Po 43 latach pracy na trenerskim stołku tyleż utytułowanego, co
ekscentrycznego Williego Maleya w Celtiku Glasgow doszło do
oczekiwanej zmiany miejsc. Willie ogłosił decyzję o odejściu na
emeryturę na krótko po spotkaniu z zarządem klubu, gdzie nie mogło być
miło ze względu na bardzo wstydliwe, ostatnie miejsce Celtiku w tabeli
Ligi Szkockiej, toteż wielu kibiców z przekąsem mówi, że Maley
"zrezygnował" z futbolu.
19 lutego 1940 roku kierownictwo klubu ogłosiło nazwisko jego następcy. Przed trudnym zadaniem powtórzenia
sukcesów wielkiego mistrza Maleya stanął nowy szkoleniowiec The Hoops
- Jimmy McStay, były kapitan Celtów. Jak się szybko okazało, nawet nie
miał szansy na nawiązanie do występów wielkiego zespołu stworzonego
przez Williego Maleya.
I to bynajmniej nie ze względu na niskie umiejętności trenerskie, czy
też popełnione błędy w procesie szkolenia. Na drodze McStay'owi we
wpisaniu się złotymi zgłoskami do annałów historii klubu z Celtic Park
stanęła bowiem II Wojna Światowa.
W latach 1940-1945, kiedy to opiekunem The Bhoys był właśnie Jimmy McStay, Celtic nie rozegrał
żadnego oficjalnego meczu. Rozgrywki Pucharu Szkocji i Ligi Szkockiej
zostały zawieszone do czasu ukończenia działań wojennych na terenie
Wielkiej Brytanii. A gdy to się rzeczywiście stało, i Liga wznowiła
swoją działalność Jimmy McStay został zwolniony ze stanowiska trenera
klubu. Mówi się, że nie miał mocnej pozycji w klubie i tak naprawdę
niewiele od niego zależało, ale decyzja włodarzy z Celtic Park może
dziwić, bo przecież jak można zweryfikować pracę menadżera, który nie
poprowadził swojej drużyny w żadnym meczu o stawkę? McStay odszedł z
Kerrydale Street 23 lipca 1945 r. Bilans smutny jak na 5 lat "pracy" -
0 meczów rozegranych.