady, dlatego tu bez oceny.
No i wreszcie atak. Za Gordona była ta nieziemska para McDonald - Hesselink. Teraz podstawową parą napastników powinni być w moim odczuciu Hooper i Rasmussen. Hooper moim zdaniem jest być może nawet lepszy od Scotta, przykład Gary strzelał mnóstwo goli w słabym Scunthorpe, a Scott nie może się odnaleść w Boro. Przypominam, że to ta sama liga. A co do Hesselinka to tu można polemizować, chociaż Duncan bardzo mi przypomina naszego starego Lange Jana i nie uważam, żeby był od niego gorszy. Do tego na rezerwi tacy gracze jak: Fortune, Murphy, Forrest, Maloney, Samaras, Hutchinson. Dlatego przy napadzie daje plus dla ery Lennona
Podsumując nasz skład jest bardzo dobry, jeden z lepszych jakie mieliśmy w ostatnich latach. Problem tylko w tym, że tą drużynę trzeba zgrać, a jak to się uda osiągnąc to wtedy w Szkocji nikt nam nie podskoczy, a i w Europie będzie można powalczyć o coś więcej niż faza grupowa. I żadnych nowych transferów. Dla nas moim zdaniem okienko powinno się już zamknąć.
Bye Champions League.
Ciekawe co pokażemy w Lidze Europejskiej.
W sparingach strzelaliśmy bramek jak na lekarstwo i to z głównie z karnych, a teraz nagle mamy u siebie strzelić Bradze 3-4 bramki ?
Rak jak wcześniej mówiłem, nie mam zaufania do Lennona, a wgl to Strachan wróć, graliśmy tak zaje*iście za jego czasów... zwolniony bo co ? bo nie zrobiliśmy Mistrzostwa i co z tego z Mowbrayem ani mistrza nie było, ani czegoś dobrego w Pucharach.
... ;/
Owszem tak, roznica ktora sie rzuca w oczy to sklad personalny Celticu. Niestety prawda jest taka, ze obecny sklad nasz jest slaby, nawet duzo od tego jakim dysponowal Gordon Strachan. I obecnie nasz klub nie robi transferow na miare jakie byly wtedy. Moze w styczniu panowie sie z zarzadu obudza.
Po wczorajszym meczu niech mają radochę. Tylko nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że to ostani ich sezon w CHL. W przyszłym mistrz SPL gra w eliminacjach, a z taką grą ani my, ani oni nie mają szans na grę w CHL.
A, z resztą, macie rację, po co sobie nimi głowę zaprzątać.
1 - karny, 2 - rożny, 3 - wolny. słabo obrona, słabo.. Chciałbym, aby Thompson zagrał na CelticPark. ciekawe jakby się zaprezentował. Bo rodacy z Holoandii narazie radzą sobie średnio. chyba każdy obrońca złapał wczoraj kartkę
najpozytywniej pokazał się ChaDuRi, biegając po całej prawej flance i szukając partnerów w polu karnym. Mulgrew - to samo co Naylor. dobre dośrodkowania ale straszie wolny. Ledley'a było mało widać a Juarez biegał, cofał się i próbował rozgrywać. jak sie chłopaki zgrają to w przyszłym sezonie powalczymy w LE. LM to za duży próg na słaby Celtic grający rok w rok to samo
"Wszyscy sa teraz zdziwieni, że się skompromitowaliśmy, ale to było do przewidzenia."
Trzeba było nam w takim razie wcześniej powiedzieć, a tak oglądaliśmy taką kaszanę.
Jesteśmy za słabi na Ligę MIstrzów i ja się już pogodziłem z tym, że nas tam nie będzie. Wolę kilka dobrych meczy w LE niż dostać w dupę od Barcy, ManU czy Chelsea.
Według mnie jest w tym wiele winy Lennona.
Nowy trener przed rozpoczęciem przygotowań powinien usiąśc z każdym zawodnikiem i porozmawiac z nim, jak widzi przyszły sezon, czy chce dalej dla nas grac, czy nie. Mamy prawie sierpien i Lennon dalej nie wie na kogo moze liczyc. McGeady siedzi na trybunach, bo może łaskawy pan zechce odejśc. Ja się pytam kiedy odejdzie?? Może 15 sierpnia i na gwałt w ostatnich dniach będziemy robic transfery?? Śmiech na sali. Nowy trener, drużyna budowana od podstaw, a my kilka godzin przed wylotem na arcyważny mecz sprowadzamy napastnika. Taka drużyna to już 1 lipca powinna miec w miarę ustabilizowany skład. Oczywiście można dalej robic transfery, ale człon drużyny powinien już byc i przygotowywac się do pucharów.
I większośc mówi, żeby nie oceniac Lennona, bo to jest dopiero pierwszy mecz. Gówno mnie to interesuje. Puchary są w lipcu i wszyscy dobrze o tym wiedzieli i należy go oceniac, że nie potrafił przygotowac, nawet kadrowo zespołu do meczu.
Jeszcze zatęsknimy za Borucem, Hinkelem, Caldwellem, Foxem, Robsonem, McDonaldem, których oddaliśmy za śmieszne pieniądze, a teraz mamy po prostu przeciętnych grajków i tyle.
