W Celtiku grali piłkarze wspaniale wyszkoleni technicznie, potrafiący
z piłka zrobić wszystko, ale byli też tacy, których można nazwać
„alter ego Moravcika". Kapitanem grupy potężnych i silnych jest
snajper John Hartson.
Big Bad John, jak popularnie mówi się na zadziornego Walijczyka,
urodził się 5 kwietnia 1975 roku w walijskim mieście Swansea.
Piłkarską karierę zaczął w Luton Town, skąd po trzech latach za 2,5
mln funtów przeszedł do Arsenalu Londyn. On i Chris Kiwomya byli
ostatnimi zawodnikami kupionymi do zespołu Kanonierów przez menadżera
George'a Grahama, który opuścił Highbury w lutym 1995 r. W pierwszym
sezonie Hartson miał pewne miejsce w pierwszym składzie Arsenalu. Jego
gol w finale Pucharu Zdobywców Pucharów, w który The Gunners zmierzyli
się z Realem Saragossą zmienił wynik spotkania na 1:1 i dał nadzieje
kibicom na historyczny triumf. Jednak w ostatniej minucie meczu Nagim
oddał strzał życia i piłka przeleciawszy 40 metrów zatrzepotała w
siatce, a puchar trafił w ręce Hiszpanów. Sytuacja Hartsona
skomplikowałą się, gdy do Arsenalu został sprowadzony Dennis Bergkamp.
Od tamtej pory to Holender grął u boku Iana Wrighta, a BBJ musiał
zadowolić się rolą rezerwowego zarówno zarówno trenera Bruce'a Rocha
jak i później u Arsene'a Wengera. Miarka przebrała się, gdy Wenger
kupił Nicolasa Anelke. Hartson zrozumiał przekaz, jaki płynął z tego
transferowego ruchy i za 3,2 mln funtów przeszedł do West Hamu w 1997
r. Ogółem rozegrał w barwach The Gunners 70 spotkań strzelając 17
goli.
Na Upton Park wiodło mu się znacznie lepiej. Grając dla West Ham
United przez dwa sezony, a więc dokładnie tyle samo ile w Arsenalu,
John 33 razy pokonał bramkarzy rywali. To właśnie w okresie gry w
klubie ze wschodniego Londynu po raz pierwszy Hartson pokazał swoje
złe oblicze. Podczas treningu kopnął w głowę Eyala Berkovica a cały
incydent zarejestrowały telewizyjne kamery. Walijczyka nie pociągnięto
do żadnej odpowiedzialności, co Hartson w swojej biografii uznał
później za błąd i niesprawiedliwość.
Kolejnym „dwuletnim" klubem w karierze Big Bad Johna był Wimbledon w
barwach, którego strzelił 21 goli w lidze. Zanim za 6 mln funtów
trafił na Parkhead John wystąpił jeszcze w piętnastu ligowych
spotkaniach w zespole Coventry City zdobywając osiem goli. The Bhoys
dali mu upragnioną stabilizacje. Przez pięć lat gry w Celtiku Glasgow
John solidnie zapracował na opinię niezwykle silnego, znakomicie
grającego głową napastnika, umiejącego się dobrze zastawić i rozepchać
w polu karnym. Pod wodzą Martina O'Neilla stale podnosił swoje
umiejętności i przeżył najlepszy okres w swojej piłkarskiej karierze.
Kibice zakochali się w nim od pierwszego wejrzenia, co łatwo
wytłumaczyć nieco siermiężnym stylem gry Hartsona, który nigdy nie
patyczkował się z rywalami. Wzorowo wywiązywał się z roli „target
mana" zgrywając głową piłki do lepiej ustawionych partnerów. Potrafił
dłużej utrzymać się przy piłce blisko bramki przeciwnika i pozwolić
partnerom podłączyć się do akcji ofensywnej. Mimo potężnej postury
Hartson potrafił zadziwić rywala swoją gibkością, techniką czy
przyspieszeniem. W marcu 2004 roku dopadła go groźna kontuzja barku.
Nie obyło się bez operacji, po której potrzeba było wielu godzin
rehabilitacji, zanim BBJ wrócił do gry. W kwietniu 2005 roku John
został wybrany przez swoich kolegów po fachu najlepszym piłkarzem ligi
szkockiej wespół z Fernando Ricksenem. Miesiąc później Hartson dostał
nagrodę dla Piłkarza Roku wg szkockich dziennikarzy sportowych. 88
bramek Hartsona pozwoliło Celtikowi trzy razy sięgnąć po mistrzostwo
Szkocji. Jedno z nich, te wywalczone w 2006 r., zostało
przypieczętowane 5 kwietnia tegoż roku zwycięstwem nad Hearts, w
którym obchodzący 31. urodziny Hartson zdobyłdecydującą bramkę. Dzięki
golom Walijczyka The Hoops poszerzyli swoją klubową gablotkę również o
dwa trofea za zwycięstwo w Pucharze Szkocji oraz jedno za Puchar Ligi.
26 czerwca 2006 roku Hartson ku rozpaczy wielu kibiców The Hoops
opuścił Parkhead i przeniósł się za pół miliona funtów do klubu z
angielskiej League Championship - West Bromwich Albion. W swoim
debiucie Big Bad John strzelił dwa gole w wygranym przez W.B.A. meczu
z Hull City rozegranym na The Hawthorns.
W reprezentacji Walii John wystąpił 50 razy strzelając 14 goli. Mimo,
iż w lutym 2006 roku podjął decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej
kariery, na prośbę Johna Toshacka w sierpniu 2006 r. wrócił do kadry.