Lubomir Moravcik jest jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy swojego pokolenia. Gdy ktoś powie „Moravcik" każdy szanujący się fan piłki nożnej myśli „genialny technik, żywe srebro, piłkarz, dla którego prowadzenie piłki, drybling są podstawowymi czynnościami życiowymi." Do grona piłkarskich kibiców głoszących peany pod adresem Słowaka zaliczają się również sympatycy Celtiku Glasgow, których swoimi boiskowymi popisami Lubo raczył w latach 1998-2002.

Lubo urodził się 22 czerwca 1965 roku w Nitrze na terenie ówczesnej Czechosłowacji, dzisiaj Słowacji. W wieku 18 lat podpisał kontrakt z miejscowym klubem Plastikiem Nitra, w barwach, którego zaliczył 119 meczów i strzelił 30 goli. W 1990 roku przeniósł się do francuskiego Saint-Ettienne, gdzie zakotwiczył na sześć kolejnych lat. Grając dla „Zielonych" Lubo poprawił swój strzelecki bilans z czasów występów w Plastiku zdobywając 31 bramek w 197 spotkaniach. Zanim trafił na Celtic Park i zaczął brylować jako „wolny elektron", Moravcik zaliczył dwa sezony w Sportingu Braga i krótki epizod w MSV Duisburg.

Do Celtiku ściągnął go w listopadzie 1998 r. dr Józef Venglosz płacąc niemieckiemu klubowi 300 tys. funtów. To niewielka cena jak na piłkarza tej klasy. Jego iście magiczna i przepełniona piłkarską finezją współpracę z innym legendarnym piłkarzem The Bhoys – Henrikiem Larssonem zaowocowała aż pięcioma trofeami – Pucharem Szkocji, oraz dwoma mistrzostwami Szkocji i taką samą ilością ostatecznych zwycięstw w Pucharze Ligi. Całą piękną karierę w barwach The Bhoys Lubo rozpoczął strzelając dwa gole w meczu z Rangersami 21 listopada 1998 r. zakończonym przygniatającym zwycięstwem Celtiku aż 5-1.

W 2002 roku Celtic nie przedłużył kontraktu z 37 letnim wówczas Lubomirem Moravcikiem ale to nie oznaczało końca kariery Słowaka, który znowu zagrał w zespole prowadzonym przez Venglosza w JEF United Ichihara. Po występie w zaledwie trzech meczach w barwach japońskiego klubu nadszedł moment, w którym Lubo zadecydował zawiesić buty na kołku i zająć się pracą trenerską. Przez rok trenował piłkarzy MFK Rużomberok a teraz jest opiekunem reprezentacji Słowacji U-17.

Jako piłkarz grał w reprezentacjach dwóch krajów – Czechosłowacji i Słowacji. W tej pierwszej wystąpił 42 razy zdobywając 7 goli, zaś już po rozpadzie Czechosłowacji rozegrał 37 spotkań, przed którymi wysłuchał hymnu Słowacji. Zdobył w nich 6 bramek. Wraz z reprezentacją Czechosłowacji Moravcik uczestniczył w finałach Mistrzostw Świata Italia '90, gdzie nie wsławił się niczym godnym pochwały, mianowicie zarobił czerwoną kartkę w ćwierć-finale z Niemcami.

Lubomir Moravcik należał do grona znakomicie wyszkolonych technicznie, bramkostrzelnych rozgrywających, których najlepszym przykładem jest Zinedine Zidane. Podobnie jak o wiele sławniejszy Francuz, Lubo równie dobrze kopał piłkę obiema nogami, znakomicie operował ją i widział na boisku więcej niż jego koledzy. Znany był z tego, iż wykonywał rzuty rożne i rzuty wolne raz lewą a raz prawą nogą.
PARTNERZY