Cha - większośc kariery spędził w 2.Bundeslidze.
Mulgrew- niechciany na CP, a teraz nie było pomysłu kogo ściągnąc, to go wzięli bo był za darmo.
Ledley- gwiazda, szkoda, że w Chapmionship.
Juarez-oglądałem powtórki Mundialu i nic szczególnego nie pokazał.
Murphy 14 goli w 110 meczach. Niech to wystarczy.
Mam nadzieję, że Hooper przynajmniej coś ogarnie.
Myślę, że trzeba teraz zapomniec o tym, co się stało i postarac się awansowac do LE.
Jestem w stanie zrozumieć, że połowa składu jest wymieniona i potrzeba czasu, ale to nie zwalnia z tego, żeby drużyna grała w jakiś logiczny sposób, a tu nie było kompletnie nic. Na LM i LE nie ma co liczyć tak sobie myślę, źle to dla szkockiej piłki i naszego budżetu, ale przynajmniej wstydu nie będzie...
Jeśli chodzi o dzisiejszy, a właściwie wczorajszy występ przeciw SC Braga, to tak tamta gra wyglądała o niebo lepiej. Po pierwsze była organizacja gry, każdy wiedział co do niego należy i starał się za dwóch, mimo, że czasem brakło umiejętności, nadrabiane to było właśnie wolą walki i trzymaniem się kurczowo założeń taktycznych. Po drugie nie pamiętam, aż tak koszmarnie słabego Celticu jak w tym meczu w Portugalii. Kłopoty z opanowaniem piłki, tak niecelne podania, że głowa boli. Po autach kopali tę piłkę nawet przy próbie podania do najbliższego kolegi, zero wygranych pojedynków jeden na jeden (no może... jeden). Nie ma się co oszukiwać z taką grą, to my byśmy mieli problem z Sheriffem Tiraspol, a co dopiero z Bragą. Trzeba powiedzieć tak: Zespół O'Neila miał najlepszych wykonawców, zespół Strachana był dobrze zorganizowany, zespół Mowbraya próbował proch wymyślić bez skutku, a zespół Lennona na razie nie ma nic. Świat się jednak nie kończy na jednej porażce, tylko troche wstyd, bo wynik idzie w ten świat. Hail Hail !
Dodam, że tamten Celtic wyróżniała waleczność! Nie poddawali się, grali do końca. Gracze szanowali przeciwników, ale nie bali się. Brakuje nam teraz takiego Nakamury, który jednym zagraniem potrafił zmylić blok obronny i otworzyć drogę do zdobycia bramki.
Dzisiejszy Celtic, moim zdaniem, jest mocniejszy kadrowo - są to zawodnicy z ogromnym potencjałem, tylko kwestia czy Neil Lennon ten potencjał wykorzysta, a zawodnicy zrozumieją, iż swoją gra reprezentują nie tylko siebie, ale klub, który ma należyte miejsce w Europie i powinien na nim pozostać.
Sam mecz nie wymaga komentarza. Każdy widział jak fatalnie spisali się The Bhoys.
(chyba tych znanych) na jakimś tam ich walnym zebraniu protestowało, w obawie przed dużą konkurencją obu OF.
Liczę na poprawe gry na Celtic Park, w końcu to nasz raj, musimy zagrać o niebo lepiej.
Drugiej bramki by nie było, gdyby któryś z piłkarzy z pola posłuchał Łukasza i asekurował drugi słupek.
Przy trzecim golu Załuska nie miał szans z JABULANI i... Naszym murem.
Celtic musi wygrać w Glasgow 3:0, aby była dogrywka, a nawet karne, 4:0 żeby wygrali, a to będzie cud nad rzeką Clyde!
Będzie ciężko.:/
Prawda jest taka, że obie OF czeka w SPL tylko wegetacja.
PANOWIE i PANIE prtzeciez to jest SPL i jesli sie zdecydowalismy na kibicowanie takiej druzynie to oprocz wiary i nadzieji troche realizmu jest potrzebne!
Wygrajmy z ta druzyna mistrzostwo Szkocji a bedzie to sukces,ZAPRAWDE POWIADAM WAM!
Musze niestety skomentowac w tym miejscu takze postawe Lennona. Gdzie zmiany? Sie pytam GDZIE? w ostatnich 25 minutach? Gdy zespol gra kaszane?
To tyle, dozobaczenia za tydzien w raju.
0:18
Najlepsze podsumowanie sytuacji :)
Następny meczOstatni mecz
11.02.2012 / 16:00 - Celtic Park
Tabela SPLTerminarz
| 1. | Celtic | 25 | 52-16 | 62 |
| 2. | Rangers | 25 | 47-14 | 58 |
| 3. | Motherwell | 24 | 31-29 | 41 |
| 4. | Hearts | 25 | 30-22 | 35 |
| 5. | St. Johnstone | 24 | 32-27 | 35 |
Zdjęcie tygodniaVideo tygodnia
Treble? Wskakuj, będzie szybciej.








